Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Novus Mundus: MM] Fabuła  (Przeczytany 4427 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #240 dnia: Lutego 24, 2017, 00:26:52 »
    Udaliście się wspólnie na plac zebrań, a tam już powoli żołnierze zbierali się. Ustawiliście się zgodnie w swojej brygadzie, jednak mogliście wciąż rozmawiać.
    - Nie mogę się doczekać, aż będę mógł się zemścić... o tak! - uśmiechnął się. - A Ciebie coś motywuje? Do tego... do bycia tutaj, w zasadzie?

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #241 dnia: Lutego 24, 2017, 10:01:36 »
    Marco rozejrzał się po placu, spoglądał na zbierających się żołnierzy - Podobnie jak Ty, zemsta. Zemsta za pewne wydarzenia z odległej przeszłości. - zacisnął pięść - Wreszcie coś się zaczyna dziać - powiedział wreszcie z uśmiechem, rozluźniając pięść. W rzeczywistości jednak Marco był zmartwiony, trzy tysiące żołnierzy to już nie jakiś biedny garnizon, lecz potężna siła. Miał wątpliwości czy liga da radę poradzić sobie z takim nakładem sił. Nie pokazywał jednak z zewnątrz tych emocji i tłumił je w sobie.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #242 dnia: Lutego 24, 2017, 18:06:48 »
    - Ach i w końcu będziemy mogli im nakopać!
    W tym samym momencie, wszystkie rzędy stanęły na baczność, gdyż wkroczył właśnie głównodowodzący Legionu we własnej osobie, generał Alberto Diaz, człowiek w poważnym wieku, jednak pełen energii i surowości. Cały plac zamilkł i zamarł wzrokiem przed sobą, zaś generał w asyście dwóch adiutantów przyglądał się przez chwilę formacji, a następnie zaczął przemowę.
    - Żołnierze! - ryknął. - Dzisiaj rozpoczyna się nasza właściwa misja. Jesteśmy już prawie w komplecie, ostatni transport wkrótce przybędzie. Nasza misja jest jasna - mamy wytoczyć Elynom walną bitwę i ich zniszczyć. Najpierw jednak, musimy ich wytropić.
    Przemówienie dowódcy przerwane zostało przez zdyszanego posłańca, który przybył i zaczął szeptać coś generałowi do ucha, a ten coraz szerzej otwierał oczy...

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #243 dnia: Lutego 24, 2017, 18:08:25 »
    Marco przeszedł dreszcz. Przypomniały mu się wszystkie kampanie, w których uczestniczył w przeszłości. Tylko, że teraz był czysto teoretycznie po tej drugiej stronie. Gdy przybył posłaniec Marco z zaciekawieniem obserwował generała. Coś się stało... tylko co?

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #244 dnia: Lutego 24, 2017, 18:39:42 »
    Posłaniec jeszcze składał raport, gdy nagle usłyszeliście jakieś tłumione wybuchy gdzieś w oddali. Po chwili, herold odbiegł, a generał z poważnym wyrazem twarzy zwrócił się w Waszą stronę.
    - Zostaliśmy zaatakowani przez nieznanych sprawców. Port, jak mniemam, właśnie został ostrzelany, jednak sprawcy póki co nie wykazują żadnej wrogości. Tym niemniej, musimy być gotowi. Udajemy się pod południową bramę i tam będziemy czekać na dalsze wieści. Szykuje się zabawa, żołnierze. - następnie prędkim krokiem odstąpił od Was, a jego adiutanci pobiegli za nim. Tymczasem, dowódcy armii zaczęli prowadzić Was równym marszem na południe, w kierunku bramy.
    - Ja pierdziele... co się dzieje? - zapytał wystraszony Emar. - Mieliśmy się bić z Elynami! Co to jest? Elynowie atakują z morza?

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #245 dnia: Lutego 24, 2017, 18:55:58 »
    Co się dzieje, przecież to raczej nie liga, dostałbym rozkazy wtedy Myślał maszerując wraz z innymi. Z tego stanu wyrwał go dopiero Emar. - Raczej nie ukryliby całej floty przed Imperium, to nie możliwe.  - odpowiedział niespokojnie Marco. - To wszystko mi się nie podoba. To musi być coś gorszego niż liga.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #246 dnia: Lutego 24, 2017, 19:09:26 »
    - Nie wiem co to jest... ale powinniśmy się chyba bać.
    Emar był wyraźnie przerażony tym, co się dzieje, tak jak i większość żołnierzy. Niespodziewany atak... któż mógł go dokonać? Właśnie to spędzało dumę z twarzy zawodowych żołnierzy. Wkrótce dotarliście pod południową bramę, a następnie dowódcy zdecydowali, że udacie się nieco bliżej portu. Zaczęliście kroczyć, a gdy stanęliście na wzgórzu, ujrzeliście potężne okręty wojenne, jakich dotąd nigdy nie widzieliście na oczy. Cały Legion przystanął, aby je oglądać.
    - O kurwa... co to jest...

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #247 dnia: Lutego 24, 2017, 19:15:20 »
    Gdy Marco zobaczył okręty starał się ukryć swój strach, jednak pewnie na próżno. - No to jesteśmy w niezłym bagnie - powiedział cicho, jakby do siebie. Ciekawe, czy liga o tym wie.... Jeśli legion nie trzymał już szyku, Marco starał się być na tyle formacji.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #248 dnia: Lutego 24, 2017, 19:35:49 »
    Faktycznie, legion rozbił formację, jednak prędko przez oficerów i podoficerów zostaliście doprowadzeni do porządku, a jeden z dowódców zakrzyknął.
    - Generał udał się na naradę co robić w tej sprawie, a my mamy jasne rozkazy. Mamy być w gotowości, więc marsz, naprzód!
    I cała kolumna zaczęła się poruszać. Gdy już dotarliście do miejsca docelowego, pozwolono Wam na nieco rozluźnienie szyków, a dowódcy gdzieś w oddali naradzali się, oglądając morze.
    - Myślisz... myślisz, że możemy zginąć? - spytał Emar z przerażeniem w głosie.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #249 dnia: Lutego 24, 2017, 19:41:25 »
    - Nie wiem. Zapewne dowództwo też nie wie czego się spodziewać po nowych przybyszach, inaczej już dawno byśmy strzelali, a nie gadali sobie. - Marco rozejrzał się w poszukiwaniu kapitana Sprout'a, albo znajomej twarzy. - Chcieliśmy wojenkę, to mamy, psia mać - zaklął, nerwowo gładząc swój muszkiet.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #250 dnia: Lutego 24, 2017, 19:45:34 »
    Żadna znana twarz, prócz naturalnie Emara, znana Ci nie była.
    - Może... powinniśmy się oddalić? - spojrzał Ci głęboko w oczy. - Uchronić się... wydaje mi się, że nie walczymy tu z byle jakim przeciwnikiem. Czy Ty to widzisz? - wskazał na kolosalne okręty. - Jaki człowiek, jaki szkutnik byłby w stanie to stworzyć? Jaka stocznia byłaby w stanie to zwodować?

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #251 dnia: Lutego 24, 2017, 19:47:43 »
    - Na prawdę sądzisz, że udałoby nam się oddalić niezauważenie? - Marco pomachał głową przecząco - Po za tym nie zwykłem uciekać, a chce się dowiedzieć czym są te okręty.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #252 dnia: Lutego 24, 2017, 19:57:24 »
    Mężczyzna zasmucił się, a potem ponownie podniósł wzrok na Ciebie.
    - Ach... ja nie chcę umierać, tak naprawdę. Bo ja... - zastanowił się. - Mam jeszcze przynajmniej jedną ważną rzecz do zrobienia.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #253 dnia: Lutego 24, 2017, 20:08:14 »
    Marco podniósł brew - Jaką? Jeśli oczywiście chcesz mówić, nie zmuszam. - zapytał Marco. Tylko nie to, czego się spodziewam. Prosił w myślach.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #254 dnia: Lutego 24, 2017, 20:10:35 »
    - Cóż, nic istotnego - uśmiechnął się. - A przynajmniej nie na tyle, aby Cię to mogło zainteresować.
    Spojrzałeś się zupełnie przypadkowo w bok, w okalający szeroki trakt (który blokowaliście i na którym stacjonowaliście) lasek i dostrzegłeś... jakieś poruszenie. Niewyraźnie, ciemne sylwetki poruszające się w cieniach...