Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Novus Mundus: MM] Fabuła  (Przeczytany 4536 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #105 dnia: Lutego 10, 2017, 22:32:15 »
    Marco uśmiechał się i z zaciekawieniem słuchał Emara - Nie ma to jak być ustawionym na całe życie i zwiać gdzieś na koniec świata - roześmiał się - Musi się dobrze ukrywać skoro go jeszcze nie znaleźli. Dziwie się jeszcze, że Imperator nie zaciągnął do tej roboty całej kompanii, w szczególności, że ta cała Liga tutaj grasuje gdzieś.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #106 dnia: Lutego 10, 2017, 22:39:13 »
    - Ach, Imperator podobno jest wściekły! - zaśmiał się mężczyzna na głos. - Podobno rozesłał za swoim synalkiem list gończy, a i całe zastępy szpiegów i agentów szuka dziedzica tronu po całym świecie... jaja, mówię Ci, jaja!
    Najwyraźniej przysłuchiwał się Wam inny z żołnierzy, gdyż spojrzał na Was ze zdenerwowaniem i przerwał pogawędkę.
    - Trochę szacunku! Zaginięcie syna Imperatora to tragedia, a nie powód do drwin. Nie wiadomo czy nie został uprowadzony, czy nawet zabity...
    - Taak, tak. - machnął ręką Emar. - Ileż to już razy wybuchały afery, że jego dziedzicka mość znikał, cały kraj stawał na baczność, a okazywało się, że młody infant szaleje sobie na Mandeluzie z dziwkami, haha!
    - Zamknij się! - poderwał się rosły żołnierz. - I okaż Imperatorowi szacunek!

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #107 dnia: Lutego 10, 2017, 22:42:50 »
    Marco spojrzał na rosłego żołnierza z lekkim niepokojem - Uspokój się, to tylko plotki, każdy z nas jest tylko człowiekiem. Jestem przekonany, że zarówno ja, jak i mój kolega poświęcilibyśmy życie aby chronić Imperatora, nie ma powodu do nerwów - próbował uspokoić żołnierza - Nasz wróg siedzi w strachu w lasach, nie tutaj - zakończył stanowczo.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #108 dnia: Lutego 10, 2017, 23:09:48 »
    Mężczyzna opuścił bojowo uniesione barki i odszedł od Was. Emar spojrzał się na Ciebie z politowaniem i rzekł cicho.
    - No psychol. Psychol.
    Wtedy do pomieszczenia wpadł oficer brygady i zakrzyknął.
    - Spać panienki! Raz! - po czym zamknął drzwi za sobą. Emar przeszedł na swoje łóżku i zaczął się rozbierać do naga. Położył się do łoża i nakrył pierzyną.
    - Cóż, idziemy spać. Dobranoc przyjacielu i powodzenia jutro!

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #109 dnia: Lutego 10, 2017, 23:14:49 »
    - Do jutra - odpowiedział i sam spoczął na swoim łóżku - Ah te warunki żołnierskie, pomyślał zanim zamknął oczy.  Przed zaśnięciem rozejrzał się ostatni raz po pokoju, w końcu zasnął.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #110 dnia: Lutego 10, 2017, 23:36:39 »
    Pogrążyłeś się w krainie snów...

    I wstałeś rano, obudzony przez krzątających się żołnierzy. Otwierając oczy dostrzegłeś, że Emar właśnie jest w trakcie ubierania swojego cywilnego stroju. Dostrzegł, że się przebudziłeś i uśmiechnął się do Ciebie.
    - Och, Marco, wstałeś. Cudownie - ubieraj się, pójdziemy coś zjeść na mieście! - omalże zakrzyknął z entuzjazmem.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #111 dnia: Lutego 10, 2017, 23:38:18 »
    Marco przeciągnął się i rozejrzał ospale na boki - Nie ma jakiegoś apelu rano czy coś? - zapytał zaspany. W trakcie wysłuchiwania odpowiedzi wygramolił się z łózka i zaczął się ubierać.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #112 dnia: Lutego 10, 2017, 23:52:28 »
    - Niee, przyjacielu, dzisiaj mamy dzień wolny od służby. Podobno porucznik musiał gdzieś wyjechać, więc nam tak zarządził... ale czy to ważne? Mamy cały dzień na jedzenie, picie i dziwki, hahah! - zaśmiał się, a Tobie nagle do głowy przyszła okrutna myśl. Nie otrzymałeś, ani nie wziąłeś żadnych cywilnych ubrań...

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #113 dnia: Lutego 11, 2017, 00:00:03 »
    Cholera, skąd ja wezmę jakieś normalne ubrania Marco podniósł się i od razu złapał się za głowę i usiadł z powrotem na łóżko - Szlag, czuje się jakbym wczoraj ogołocił cały skład z rumem - Z twarzy Marco można było wyczytać gest bólu - Chyba będziesz musiał sam dziś skorzystać z życia, bo ja w takim stanie daleko nie dojdę.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #114 dnia: Lutego 11, 2017, 00:07:12 »
    Emar troskliwie spojrzał na Ciebie, a następnie podszedł i spojrzał Ci głęboko w oczy. Dopiero teraz tak naprawdę ujrzałeś, jak chłopak wygląda.
    Był to młodzieniec, o porcelanowo bladej twarzy i blond włosach średniej długości. Miał pięknie błękitne oczy, dumne oblicze i mocne kości policzkowe. Patrzył na Ciebie naprawdę przejęty...
    - O jej... Marco, wszystko w porządku? Może powinienem pójść po lekarza? Piłeś coś wczoraj?

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #115 dnia: Lutego 11, 2017, 00:20:37 »
    Marco czuł się trochę niezręcznie - Nic alkoholowego. Czasami tak mam, muszę po prostu odpocząć. Dzięki, lekarza jeszcze nie trzeba. - Idź już, błagam, Marco poprawił poduszkę i położył się.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #116 dnia: Lutego 11, 2017, 00:30:41 »
    Mężczyzna popatrzył jeszcze na Ciebie, a następnie podniósł się i skierował w stronę drzwi.
    - No dobrze... zostaniesz tutaj sam. Przyniosę Ci coś do jedzenia, żebyś mi nie padł z głodu! Do zobaczenia! - powiedział radośnie i opuścił kwaterę. Zostałeś kompletnie sam...

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #117 dnia: Lutego 11, 2017, 09:30:14 »
    - Do zobaczenia - odpowiedział zmęczonym głosem Marco. Poleżał jeszcze przez chwilę, tak aby upewnić się, że nikt za chwilę nie wróci. Po czym wstał, ubrał mundur i ruszył na poszukiwanie kapitana Sprout'a. Niezbyt mu się spieszyło, tak więc zwiedził przy okazji koszary, starając się zapamiętać co gdzie jest.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #118 dnia: Lutego 11, 2017, 13:22:55 »
    Kiedy już wszyscy opuścili koszary i definitywnie je opuścili, prędko wstałeś i przebrałeś się w mundur. Opuściłeś kwaterę i ruszyłeś w poszukiwaniu gabinetu kapitana. Jako, że niezbyt dobrze znałeś koszary, trafiłeś na co najmneij trzy place ćwiczebne, duży poligon artyleryjski, wszedłeś do sali pojedynków rapierowych, a także do magazynu, jednak w końcu udało Ci się trafić do pokoju, który ochrzczony był nazwą biura kapitana. Zapukałeś i wkroczyłeś do środka, a tam ujrzałeś mężczyznę, którego wcześniej widziałeś na placu. Podniósł głowę znad książki i zapytał.
    - Um... w jakiej sprawie Pan? I kim Pan jest?

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #119 dnia: Lutego 11, 2017, 13:27:32 »
    Marco stanął na baczności i  zasalutował - Szeregowy Marco Monteverdi, dotarłem tutaj wczoraj. Proszę o przydział. Co prawda, dzisiaj moja dywizja ma wolne, z rozkazu porucznika, jednak nie przyjechałem tutaj się opalać - uśmiechnął się lekko Marco - Pomyślałem, że mogę się przydać.