Crims,
warto(choć jak łatwo się domyślić, zbytnio obiektywny nie jestem, jeśli chodzi o PoP), kwestia tylko czy nie lepiej poczekać na stable vers.,przynajmniej u mnie pod kiepską Viśtą wygląda to wyjątkowo kiepsko.
A warto, bo... jest trudniej(początkujący gracze w M&B , będą mieli spore problemy-już przy stopniu trudności na 100) i jest ciekawiej,mimo wszystko.
Masa nowych jednostek, chyba D'shar został w końcu poprawnie zbalansowany, zwykli lordowie mają korpusy złożone(w większości) z doborowych jednostek(jeszcze lepsi są np Ravenstern Rangers-nie dość, że to wyborowi łucznicy, to w zapasie mają 2h/ wielkie miecze pendorskie-zdarza się, że zdejmują jednym cięciem Poszukiwaczy Przygód.
Poza tym, jeszcze tego nie rozgryzłem, ale być może istnieje możliwość wejścia w trwały sojusz z Noldorami, dość enigmatycznie sugeruje 'szef kupieckiej gildii' noldorskiej w Larii(też nie widziałem jeszcze, co u niego można kupić, bo elfy {standardowo- na dzień dobry} chcą się ze mną naparzać-muszę im zrobić jakąś ustawkę i dopiero się dołączyć jako sojusznik).
Pojawiły się chyba nowe zakony( przynajmniej ja wypatrzyłem jakichś Knight of Evidence)-co trochę zmienia moją strategię-kilka gemm trzeba jednak zdobyć, żeby to sprawdzić, kosztem relacji z wodzami" frakcji niezależnych".
No i fajna nowa muzyczka w tle:)
Pzdr
PS Jeszcze nie byłem po sprzęt w kopalni, dziś tam wpadnę, to dam znak, czy coś nowego się pojawiło.
PS Główne frakcje są dużo bardziej agresywnie/ofensywnie nastawione do Siebie- obserwowałem walkę na pograniczu Ranevenstern i Fierdsvain(18 dzień czasu pendorskiego)-łomoczą się okrutnie, zamki przechodzą z rąk do rąk jak tania dz...:)-co z drugiej strony daje szansę szybkiego przejęcia przy słabo obsadzonej załodze zamkowej.