To była ciekawa noc i stwierdzam, że muszę się jeszcze sporo nauczyć, jak i sporo ludzi poznać.
Fenga znasz, zdaje się że jest kowalem i zajmuje się bronią, widziałem kilka jego wytworów, są naprawdę piękne.
Mam jeszcze pilną pracę związaną z Pistoletami, nie wiem co się z nimi działo ale zeszłej nocy chyba złe moce je opanowały i zacięły się w najgorszych możliwych momentach, muszę je przejrzeć i wyczyścić.
Po prostu chcę się przygotować, zanim wyjdę z domu, by zaskoczyło mnie coś później, tak jak mnie uczyłeś.
Chciałem też popracować nad mocami i umiejętnościami, odkrywam je powoli i czasem mnie zaskakują