Seth spojrzał się na Ciebie i odpowiedział ciągle w waszym języku - Wszystko co tutaj jest zostanie zniszczone i wywiezione. Szeryf i jego podwładni już i tak wszystko zabezpieczyli, czekali tylko aż my się uwiniemy - po czym prowadził Cię do wyjścia i kontynuował - Został jeszcze jeden eks-inkwizytor, który grasuje w mieście. A on bądź ona plus Rottenford na karku plus lokalne zagrożenia... Niby nas to nie powinno interesować jako klan, ale to już przeszło na bezpośredni tryb dla mnie, a w związku z tym też na Ciebie... Wybacz, że nie zajmuję się twoim szkoleniem. Ale dopóki nie stawisz czoła swojej przeszłości, nie staniesz się perfekcyjnym zabójcą, takim jakim będziesz wkrótce. Jestem z Ciebie dumny, wiedz to.