Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado  (Przeczytany 43009 razy)

    Opis tematu: Sesja prowadzona prywatnie między Katherine Delgado a GM.

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #90 dnia: Kwietnia 14, 2016, 22:47:54 »
    - Rozumiem Cię Katherine - odpowiedziała Olivia, po czym(jeżeli nie stawisz oporu)chwyta Cię za dłonie i kontynuuje - Czemu pytam? Martwię się o Ciebie. Ale jeżeli chcesz, to jak dobrze pamiętam to powinnaś znać jego numer telefonu. Rozumiem, chcesz dowiedzieć się kto jest odpowiedzialny za śmierć Jane, ale jeżeli nie opanujesz swoich mocy, to możesz być większym zagrożeniem dla Setha, niż dla siebie. Rozumiesz, co chcę Ci przekazać? Jeżeli naprawdę czujesz, że przydasz mu się w tej chwili, to mogę dać Ci telefon i zadzwonisz do niego. Ale to musi być twoja decyzja, Katherine.

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #91 dnia: Kwietnia 14, 2016, 23:03:11 »
    Kate walczyła z własnymi myślami przez chwilę,

    - wiem, że jeszcze wiele nocy przede mną ale chce być przydatna dla klanu, jednak z drugiej strony powstrzymujesz mnie dla mego dobra i dziękuje ci za to, póki sama się nie oswoję ze sobą, póty ty będziesz się o mnie zawsze martwić.... - westchnęła,
    - decyduj, me zdanie masz ale jako matka muszę się z twym zdaniem liczyć w pierwszej kolejności - odparła po chwili.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #92 dnia: Kwietnia 14, 2016, 23:40:00 »
    - Katherine, jako matka powinnam Cię przestrzec przed tym, byś nie wyruszała w miasto bez opanowanych umiejętności - powiedziała Olivia - Z drugiej strony, zostałaś brutalnie wpuszczona w ten świat. Nie tak powinno wyglądać twoje spokrewnienie, a już na pewno nie powinnaś stracić Rodziciela. Może faktycznie przydasz się Sethowi - po czym puściła twe dłonie i kontynuowała - Dobrze, jeżeli assamita się zgodzi, będziesz mogła mu pomóc. Potrzebujesz telefonu? - spytała i uśmiechnęła się do Ciebie.

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #93 dnia: Kwietnia 14, 2016, 23:45:35 »
    Kate uśmiechnęła się chyba po raz pierwszy tego wieczoru, z nerwów i ekscytacji kilka razy pomyliła numer ale w końcu dodzwoniła się,
    - hej Seth, tu Katherine - jak możesz to poczekaj chwile i oczywiście jak masz na to czas ale mam wrażenie, że lecisz za sprawą mojej matki więc się podpinam ! - jak tylko by wyraził zgodę chciała się pożegnać z matką i ruszyć, wpierw do szatni po płaszcz i torbę a później we wskazanym przez niego kierunku.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #94 dnia: Kwietnia 15, 2016, 00:03:48 »
    - Daleko nie odjechałem - odpowiedział Ci, po czym słyszysz pisk opon i głośniejsze brzmienie silnika - Będę za chwilę pod klubem, zaczekaj tam na mnie - po czym rozmówca, do którego dzwoniłaś rozłączył się. Uradowana oddałaś telefon matce, po czym przytuliłaś ją mocno i pobiegłaś do szatni. Zabrałaś szybko swoje rzeczy, po czym wyszłaś na zewnątrz i zaczęłaś wypatrywać znajomego Ci samochodu. Po kilku minutach dojrzałaś go, podjechał od twojej strony i drzwi zostały otwarte automatycznie. Wsiadłaś do środka, zapięłaś pasy i po chwili drzwi zostały zamknięte. Samochód zawrócił i ruszył w swoją drogę. W samochodzie brzmiała ta melodia.
    - Co Cię skłoniło Katherine, że dołączasz do mnie? - spytał Cię Seth.

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #95 dnia: Kwietnia 15, 2016, 00:08:02 »
    Kate przesunęła torbę tak by jej nie przeszkadzała, odrzuciła kaptur do tyłu i poprawiała włosy,

    - myśl, że możesz coś mieć w sprawie śmierci mojej matki, chce ich dorwać tak samo jak ty - odpowiedziała nie przerywając czynności.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #96 dnia: Kwietnia 15, 2016, 00:27:45 »
    - Dopiero zająłem się tą sprawą oficjalnie, Katherine - odpowiedział spokojnie Seth. Czułaś od niego spokój i opanowanie, lecz i również pewną obawę - Pojedziemy teraz do zastępcy prokuratora, który zajmuje się tą sprawą. Nie jest ghulem ani jednym z nas, ale zna naszą naturę i nie boi się jej. Pomaga Księciu od czasu do czasu - Seth przerwał na chwilę i spojrzał na Ciebie, jak poprawiasz swoje włosy. Gdy to zauważyłaś, wyraźnie się speszył i patrzał już tylko przed siebie na drogę.
    - Sporo zależy od tego co ludzie ustalili. Pomimo, że nie wierzą w magię ani nic takiego, to jednak ich opinie zazwyczaj są trafne - w międzyczasie melodia w radiu znów stała się ciut agresywniejsza, więc Seth przyciszył radio tak, by nie przeszkadzało w rozmowie.

    Chcesz coś powiedzieć, podtrzymać rozmowę czy milczysz do końca? I jak zachowałaś się na sytuację gdy Seth obserwował twoje próby poprawienia włosów.

    -------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Do samotnie bawiącej się Olivii podszedł Dominic, spytał się czy mogą razem zatańczyć. Olivia zgodziła się i zaczęli tańczyć w rytm muzyki. Po chwili Dominic powiedział:
    - Jest bardzo podobna do Jane. Też nie mogła usiedzieć dłużej w jednym miejscu.
    - Wiem Dominicu - odparła Olivia - I to mnie chyba najbardziej przeraża.
    - Poleciała za Sethem?
    - Tak. Podejrzewa, że zajął się sprawą morderstwa.
    - Nie dziwię mu się. Gdybym tak samo kochał jak on Jane, zrobiłbym to samo.
    Olivia wyraźnie zmieniła swoje nastawienie, przestała tańczyć i zeszła z parkietu. Skierowała swoje kroki do miejsca, gdzie przebywał jej współklanowicze, po czym zanurzyła się w rozmowach z nimi. W jej głowie ciągle brzmiały smutne, lecz bardzo silne słowa Dominica o tym, co by zrobił na jego miejscu. Otrząsnęła się z nich, uśmiechnęła się do jednej z Tremere i zaczęła z nią konwersować...

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #97 dnia: Kwietnia 15, 2016, 00:44:02 »
    Kate poprawiła jeszcze bluzkę pod płaszczem i rozglądała się uważnie przez to co oferują szyby. Nie posiadała prawa jazdy i nigdy nie prowadziła auta ale wiedziała, że dodatkowa para oczu dla kierowcy to zawsze coś,

    - w jednej z ksiąg, którą mi podrzuciła matka był ciekawy wpis...."są ślepi i mogą zebrać armie przeciw nam ale pochodzimy od tego samego, więc korzystajmy z dwóch światów", choćbym miała i tysiąc lat to nigdy nie odrzucę naturalnych dobrodziejstw Seth - widziała, że zerknął na nią kilka razy więc by go nie rozpraszać, zamilkła. Była podekscytowana śledztwem i przerażona jego finałem, chciała się wykazać ale też nie stać się problemem i im dłużej o tym myślała to tym bardziej dostrzegła, że źle interpretuje Taumaturgię i swą ścieżkę. Skoro ona może być ogniem to źle, że koncertuje go w dłoniach, całe ciało to większy teren do rozproszenia niepotrzebnych emocji i tak też uczyniła, korzystając z drogi uczyła się wyczuwać własną siłę krwi, która dotąd magazynowana w kończyna mogła być wszędzie, dzięki temu nie odwracało to jej uwagi.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #98 dnia: Kwietnia 15, 2016, 01:14:22 »
    Seth nie kontynuował rozmowy, musiał przyswoić informacje, które przekazała mu Kate. Po kilkunastu minutach zatrzymaliście się przed jedną z prokuratur. Wjechaliście na parking dla gości i wysiedliście z samochodu. Seth na chwilę podszedł do bagażnika, otworzył go i schował do niego swoje ostrza.
    - Chcesz schować swoją torbę? - jeżeli tak, to kładziesz ją w bagażniku i Seth zamyka samochód. Jeżeli nie, bierzesz torbę ze sobą. Podeszliście do głównych drzwi i weszliście do środka. Parter był dobrze oświetlonym pomieszczeniem, na ścianach były wszelakiego rodzaju tablice korkowe. Na środku pomieszczenie znajdował się okrągły blat a za nim siedział policjant. Seth podszedł z Tobą do niego i powiedział:
    - Dobry wieczór.
    - Dobry wieczór państwu. Państwo w sprawie?
    - Byłem umówiony z prokuratorem Derekiem Stonem. Moje nazwisko Underwood.
    - Chwileczkę - po czym policjant podniósł słuchawkę, wykręcił jakiś numer i powiedział do niej:
    - Dobry wieczór panie prokuratorze. Pan Underwood z dziewczyną do pana... Tak... Tak... - po czym odłożył słuchawkę i powiedział do was:
    - Prokurator Stone oczekuje państwa u siebie. Wiecie jak trafić?
    - Tak, dziękujemy - odparł Seth, po czym poprowadził Cię do windy. Wsiedliście do niej, po czym wcisnął przycisk odpowiadający odpowiedniemu piętru i ruszyliście. Po chwili winda zatrzymała się, a Seth przepuścił Cię pierwszą. Wysiedliście i stanęliście na korytarzu, na którym było kilka pokojów nie oświetlonych i jeden oświetlony. Podeszliście do drzwi, po czym Seth zapukał. Usłyszeliście "Wejść", po czym Seth otworzył Ci drzwi i wpuścił Cię pierwszą. Weszliście do pokoju bogato umeblowanego, widać było, że za koszt podatników można całkiem nieźle się urządzić. Po prawej stronie od drzwi zauważyłaś szereg zdjęć, widocznie było to sfotografowana kariera prokuratora. Po lewej stronie od drzwi ściana była umeblowana szeregiem różnych szaf, a w nich było widać mnóstwo segregatorów i ksiąg prawniczych. Na przeciw drzwi było potężne biurko, a za nim siedział wspomniany Derek Stone. Gdy zauważył Was, wstał i przywitał się najpierw z tobą, potem z Sethem.
    - Witajcie, proszę usiądźcie - powiedział, po czym sam zasiadł na swoim fotelu. Usiedliście, po czym spytał Was:
    - Rozumiem, że jesteście w sprawie tej spalonej willi?
    - Owszem - odpowiedział Seth - są już jakieś ustalenia?
    - Pobieżne dopiero. Pełny raport będzie gotowy w ciągu dwóch tygodni. Wstępnie mogę wam powiedzieć, że pożar wybuchł od wewnątrz. Strażacy i nasi biegli od pożarów ustalili, że źródeł rozpoczęcia były cztery. Wszystkie w tym samym pomieszczeniu, tak jakby wybuchały po kolei. Możliwe, że jest to robota jakiejś cholernej grupy piromantów i tak pewnie będzie w oficjalnym raporcie, ale pewnie lepiej przyjrzycie się tej sprawie.. Z waszej perspektywy, że tak się wyrażę.
    - Coś jeszcze?
    - Świadkowie zauważyli, że z budynku wybiegły wcześniej dwie osoby. Dokładnie nie potrafiły ustalić kto to był, ale na pewno przed zawaleniem wybiegły.
    - Możesz podać mi dane tych świadków?
    - Niestety. Dzisiejszego wieczora ktoś ich dopadł. Zupełnie, jakby pozbywał bądź pozbywali się świadków. Sprawę jeszcze nikt nie wziął, ale będzie ona martwa.
    - Czemu?
    - Ponieważ ciała zostały spopielone. Nigdy wcześniej nie widziałem aż tak dobrze zwęglonych ciał. Podejrzewam, że nawet badania dentystyczne i biologiczne niewiele pomogą.
    - Kate? - spytał Seth, zauważając, że jesteś nie obecna podczas rozmowy - Kate, co się dzieje?

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #99 dnia: Kwietnia 15, 2016, 01:24:23 »
    Kate faktycznie błądziła myślami słuchając wypowiedzi,

    - właścicielka była przygnieciona regałem - powiedziała
    - wyglądało to tak jakby tylko to miejsce mogło być nie osnute przez ogień i najwyraźniej się broniła, kiedy technicy zakończa prace w tym miejscu ? - zapytała prokuratura, lekko przesuwając torbę tak by ta nie przeszkadzała.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #100 dnia: Kwietnia 15, 2016, 01:33:52 »
    Derek zapisał sobie twoje informacje w notatniku, po czym spojrzał na zegarek i powiedział:
    - O tej porze już nie pracują. A nawet jeśli, mogę dać wam zaświadczenia, że jesteście upoważnieni do przebywania na miejscu zbrodni. Zaraz wam je wypełnię - po czym zabrał się do wypisywania jakichś papierów. Po chwili podał upoważnienia Sethowi i wstał. Również powstaliście i powiedział wam:
    - Dziękuję za wizytę. Mam nadzieję, że przydałem wam się do czegoś.
    - Owszem Derek. Pomogłeś nam, i to bardzo - odparł Seth, po czym poprowadził Cię do wyjścia. Pożegnałaś się również z prokuratorem i ruszyłaś za assamitą. Po dłuższej chwili wyszliście na zewnątrz budynku i skierowaliście swoje kroki do samochodu. Gdy wsiedliście do niego Seth spytał:
    - Rozumiem, że chcesz teraz tam się udać i zbadać ruiny willi?

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #101 dnia: Kwietnia 15, 2016, 01:40:44 »
    Kate zawahała się prze chwilę,

    - wciąż się uczę więc poza oczywistościami na niewiele się zdam ale może coś przegapili, ruszajmy więc - podsumowała.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #102 dnia: Kwietnia 15, 2016, 18:41:57 »
    - Nie neguję twojego postępowania, Kate - odpowiedział Seth, po czym odpalił silnik i samochód ruszył. Po chwili kontynuował - gdyby też ktoś zamordował mojego stworzyciela, to też chciałbym go dostać w swoje ręce. Dlatego musimy działać ostrożnie. Mamy informację, że źródeł ognia były cztery, a to już wiele. Eliminując dwa źródła, czyli Jane i Ciebie możemy założyć, że za tym stoją osoby, które parają się magią bądź jej odmianą. Jeżeli to ktoś pokrewny nam, będzie prościej. Jeżeli Jane wnerwiła jakiegoś maga, mamy problem, i to całkiem spory. Sprawdzając jej notatki zauważyłaś coś dziwnego bądź zawiłego? Może Jane nad czymś pracowała i nacisnęła na odcisk osób dużo potężniejszych od niej.

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #103 dnia: Kwietnia 15, 2016, 22:05:50 »
    Kate opierała łokieć o drzwi a brodę trzymała na dłoni wpatrując się w to co roztaczało się to na przemian przed przednią i boczną szybą,

    - notatki które mi wysyłała były skierowane do mnie, tak bym zaczęła kojarzyć kim może być, chciała mnie przygotować, nie ma w nich nic dziwnego - odpowiedziała.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #104 dnia: Kwietnia 15, 2016, 22:31:31 »
    - Szkoda - powiedział Seth - Mogłyby nam pomóc w określeniu z czym mamy do czynienia - po czym skupił się na kierowaniu pojazdem. Mijaliście szereg budynków, ludzi, kainitów. Miasto wydawało się spokojne, lecz czuć było zbliżającą się burzę. Po pół godzinie dojechaliście w pobliże ruin willi. Zauważyliście, że jeszcze kręcą tam się różni mundurowi. Na szczęście mieliście upoważnienia od Dereka. Seth zgasił silnik i wyszliście z samochodu. Skierował najpierw swoje kroki do samochodu, otworzył bagażnik i wyciągnął z niego pochwy z kukrami, po czym przypiął je na plecach. Zamknął bagażnik i pozamykał ogólnie samochód. Ruszyliście do ruin. Pokazał jednemu z policjantów upoważnienia, a ten was przepuścił. Ruiny były już częściowo rozkopane, widocznie strażacy i ratownicy odwalili kawał roboty. Seth odszedł do Ciebie i zaczął badać ruiny. Chodził, co chwilę kucał i szukał.

    Co robisz?