Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado  (Przeczytany 43000 razy)

    Opis tematu: Sesja prowadzona prywatnie między Katherine Delgado a GM.

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #45 dnia: Kwietnia 12, 2016, 20:00:54 »
    Kate z uwagą obserwowała Księcia i gdy ten zakończyć kiwnęła przecząco na propozycję,

    - z nimi czy też bez, świadoma jestem tego co mnie może czekać. Od zwykłego ścięcia, bo sprawa nie jasna po wygnanie, wiem też że najlepszą drogą dla mnie jest stały kontakt z klanem ale zdaje sobie chyba Książę sprawę z opiekuńczości naszego klanu, tak więc w oparciu o własny charakter wolałabym częściej z nimi przebywać niż mieć jednego tuż za swymi plecami, preferowałabym raczej stały kontakt, odwiedziny w Elizjum i takie tam - dopiero po fakcie zdała sobie sprawę, że wyszło to od niej jednym tchem.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #46 dnia: Kwietnia 12, 2016, 21:03:06 »
    Książę spojrzał się na Ciebie, uśmiechnął się lekko i powiedział:
    - Dobrze, że jesteś świadoma tego, co Cię może spotkać. Lecz wybij sobie z głowy jakieś ścinania czy wygnania. Nic jeszcze nie przeskrobałaś na tyle, by mnie osobiście wkurzyć. Pewnie przyjdą oboje, obejrzą Cię i doradzą kogo wyznaczyć na twojego opiekuna. Ba, może nawet sami zaoferują, byś to ty sobie wybrała go. Niestety, ale przez kilka bądź kilkanaście następnych nocy sama nie będziesz przebywać. Być może naprawdę jesteś ogarnięta, czego Ci z całego pozostałego mi serca życzę, ale ktoś musi Cię pilnować - po czym upił łyk swojego drinka i skierował swój wzrok na Setha - Rozumiem, że chciałbyś sfinalizować kontrakt?
    - Owszem, Książę - odpowiedział
    - Dobra, dawaj go tu - powiedział Książę, po czym usiadł przy biurku. Seth podszedł do niego i wyciągnął z kieszeni plik dokumentów. Nie rozpoznałaś pisma, którym było ono wypełnione, ale przysiągłabyś, że charakter pisma wskazuje na staroarabski. Książę przejrzał jeszcze raz plik i spytał:
    - Na pewno nie żyje?
    - Owszem, tutaj jest dowód - po czym Seth podał Scottowi swojego smartfona. Książę wziął go do ręki i obejrzał sobie coś. Zauważyłaś, że nie przerzucał obrazu palcem, tylko wzrokiem. Po chwili uśmiechnął się, oddał urządzenie assamicie i podpisał dokument, po czym przegryzł sobie prawego kciuka i odcisnął czerwony ślad na podpisie. Seth odebrał dokumenty i schował je z powrotem do kieszeni.
    - Tak jak w kontrakcie, środki znajdą się na twoim koncie w ciągu sześciu godzin - powiedział Scott
    - Dziękuję, Książę - odpowiedział Seth i stanął z boku pomieszczenia.
    - Seth, mam pewien szalony pomysł - powiedział Książę
    - Mianowicie?
    - A gdyby to tak Ciebie ustanowić opiekunem Kate? Co ty na to?
    - Ekhem, nie chcę nic mówić, ale chyba to lekko nierealne.
    - Co ty chrzanisz. A ty Kate, co myślisz o tym pomyśle?

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #47 dnia: Kwietnia 12, 2016, 21:13:54 »
    Kate otworzyła szerzej oczy i spojrzała ze zdziwieniem na Księcia,

    - zaopiekował się, był miły ale poza byciem stróżem niczego mnie więcej o mym klanie niestety nie nauczy - po czym opuściła głowę i zadumała się przez chwilę.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #48 dnia: Kwietnia 12, 2016, 21:42:50 »
    - Kate powiedziała prawdę - odparł Seth - Mogę być tylko jako ten doglądający. Tylko Tremere uświadomi ją, jaką naprawdę posiada moc.
    - No już dobrze dobrze - odparł Książę - to były tylko luźne pomysły. I tak wszystk... - nie dokończył swojego wywodu, ponieważ został on przerwany sygnałem z telefonu. Scott podniósł słuchawkę, chwilę posłuchał i powiedział "Niech wejdą", po czym odłożył ją na swoje miejsce.
    - Dziękuję Ci Seth, że przyprowadziłeś Kate tutaj, ale sam rozumiesz, sprawy Camarilli.
    - Oczywiście Książę - odpowiedział - chciałem jeszcze poinformować, że przez jakiś czas pozostanę w mieście.
    - Ta sama stara miejscówka?
    - Tak, Książę.
    - Nie ma sprawy Seth. Do zobaczenia.
    - Do zobaczenia Książę. Trzymaj się Kate, bądź dzielna - gdy Seth powiedział te słowa, skierował swoje kroki do windy. Scott tymczasem nacisnął jeden z guzików, a z biurka wysunęła się podstawa z księgą. Książę przystawił do niej klucz, który również wysunął się z biurka i księga sama się otworzyła. Scott przerzucił kilkadziesiąt kartek i wypełnił kolejną rubrykę. Gdy to zrobił, przełożył kolejną zakładkę i zauważyłaś, że księga otworzyła się na nazwiskach Tremere. Książę zaczął wpisywać twoje nazwisko, po czym drzwi od windy otworzyły się. Seth przepuścił dwoje osób, po czym sam wsiadł do windy i zjechał nią na parter. W pomieszczeniu pojawiła się dwójka obcych Ci osób. Rozpoznałaś, że są oni podobnie jak ty Tremerami. Mężczyznę wyczułaś, że jest podobnej mocy co ty, ale kobieta jawiła się silniejsza, podobnej siły był Seth.
    - Dobry wieczór Książę - powiedziała kobieta - wzywałeś nas.
    - Owszem. Proszę, usiądźcie. DWAYNE! - ryknął Scott, po czym ściana odsunęła się na tyle, by mógł z niej wyjść wspomniany mężczyzna.
    - Tak Książę?
    - Przynieś dodatkowy fotel
    - Jak Książę rozkaże - po czym Dwayne zniknął ponownie za ścianką. Po chwili wrócił z fotelem i postawił go pomiędzy twoim Kate, a drugim. Wtedy to Dwayne ukłonił się nisko państwu i wrócił do siebie, po czym ściana zamknęła się.
    - Przepraszam moje maniery. Kate, poznaj proszę moich gości. Ta piękna kobieta to Protegowana twojego klanu, a nazywa się Olivia Waterson. Ten mężczyzna to z kolei Dominic Johnson, Primogen twojego klanu. Oby dwoje, wspólnie ze mną postanowią, co zrobić z tobą. Proszę, siadajcie - po czym Książę poczekał, aż pierwsza usiądzie Oliwia, po czym sam zajął swoje miejsce. Oliwia i Dominic mocno przypatrywali się Tobie. W końcu Oliwia przerwała ciszę:
    - Kate, zgadza się? Uwierz mi, bardzo współczuję Ci utraty rodziciela. To nikomu nie powinno się przytrafić, tym bardziej tak młodej osobie.
    - Jane była moją przyjaciółką - powiedział Dominic - Aż dziwne, że nikt z nas nie wiedział, że spokrewnienie ma odbyć się tak wcześnie.
    - Nie przesadzaj Dominic - powiedział Scott - Jane pracowała długo, może nawet za długo na swoją nagrodę.
    - Teraz jej nie przywrócimy życia - odezwała się Olivia - Kate, opowiedz nam co się wydarzyło wczorajszej nocy. Nie tylko co pamiętasz z willi, ale ogólnie noc. I dlaczego przebywałaś w jednym pomieszczeniu z zabójcą? - spytała się Olivia, po czym rzuciła Scottowi lekko pogardliwe spojrzenie.

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #49 dnia: Kwietnia 12, 2016, 22:37:58 »
    - Katherine - spojrzeli się po niej,
    - nazywam się Katherine Delgado, skrót zostawię sobie dla wybranych osób jeżeli pozwolicie - wstała i zaczęła się przechadzać po pomieszczeniu,
    - przyznaje, obserwowałam swoją matkę ale tylko dlatego, że mi na to pozwoliła, domyśliłam się tego po jakimś czasie i już wtedy za sprawą listów twierdziła, że możemy się spotkać. Zaręczam, że nic w nich nie wspomniała o przemianie ale z jakiegoś powodu gdy jej podałam swe prawdziwe rodowe nazwisko....przyspieszyła całą operacje i zażądała natychmiastowego spotkania - podeszła do półki z książkami i chwile wpatrywała się w tytuły,

    - Fazekas Léna Rufus - wypowiedziała to z zaciśniętymi zębami, lecz nie przestała oglądać księgozbioru, gdy jednak cisza narastała, odwróciła się w ich stronę,
    - i jestem ostatnią z mego rodu, do tego wampirzycą, więc ktokolwiek chciał wcześniej doprowadzić do zamknięcia linii krwi, brawa mu - przyznała z powagą, smutkiem i nadal ze złością w głosie,
    - pytacie mnie o rzeczy o których nie mam pojęcia ! Nie wiem czemu moja wampirza matka tak szybko chciała się ze mną spotkać jak tylko dowiedziała się kim jestem, ale pojechałam tam, a willa stała już w płomieniach, coś mnie ciągnęło do środka, nie wiem czy była to ona.....nie nawet na pewno nie ona, gdy tam weszłam poczułam jak me ubranie pali się i opuszcza me ciało ja zaś jak w transie podążałam w jedno miejsce bez skazy na mym ciele i w końcu dotarłam w miejsce, gdzie jeszcze nie było ognia i tam ją spotkałam. Według mnie musiała zadbać o wszystkich tylko nie o siebie i została uwięziona a mimo to jednak rozpoznała mnie..... - przestała gestykulować i w milczeniu usiadła na swoim miejscu,
    - ona zachowywała się tak jak by mnie poznała....wtedy też ofiarowała mi bycie...tym kim jestem... - zamilkła, ponownie skuliła się na fotelu podkurczając nogi i chowając głowę w kolanach, które dodatkowo obejmowała rękoma.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #50 dnia: Kwietnia 12, 2016, 22:44:35 »
    - A jak poznałaś assamitę, Katherine? - spytała Olivia, cały czas obserwując twoje zachowanie - Czy on jest odpowiedzialny za to, co się stało w willi? A może jakoś inaczej Cię skrzywdził? - Scott oraz Dominic postanowili zamilczeć w tej sytuacji, niech jedna płeć póki co rozmawia.

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #51 dnia: Kwietnia 12, 2016, 23:14:54 »
    Wysunęła głowę do połowy, że ledwo było widać czoło i zarys oczu,

    - list od matki, tam go wymieniła, że jak się wydarzy by do niego dzwonić i to zrobiłam - półgłosem wydusiła z siebie.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #52 dnia: Kwietnia 12, 2016, 23:31:25 »
    - Poza tym to mogę również też trochę naświetlić sytuację - odpowiedział głębokim głosem Scott - Doszły mnie słuchy, że podczas przeobrażenia Katherine doszło do potężnego pożaru willi. Wiedząc, że będzie tam Jane wysłałem najpierw Dereka Burtona, który jest zastępcą prokuratora i odpowiednio pokieruje śledztwem. A TEN assamita - z naciskiem na słowa "TEN" podkreślił Scott - znał dobrze Jane, i dobrze o tym wiecie. Przypominam, że to wasz klan mocno przyczynił się do tego, że rozpadł się ich związek, Olivio. Rada z Alamut nie widziała nic złego w tym związku, dopóki wykonywał dobrze swoją robotę. A przypominam Wam, że Seth jest najlepszym assamitą, jakiego dane mi było spotkać.
    - Tak, ale... - chciał powiedzieć coś Dominic, ale zamilkł pod wpływem druzgocącego spojrzenia Księcia
    - Dobrze, nie będę osądzać tego assamity. Wykonywał twoje polecenie oraz przy okazji pomagał dziecku swojej byłej partnerki - powiedziała Olivia, po czym podeszła do Ciebie i usiadła obok. Chciała lekko Cię przytulić, o ile oczywiście pozwolisz się przytulić. Jeżeli tak, to pozwoli Ci się wypłakać w ramię.
    - Kontynuując, chcę również wynająć go, by odnalazł tego, kto jest winny tej zbrodni - powiedział Scott.
    - To nie jest czasem sprawa Camarilli? Hugo powinien się tym zająć - powiedział Dominic.
    - Hugo zajęty jest sprawami ważniejszymi niż morderstwo pojedynczego kainity. Nawet, jeżeli to jest matka tejże dziewczyny.
    - Czyli rozumiem, że assamita zostaje na dłużej? - spytała Olivia.
    - Owszem - odpowiedział Scott.
    - A co robimy z Katherine?
    - To wasza decyzja. Katherine już odrzuciła mój pomysł, z resztą wiele przy tym partnerze wiele by się nie nauczyła, a ktoś musi jej pokazać, jak okiełznać swoją potęgę.
    - Dominic, masz jakiś pomysł? - rzuciła Olivia mężczyźnie.
    - Tak, i to całkiem niezły. Ilu znasz opanowanych Tremere z Taumaturgią Płomienia?
    - Jane była w tym niezła. Poza nią tylko ja wiem, z czym teraz to dziecko się zmierzyć musi.
    - NO widzisz moja droga, już sobie odpowiedziałaś na to pytanie.
    Olivia zamilkła na chwilę, spojrzała się na Ciebie, po czym zapytała:
    - Zaakceptujesz mnie Katherine jako swoją matkę zastępczą? Możemy dać Ci chwilę na zastanowienie się.

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #53 dnia: Kwietnia 12, 2016, 23:44:30 »
    Kate nie płakała, choć łzy cisnęły się na samą wzmiankę o matce, będąc w objęciach Olivii wynurzyła się ze swej bariery i tylko kiwnęła głową. Coś jej podpowiadało, że tak będzie lepiej ale z drugiej strony czuła, że ma mało czasu,

    - ucz mnie proszę jak się bronić i jak trwać w tym świecie - spojrzała wymownie i wzrokiem zdesperowanej, choć na pierwszy rzut oka przecież nic jej nie zagrażało,
    - proszę - wydusiła - tuląc się do niej mocniej, co mogło nawet i ją zdziwić.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #54 dnia: Kwietnia 12, 2016, 23:57:47 »
    - Już spokojnie, cśś Katherine - powiedziała Olivia, po czym mocniej przytuliła Cię do siebie. Poczułaś spokojne bicie serca, jak i również coś, co wydawało się "matczyną opieką". Chciałaś trwać w tym uścisku, lecz Olivia na chwilę wypuściła Cię ze swoich objęć. Wstała z fotelu, podeszła do biurka, wzięła do ręki długopis i wpisała się w księdze jako matka zastępcza Katherine Delgado. Dominic również podpisał się jako świadek tego zajścia, Scott uśmiechnął się do Olivii, po czym zamknął księgę i przycisnął guzik, po czym księga schowała się w biurku.
    - Tak więc zostało dokonane - rzekł Scott - Olivio Waterson, od tej chwili to ty opiekujesz się neonatką Katherine Delgado. Ponosisz z tego tytułu wszelkie konsekwencje i będziesz odpowiadała za wszelkie przewinienie wobec Camarilli za jej postępowanie. Nie ochroni Cię klan, jeżeli którykolwiek z praw zostanie złamane. Czy rozumiesz, co właśnie Ci powiedziałem?
    - Tak Książę. Rozumiem i przyjmuję tę odpowiedzialność.
    - A więc tak jak wspomniałem wcześniej, dokonało się. Życzę państwu miłej nocy, wszak właśnie Ty Olivio, spotkałaś własną córkę, a ty Katherine, spotkałaś własną matkę - po czym Książę zajął się swoimi sprawami, a wasza trójca poszła do windy. Gdy zjechaliście na parter i wyszliście na zewnątrz, Dominic was przeprosił i skierował swoje kroki do wyjścia. Olivia spojrzała na Ciebie i spytała się:
    - Więc co chcesz robić resztę dzisiejszej nocy? Możemy tu zostać jakiś czas jak chcesz, bądź pojedziemy do Ciebie i spakujemy wszystkie rzeczy. Dopóki nie nauczysz się opanowywać swoim mocy, będziesz mieszkać u mnie. Dobrze, Katherine?

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #55 dnia: Kwietnia 13, 2016, 00:21:05 »
    Pomysł przeprowadzki był tak samo kuszący co przerażający,

    - to jest Elizjum ? - zapytała,
    - oczywiście mogę spakować resztę rzeczy jak tylko dasz takie polecenie, w końcu to teraz muszę się ciebie słuchać tak ? - zapytała z lekkim przekąsem, wiedziała, że chce dla niej dobrze ale nie wiedziała jak mocno będzie to ją ograniczać w jej "codziennym" życiu.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #56 dnia: Kwietnia 13, 2016, 00:36:30 »
    Olivia poprowadziła Cię do jednej z pustych loży, która przed chwilą została zwolniona przez grupkę ludzi. Weszłyście tam, po czym Olivia zasłoniła zasłonką tak, by trochę stworzyć prywatności. W międzyczasie DJ zmienił melodię, która aktualnie brzmiała tak. Usiadłyście obok siebie, a na zadane pytania Olivia odpowiedziała:
    - Tak, dla nas jest to Elizjum. Miejsce pokojowe, gdzie utrzymywane jest zawsze, bądź prawie zawsze status quo. Tutaj mogą się spotkać najwięksi wrogowie z zapewnieniem, że się tutaj nie pozabijają. A czy musisz się mnie słuchać? Nie jesteś ghulem, nie musisz robić dokładnie tego, co Ci rozkażę. Masz przecież swój umysł oraz swoje wartości. Tak jak córka, nie musisz się zawsze zgadzać z moim zdaniem bądź osądem, ale chciałabym, byś je tolerowała. Spakowaniem nie musisz się martwić, wyślę kogoś, by to zrobił. Jeżeli masz jakieś skrytki w mieszkaniu, to przekaż mi o nich teraz, odpowiednie osoby zajmą się tym. Dzisiejszej nocy nie będę się zajmować sprawami klanu, mogę sobie zrobić jedną noc przerwy - po czym uśmiechnęła się do Ciebie radośnie. Widocznie dopiero teraz do niej dotarło, że zyskała córkę.

    Co robisz?

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #57 dnia: Kwietnia 13, 2016, 00:44:02 »
    Kate zrelaksowała się i wsłuchując się w melodie zapytała,

    - to tu rozlewają krew ? AAAA i jeżeli chodzi o kamienice, wszystko jest na widoku- nic tam nie chowałam - odpowiedziała, mając na uwadze muzykę i wygodne siedzenie była teraz jak gąbka do wiedzy.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #58 dnia: Kwietnia 13, 2016, 00:51:05 »
    - Owszem, jest tutaj podawane Vitae. Może być w jakimś drinku, bądź sama czysta. Za tę drugą zapłacimy trochę więcej, sama musisz określić dokładne proporcje. Widzisz, Elizjum jest tak zinformatyzowane, że - przycisnęła blat z prawej strony mocniej. Stamtąd wychylił się mały monitor dotykowy i Olivia zaczęła składać zamówienie - chcesz coś dokładnie, moja droga? Ja mam ochotę na malibu z Vitae, można dobrze się odprężyć przy nim. A jeżeli chcesz, to pytaj. Naprawdę, jestem tutaj, by Ci pomóc.

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #59 dnia: Kwietnia 13, 2016, 00:56:40 »
    Kate zastanowiła się przez chwilę,

    - nigdy zbyt dużo alkoholu nie spożywałam może parę piw i tyle, mocniejsze drinki też się zdarzały ale rzadziej, więc z czym tu mieszają vitae ? - zapytała ożywiona cała dyskusją.
    Belua multorum capitum