Notując sobie informacje o Jane odkryłaś, że pochodziła z Wiednia. Rodziny nie chciała znać, ojciec żołnierz wystarczająco uprzykrzył jej życie. Uciekła od nich mając szesnaście lat. Jej życiorys był podobny do twojego - zero znajomych, ciągły pościg za wiedzą i zrozumieniem... Odsunęła wszystko, cały dzień spędzała w bibliotekach. Tak poznała swojego przyszłego Ojca, George Barnetta. Najpierw rozmówki, pytania, zagadnięcia. Pierwsze wypady na miasto, spotkania w kawiarni, rozmowy o wszystkim i o niczym. Zaiskrzyło między nimi. Zastanawiało ją, dlaczego spotykają się tylko w nocy, tak jakby w dzień nie mogła. W dniu swoich dwudziestych drugich urodzin Barnett wyznał jej wszystko. Kim jest, dlaczego jest przy niej, czego oczekuje, co może się stać. Zgodziła się. Niestety, podczas swojego spokrewnienia zabiła własnego Ojca. Błąkała się przez kilka dni, nie rozumiejąc swoich umiejętności. Wtedy to lokalny Książę, za zgodą Rady wydał polecenie odnalezienia jej. Udało się to, została przedstawiona Radzie i jedna członkini wzięła ją pod własne skrzydła. Jane rosła w siłę, zaczęła rozumieć kim jest, co może zrobić dla klanu... i może dla siebie? Przez lata pracowała na to, kim miała pozostać. Przez kilkadziesiąt stron informacje powtarzały się - nauka, służenie, misje. Poznanie Olivii, wspólne przygody, nie tylko te właściwe, ale i również "zakazane"....
Czego jeszcze szukasz?