- Nie odpowiada się pytaniem na pytanie, bo to nie ładnie! - powiedziała głośniej, po czym wzięła twoją dłoń i swoją pacnęła ją tak, jakby Ci dawała karę. Po czym delikatnie polizała wierzch twojej dłoni i znowu przyciągnęła ją do policzka. Zapytała - Czemu nie mówisz szczerze? A może mówisz szczerze, tylko nie znasz swoich uczuć? A może pogrywasz ze mną, gardzisz mną bo masz inną na oku? Powiedz prawdę...