Ubik zamyka właz w pojeździe - RUSZAMY! - Mówi z werwą, patrząc na was.
Zasiada na fotelu, przed którym umieszczone są skomplikowane przyrządy.
Pojazd przechyla się, zaczyna dygotać, przez szklany wizjer widzicie ziemię, która zaczyna się coraz szybciej przesuwać.
Narasta hałas, pojazd dygocze coraz mocniej i mocniej.
Zdecydowanie coś jest nie tak, zaczynają odpadać jakieś śrubki, wszystko się rozpada.
Nagle następuje gigantyczny wybuch, a po nim...
...zaczynają odpadać jakieś śrubki, wszystko się rozpada ale do tył, wszystko wskakuje na swoje miejsce, pojazd dygocze, pojazd przechyla się, Ubik wstaje z fotela, podchodzi do ściany, wyciąga z niej coś co nazywa bezpiecznikiem, wymienia bezpiecznik.
Siada na fotel i mówi z werwą - RUSZAMY!
Pojazd znowu zaczyna dygotać i hałasować, ziemia przesuwa się w wizjerze.