No cóż, może i ja dorzucę swoje 3 grosze?!
Na bite 6 lat związałem się z jedną jedyną grą, konkretnie Neverwinter Nights. Żeby było śmieszniej wersja single player tej gierki zniesmaczyła mnie okrutnie i nawet połowy jej nie przeszedłem (żona i owszem, ale ja nie miałem takiego samozaparcia).
Dopiero gdy wszedłem na serwer multiplayer Wirtualnej Polski (obecnie już nie istniejący), gierka wciągnęła mnie bez reszty. Możliwość pogrania z żywymi postaciami, prowadzonymi przez innych graczy to było coś wspaniałego.
Po 2 latach jednak samo granie mi nie wystarczało, więc zająłem się współtworzeniem moda serwerowego. Potem poszło już z górki, nauka tworzenia obiektów, całych zestawów i t.d.
Niestety czas NWN minął bezpowrotnie. Wszystko w przyrodzie sie starzeje i gra ta również zaczęła mnie odrzucać swoją szatą graficzną (a może to ja w niej osiągnąłem szczyt swoich możliwości, więc znudziła mi się?!). No i od pół roku praktycznie w nic nie grałem, licząc, ze może trafię na coś dzięki czemu będę mógł nie tylko pograć, lecz również grzebać w samym silniku gierki?!
I tak w styczniu bodajże zobaczyłem całkiem przypadkiem w Hyperze (praktycznie nie oglądam tej stacji, a przypadek polegał na tym, ze przełączałem kolejno kanały TV aby znaleźć jakąś bajkę dla córki, no i przypadkowo na tej stacji leciał film z rozgrywki w M&B ), zerknąłem niechcący na ekran TV i zaciekawiło mnie to co tam zobaczyłem.
Niestety w grze tej brakowało mi jednego bardzo istotnego elementu, jakim jest właśnie tryb Multi. Bo ileż można grać z durnowatymi postaciami prowadzonymi przez AI? Ktoś kto nigdy nie grał w cRPG z żywymi graczami nigdy tego nie zrozumie.
Ale mówię sobie "i tak mi się nudzi to popykam troszkę w demo tej gry". No i na moje nieszczęście sobie "popykałem". A gra okazała się wciągająca jak narkotyk (gdyby nie ta naprawdę wkurzająca muzyka, która po miesiącu staje się koszmarem!). Cały czas jednak szukając jakiejś gry multi, by móc pograć z przyjaciółmi.
A tu jak grom z jasnego nieba! - M&B będzie miał wersję Multiplayer!
Gdybym tylko nie był taki tępy jak szpadel w temacie engine tej gierki?! Naprawdę nie wiem jak ją rozgryźć od środka...