Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Upadek Zachodniej Marchii] Sesja [AKT 2 Sygnały Dymne]  (Przeczytany 89554 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Ciastunia

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 36
    • Piwa: 0
    • Płeć: Kobieta
    • "Dumka na dwa serca"
    Odp: [Upadek Zachodniej Marchii] Sesja
    « Odpowiedź #465 dnia: Listopada 11, 2014, 23:02:21 »
    Icelin
    Jako kulturalna elfka swiadoma ilosci alkoholu we krwi postanawiam wsluchac sie w rozmowe towarzyszy... Witajac jedynie skinieniem glowy Dantego. 
    (click to show/hide)

    Offline Peterov

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1858
    • Piwa: 104
    • Płeć: Mężczyzna
    • Die for the Emperor or die trying
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Upadek Zachodniej Marchii] Sesja
    « Odpowiedź #466 dnia: Listopada 14, 2014, 23:26:05 »
    AKT II: 3 dni później...


    Drużyna 1

    Kroghar(MG)
    Icelin
    Falquan(MG)
    Xander
    Spędziliście 2 kolejne dni i noce u Dantego, który w zamian za odszukanie jego syna traktuje was po królewsku. Codziennie na śniadanie mięsiwa, zielenina, oraz gotowane ziemniaki czy chleb ze smalcem. Udało wam się ustalić, że porywacze najpewniej nie siedzą w mieście, gdyż ślady wozu z pod domu (icelin je wypatrzyła) prowadzą przez południową bramę i tam się urywają. Przez kilka dni czuliście na sobie oczy całego Edoras, które niezbyt ludzi przyjezdnych, którzy wpraszają się do czyichś mieszkań. Ogółem Czujecie się wypoczęci a pogoda wam dopisuje. Wspaniały słoneczny poranek, ciepło, nawet mgły nie było widać. Wstajecie wszyscy praktycznie w tej samej chwili, gdyż Xander spadł z łoża, najwidoczniej śniąc o czymś szalonym równie jak on sam.

    Drużyna 2

    Kedayveth
    To samo co państwo wyżej, jeno spędziłaś pare dni w karczmie poznając większość rzezimieszków oraz możnowładców tego kraju, a przynajmniej wzmianki o nich.

    Drużyna 3

    Theodling
    Gerlan
    Brego
    Borin
    Manveru
    Beorn(MG)

    Po kilku dniach jazdy dojechaliście do bram Edoras. Niegdyś potężnie, kwitnące i tętniące życiem miasto jest dziś raczej schroniskiem dla wdów, które potraciły mężów podczas wojny o pierścień. Jesteście przemoknięci, gdyż zaskoczył was w nocy deszcz, a zdesperowani faktem, że nie rozpalicie na pustej przestrzeni ogniska ruszyliście w całonocną podróż. Lekko schorzeni wjeżdżacie do miasta.

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Upadek Zachodniej Marchii] Sesja
    « Odpowiedź #467 dnia: Listopada 15, 2014, 11:45:38 »
    Theodling
    -No, zdaje mi się, że dojechaliśmy - zwracam się do wszystkich, po czym przejeżdżam przez bramę, patrząc z niedowierzaniem. Byłem w Edoras kilka miesięcy przed atakiem Sarumana na Rohan i, bez wątpienia, to nie to miasto. To nie może być to miasto. Wspaniałe Edoras... gdzież się podziałeś?

    Offline Lwie Serce

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 756
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Upadek Zachodniej Marchii] Sesja
    « Odpowiedź #468 dnia: Listopada 15, 2014, 11:52:18 »
    Brego
    Przybywszy do miasta sporo rozmyślam na głos:
    Gdzież są jeźdźcy, przejeżdżający spokojnie uliczkami Edoras? Gdzie radośnie bawiący się synowie wojowników? Theodlingu, nasz ukochany Rohan już nie jest jak dawniej... Niegdyś przybywających jeźdźców witali w bramach strażnicy, nawet w największą wichurę, dziś... ehh, ale spieszmy czym prędzej do Eomera, znam go z czasów wojny, dobry to Rohirrim z krwi i kości, waleczny i szlachetny, usłucha nas z pewnością.

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Upadek Zachodniej Marchii] Sesja
    « Odpowiedź #469 dnia: Listopada 15, 2014, 12:08:39 »
    Theodling
    -Masz rację, Brego. Byłem ja kilka razy w Edoras, ale to co widzę... nie przypomina mi znanego Edoras. Ruszajmy czem prędzej do kasztelu, nie mam zamiaru oglądać dłużej tej nędzy - odpowiadam, po czym poganiam konia, by szybciej się ruszał.

    Offline Xander

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 109
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Upadek Zachodniej Marchii] Sesja
    « Odpowiedź #470 dnia: Listopada 15, 2014, 12:54:06 »
    Xander
    Wstaję zlany potem i mówię:
    - Znów ten sen, taki realistycznym. Dobra trza wziąć się do roboty. Mamy jakiś plan działania ? - Pytam się kompanów.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: [Upadek Zachodniej Marchii] Sesja
    « Odpowiedź #471 dnia: Listopada 15, 2014, 16:44:15 »
    Manveru
    Podąża za towarzyszami. Gród jawi mu się w oczach beznadzieją i smutkiem.
    - Nie podkopujcie swego ducha, mamy tu ważne sprawy do załatwienia

    Offline Ciastunia

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 36
    • Piwa: 0
    • Płeć: Kobieta
    • "Dumka na dwa serca"
    Odp: [Upadek Zachodniej Marchii] Sesja
    « Odpowiedź #472 dnia: Listopada 15, 2014, 17:54:54 »
    Icelin
    Wstaję z miejsca w którym spałam dość wypoczęta, witam moich towarzyszy po czym rozmyślam jak porywacze mogli się wydostać i być niezauważeni... (wygladam tez na zewnatrz) oraz nastepnie pytam   się  towarzyszy a jeśli nie wiedzą to rownież Dantego gdzie moze prowadzic droga od poludniowej bramy .Moi drodzy podejrzewam ze ludzie w Edoras moga miec przydatne informacje-dodaję poważnym głosem.
    (click to show/hide)

    Offline McAbra

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 640
    • Piwa: 50
    • Płeć: Mężczyzna
    • Vi Veri Veniversum Vivus Vici
      • Totalwar.ORG.PL
    Odp: [Upadek Zachodniej Marchii] Sesja
    « Odpowiedź #473 dnia: Listopada 15, 2014, 20:21:53 »
    Borin
    Tak... Może jednak wstąpimy na chwilę do karczmy? - mówię drżąc z zimna i kaszląc.
    Nie wiem jakie u was panują zwyczaje, ale nasi strażnicy widząc taki obraz nędzy i rozpaczy na pewno nie wpuściliby nas przed oblicze króla. - dodaję, patrząc na nasze odzienie.

    Offline Lwie Serce

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 756
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Upadek Zachodniej Marchii] Sesja
    « Odpowiedź #474 dnia: Listopada 15, 2014, 20:26:53 »
    Brego
    Nie wiem czy wasi królowie Borinie, patrzą na zbrudzone krwią i błotem odzienie wojowników niosących wieści o napaści na kraj. Jeśli tak, nie są warci swego tronu, w przeciwieństwie do naszych. U nas liczy się co wojownik ma królowi do przekazania, a nie jego zbrudzona peleryna i okrwawiona zbroja.

    Offline Sinlasil

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 121
    • Piwa: 5
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Upadek Zachodniej Marchii] Sesja
    « Odpowiedź #475 dnia: Listopada 15, 2014, 23:51:33 »
    Gerlan
    Więc spieszmy do króla Eomera i przekażmy mu te smutne wieści. Ja już nie mogę się doczekać tych ciepłych i suchych komnat, w których będziemy mogli się spokojnie wyspać.

    Offline Koxxus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 917
    • Piwa: 65
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, wielkie dzbany
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Upadek Zachodniej Marchii] Sesja
    « Odpowiedź #476 dnia: Listopada 18, 2014, 20:09:35 »
    Kroghar
    Wstaję spokojnie z posłania, a do Icelin odpowiadam:
    - Nikt ci nie powie takich informacji tak po prostu... Może pokręcimy się trochę po szemranych tawernach? Tam tego dowiemy się najprędzej.Ktoś jednak musi popilnować Dantego...

    Nie zrobiłbym nic
    Gdybym to forum scrollował jak ty

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Upadek Zachodniej Marchii] Sesja
    « Odpowiedź #477 dnia: Listopada 19, 2014, 11:17:46 »
    Kedayveth

    - Czas stracony w tej dziurze przyniósł jednak korzyści - pomyślała Kedayveth leżąc w łóżku w wynajętym pokoiku* - Poznając lokalny światek przestępczy już wiem, kto mógłby pomóc mi w wykonaniu zadania. Muszę jeszcze ustalić jak dojść do "celu" i jak w miarę bezpiecznie uciec z miasta. Nie będzie to łatwe, lecz wykonalne. Nic, czas wstawać i zrobić kolejne rozpoznanie . Kedayveth w końcu wstała z łoża* i zaczęła się ubierać. Po chwili, gdy była już gotowa zamierzała wyjść z karczmy i skierować się na plac w pobliże zamku/pałacu królewskiego.

    *Pytanie do GM, bo nie określił dokładnie gdzie się znajduję. Czy Kedayveth mogła być w pokoju, czy była aktualnie gdzieś indziej w karczmie?

    Offline Peterov

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1858
    • Piwa: 104
    • Płeć: Mężczyzna
    • Die for the Emperor or die trying
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Upadek Zachodniej Marchii] Sesja
    « Odpowiedź #478 dnia: Listopada 19, 2014, 18:55:10 »
    Drużyna 1

    Kroghar
    Icelin
    Falquan(MG)
    Xander
    Postanawiacie więc ruszyć do tawerny, której 3 dni temu się pierwszy raz spotkaliście. Przed wejściem niemal nie zostaliście rozjechani na drodze przez czworo ludzi, elfa i krasnoluda. Jednak fakt, że nie wszyscy z was są zajęci rozmowami na temat co dalej zrobić, udało wam się wyjść bez szwanku. Chwilę po tym incydencie stajecie przed wyżej wymienionym wejściem, przed którym stoi pięcioro dosyć młodo wyglądających mężczyzn(16-18 lat). Popalając stoją po lewej stronie pod zadaszeniem rozmawiając między sobą i chyba śmiejąc się z was.
    Hej Zenek, patrz jaka elfka idzie. Taka dupa że hej, chędożył bym. - głośno akcentuje jeden.
    Hola hola, uważaj, bo ten jej paź Cie oczaruje i wylądujesz w odmętach - śmieje się stojący na prawo od niego łysy chłopaczek.
    Myślisz, że ja nie dam rady??!! - Wyraźnie czuć od nich woń alkoholu.
    Po tych słowach pierwszy mówca pewnym, choć chwiejnym krokiem wchodzi między was i błyskawicznie uderzając Xandera w brzuch krzyczy. - Chędożony elfiku, wypier*alaj za morze wraz z swoimi kolegami. Co fujarki wam zmiękły? To my jesteśmy tu górą parszywcze! - Stoicie zszokowani i nie wiecie co robić, jednak Falquan działa nadzwyczajnie szybko i odsuwa Gerlana od agresora mówiąc dość groźnie, lecz nadal spokojnie.
    Wracaj skąd wypełzłeś wieśniaku. Lepiej byś się umył, bo wali od ciebie jak z krasnoludzkiej rzyci. - kończąc zdanie zaciska pięści i staje w obronnej postawie. Do chłopaka dołącza jego kilkoro kumpli. Szykuje się bójka.

    Drużyna 2

    Kedayveth
    Z racji braku wolnych pokoi zostałaś umieszczona na te 3 dni w pokoju z elfem. Mimo wszystko potrafiłaś się z tym pogodzić, zwłaszcza, że zapłaciłaś tylko 3 sztuki złota zamiast 9-u. Poznaliście się i zauważyłaś, ze macie wiele wspólnego, mimo swojego pochodzenia. Ma na imię Laurez i jest jednym z ostatnich elfów z Rivendell, o którym słyszałaś prawdziwe legendy, co wywarło na tobie spore wrażenie. Można by nawet wywnioskować, że pomimo, iż twój lokator jest elfem, to zaczął Ci się podobać. Wasze łóżka stoją po 2 rogach pokoju, a żeby nie było zbyt nachalnie, postanowiliście ustawić wielką szafę między waszymi łóżkami, tak by można było się spokojnie przebrać czy umyć, bez zbędnej obecności wzrokowej drugiej osoby. Czasami jednak przyglądałaś się ukradkiem jak obmywa się Laurez.

    Laurez
    Od ponad miesiąca siedzisz w Edoras bez celu do życia, od kiedy Twoi bracia i siostry postanowili odpłynąć za Morze, miałeś dość siedzenia samemu w Ostatnim Przyjaznym Domu. Jedyne co robiłeś, by na siebie zarobić, to granie na flecie w karczmie, którą obecne zamieszkujesz. Od kilku dni jednak twój spokój został zaburzony przez... lokatorkę, która się do Ciebie wprowadziła. Poznaliście się, lecz Ty dowiedziałeś się, że pochodzi z południa(nie powiedziała skąd dokładnie) i że ma na imię Kedayveth.

    Twój ekwipunek to:
    -Stary łuk
    -3 strzały
    -worek piór
    -7 grotów do strzał
    -wytrych
    -Lśniący sztylet wykuty w Mithlondzie(Prezent od Elronda)
    -44 sztuki złota.
    -Szata elfa z Rivendell

    Drużyna 3

    Theodling
    Gerlan
    Brego
    Borin
    Manveru
    Beorn(MG)

    Zachęceni myślą o cieple i suchych komnatach żwawiej ruszyliście na szczyt, gdzie znajdował się dwór króla Eomera. Prawie nie potrąciliście kilkoro przechodniów, którzy zmierzali do karczmy. Po delikatnym impasie ruszyliście dalej, lecz gdy mijaliście budynek karczmy usłyszeliście, jak ktoś się kłóci oraz uderzenie. Odwracając się zauważyliście, że grupa, którą mijaliście ma kłopoty. Chyba szykuje się poważniejsza bójka.
    « Ostatnia zmiana: Listopada 19, 2014, 21:29:35 wysłana przez Peterov »

    Offline Lwie Serce

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 756
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Upadek Zachodniej Marchii] Sesja
    « Odpowiedź #479 dnia: Listopada 19, 2014, 19:33:41 »
    Brego
    O spójrzcie towarzysze, zaraz będą się naparzać. Nieco umęczony jestem, ale szkoda by się tam pozabijali, więc może pomachamy im orężem przed oczyma i się uspokoją? Ewentualnie dołożymy jednym i drugim, wyręczając straż hehe. A więc? Przyjemniej będzie się wypoczywać jak rozruszamy nieco kości po długiej podróży i siedzeniu w siodle.