Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [RPG by Chi1] Edoran : Opowieść Zakazanego Boga(Alternatywa)  (Przeczytany 38384 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [RPG by Chi1] Edoran : Opowieść Zakazanego Boga(Alternatywa)
    « Odpowiedź #90 dnia: Maja 20, 2013, 20:13:01 »
    Arvaan

    - Dziękuję. - odrzekł w stronę karczmarza z wymuszonym uśmiechem.
    Zaraz, zaraz. Przecież nie prosiłem go o dokładne składniki, a jednak wiedział dokładnie jakich potrzeba do stworzenia tej mikstury... Nie powiedziałem nawet jaką chciałem spreparować... Przypadek? Lepiej się przekonać. Energicznym ruchem podstawił napój pod twarz zmęczonej damy, a następnie przeciskając się przez tłum pytających starał się odsunąć mężczyznę, który przystawił miecz do gardła karczmarza. Powiedział:
    - Pozwolisz?
    Nie czekając na potwierdzenie spojrzał w te... nienaturalnie czerwone oczy i powiedział. Pomyślał:
    Wiesz o czym myślimy, znasz nasze sny, wiesz czego pragniemy, więc powinieneś wiedzieć że jesteśmy zdesperowani by dowiedzieć się czegoś więcej. A tak w ogóle czyim jesteś pośrednikiem?To ostatnie powiedział zapominając o prawdopodobnej telepatii karczmarza... Przez dłuższą chwilę wpatrywał się w te nieobecne, martwe, ale niepokojące oczy. Na koniec powiedział grobowym tonem:
    - Nie każ nam zwlekać...
    Odsunął się od "pośrednika" i spoglądając wyrozumiale na męża, którego chwilę wcześniej odsunął i kiwnął mu porozumiewawczo głową. Wrócił do damy, którą zostawił z kubkiem nieatrakcyjnej mikstury.

    //Mam pytanie, znamy system monetarny, ale nie znamy wartości pieniądza. Ile kosztuje chleb, a ile dobrze wykonany miecz z damastu (o ile został tam opracowany)? Nie chcę nosić ze sobą fortuny, ale też nie chcę być żebrakiem, ale myślę że 10-15 złotych monet nie jest fortuną.
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Baldwin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2110
    • Piwa: 203
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [RPG by Chi1] Edoran : Opowieść Zakazanego Boga(Alternatywa)
    « Odpowiedź #91 dnia: Maja 20, 2013, 21:22:16 »
    Jasper

    Po usłyszeniu wiadomości o zamkniętych drzwiach, Jasper instynktownie podszedł by to sprawdzić, drzwi ani drgnęły pod naporem jego ciała. Taki już był, nie ufał na słowo. Odwrócił się i rozpoczął:  Ciekawe jak się stąd wydostaniemy, hmmm ? Najpierw twój "Bóg" chce, żebyśmy szli na północ a potem nas tu zamyka ? Bo po tym co tu zobaczłem w przypadek nie uwierzę. Po słowach pełnych irytacji, podszedł do wcześniej spotkanej kobiety: Jasper Avase, pani. - powiedział, po czym ukłonił się. Jasper był człowiekiem niesamowicie zmiennym. W jednej chwili potrafił kipić ze złości, by sekunde potem był we wspaniałym nastroju. Nabył tą umiejętność podczas szkoleń w Zakonie. Świetnie sprawdzała się w walce, najpierw szybkie, krótkie cięcia, potem potężne z nad głowy.

    https://youtu.be/WKfo9naU2Nw
    Uh, I'ma make sure they remember me
    'Cause I walk around with lot of enemies

    Offline Aharo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1954
    • Piwa: 60
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [RPG by Chi1] Edoran : Opowieść Zakazanego Boga(Alternatywa)
    « Odpowiedź #92 dnia: Maja 20, 2013, 21:55:50 »
    // Chodzi Ci o Ahri, yep? xD Bo jeśli tak to... //

    Ahri

    Gdy Jasper się jej przedstawił posłała mu miły uśmiech, po czym odpowiedziała - Naprawdę miło poznać. Jestem Ahri Vot, z Twojej postawy widzę, że służyłeś w Zakonie, czy mam rację?

    Offline Baldwin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2110
    • Piwa: 203
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [RPG by Chi1] Edoran : Opowieść Zakazanego Boga(Alternatywa)
    « Odpowiedź #93 dnia: Maja 20, 2013, 22:07:16 »
    // Ofc :D


    Owszem Pa ... to znaczy Ahri, mimo tego żaden ze mnie wojownik. W Zakonie dostałem pseudonim żmija, uczyłem się walki mieczem a mimo to uważam, że nie ma lepszej broni niż nóż. Czy mógłbym doznać zaszczytu dowiedzenia się o tobie czegoś więcej Ahri ? A przede wszystkim, chciałbym poznać twoją opinię na temat tych wydarzeń ... wierzysz w to co usłyszeliśmy ?
    https://youtu.be/WKfo9naU2Nw
    Uh, I'ma make sure they remember me
    'Cause I walk around with lot of enemies

    Offline Altharis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 666
    • Piwa: 4
    • Płeć: Mężczyzna
    • Tovarisch Volksdeutsch
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [RPG by Chi1] Edoran : Opowieść Zakazanego Boga(Alternatywa)
    « Odpowiedź #94 dnia: Maja 20, 2013, 22:21:04 »
    Christopher

    - Ależ oczywiście, że możesz się dosiąść Pani -odpowiedział Dianie i następnie zwrócił się do Huno.- To oczywiste, że wie więcej niż mówi, niestety też, nic nie powie, nie ważne jakich metod użyjecie. Heh, dalsze próby są bezcelowe - W tym też momencie spojrzał na człowieka grożącego karczmarzowi mieczem. Najpierw rozmowa, potem pogróżki, próby użycia "kobiecego wdzięku", a teraz siła... Czy to naprawdę takie trudne do zrozumienia, że nic z niego nie wyciągną?
    Czy ludzie naprawdę się nie nauczą...? No cóż, tak jak mówiłem, wątpię by udało się z niego wyciągnąć jakiekolwiek informacje. Ah, jeszcze jedna rzecz. Kiro, naprawdę radzę Ci wypić to co podał tamten człowiek, twój umysł może się przydać, ale t r z e ź w y. I weź już te ubrania...

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [RPG by Chi1] Edoran : Opowieść Zakazanego Boga(Alternatywa)
    « Odpowiedź #95 dnia: Maja 20, 2013, 22:38:13 »
    Marcus

    Wreszcie nawiązaliśmy jakiś dialog, czas by było żebym też się przedstawił pomyślał podchodząc do osób zgromadzonych wokół nietrzeźwej kobiety.

    - Jeśli pozwolicie to się przysiądę, nazywam się Marcus Revalier. - powiedział spokojnym głosem, po czym dodał: - Może warto by ustalić chociaż pierwsze miejsce, do którego się udamy, skoro i tak raczej nie wyciągniemy nic od karczmarza, a na dworze trwa zamieć.




    Offline Chidori

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 647
    • Piwa: 13
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [RPG by Chi1] Edoran : Opowieść Zakazanego Boga(Alternatywa)
    « Odpowiedź #96 dnia: Maja 20, 2013, 23:59:23 »
    Karczmarz wyciągnął spod lady małą buteleczkę. Trunek miał przezroczyste szkło, a w nim pływał jakiś jasnoniebieski płyn.
    - W takim razie masz, wypij go gdy będziesz w potrzebie. Ale dopiero gdy będziesz w potrzebie. Na mój koszt.
    Po tych słowach wrócił do swej czynności. Naglę jego ręka, która poprzednio czyściła kufle zamarła na chwile. Ta sytuacja nie trwała dług, a on znów rozpoczął swoją pracę. W ten zaczepił go Huno. Spojrzał na niego swymi czerwonymi oczyma i bez słowa wydobył spod lady mały tobołek. Gdy Arvaan za szturmował na jego stanowisko na twarzy karczmarza pojawił się uśmiech. W górę uniosła się jedynie lewa warga. Był on dość przejmujący, jakby wyrażał niebywałą przyjemność. Lecz taką, która pochodzi z najgłębszych niegodziwych pragnień.  Nie przerywając sobie wyrzekł jedno słowo...
    - Mazar
    By już po chwili jego wzrok zwrócił się w stronę drzwi. Wpatrywał się w nie i z wyrazem przyjemności odparł.
    - Witamy najciekawszego gościa...

    Coś uderzyło w drzwi od karczmy, pierwszy cios nie był zbyt mocny. Lecz następny spowodował całkowitą ciszę w pomieszczeniu. Zapadła chwila niepewności... nic się nie działo by niczym grzmot runąć ostatecznie w drewniane umocowania. Drzwi rozdarły się w połowie, opadły na ziemię z hukiem. Zimny powiew wpadł do pomieszczenia a biały śnieg był w stanie oślepić nieprzystosowanego. W drzwiach ktoś stał, osoba ta przyprawiała o dreszcze. Był jak demon który wyłonił się z piekieł, a mimo to przypominał człowieka... stał tam on. Przechylił głowę w lewo i spojrzał na zebranych.
    (click to show/hide)
    Na dworze śnieżyca ustała, słońce nie wyłoniło się jeszcze spoza chmur.

    //Postać którą przedstawiłem na koniec będzie prowadzić nowy Gracz Samowar.

    Offline Samowar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 240
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [RPG by Chi1] Edoran : Opowieść Zakazanego Boga(Alternatywa)
    « Odpowiedź #97 dnia: Maja 21, 2013, 00:24:13 »
    Człowiek ubrany w posępną maskę powoli przekroczył próg. Co drugi krok wykonywał przy akompaniamencie drewnianej, sosnowej laski, na której opierał się prawą, wyprostowaną ręką.  W drugiej trzymał przewieszony przez plecy brudny, biały worek z surowego lnu. Mężczyzna (bo o tym mogła stanowić pewna pewna charakterystyczna maniera ruchów) potrząsnął płaszczem, strzepując śnieg na ziemię. Biała masa kawałek po kawałku odkleiła się od impregnowanej, ciemnozielonej wełny. Bagaż wylądował przy nodze jednego ze stolików obok wyjścia, przez które teraz do środka sączyło się zimne powietrze. Osłona twarzy pozostawała w bezruchu, a okrągłe wizury ukazywały wyłącznie ciemność. Mimo to można było łatwo domyślić się, że osoba lustruje pomieszczenie i znajdujących się naprzeciw niej wędrowców.

    Offline Haller

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 339
    • Piwa: 7
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ponad gór omglony szczyt...
    Odp: [RPG by Chi1] Edoran : Opowieść Zakazanego Boga(Alternatywa)
    « Odpowiedź #98 dnia: Maja 21, 2013, 06:20:53 »
    Kira

    Przecież je..stem trzeźwa! - powiedziała stanowczo do mężczyzny, który wciskał jej cuchnący najgorszymi ziołami trunek - nie potrzebuję waszych cholernych specyfi... urwała, gdy spojrzała na tajemniczą postać stojącą w drzwiach. Z przerażeniem odwróciła wzrok i wydarła Christopherowi napój po czym wypiła go duszkiem.
    "Chwal dzień wieczorem, żonę - gdy spalona,
    Miecz, gdy wypróbowany, dziewicę, gdy za mąż wydana
    Lód - gdy się przeszło, piwo - gdy wypite."

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [RPG by Chi1] Edoran : Opowieść Zakazanego Boga(Alternatywa)
    « Odpowiedź #99 dnia: Maja 21, 2013, 06:24:33 »
    Diana

    -Dziękuję - powiedziała Diana i posłała usmiech do człowieka, który wyglądał na kronikarza. - Jak myślicie, co może to wszystko oznaczać? Ta kula, karczmarz, to całe zgromadzenia ludzi. Może... niedokończyła pytania, ponieważ usłyszała potężny huk, jaki spowodowały upadające drzwi. Spojrzała w tamtą stronę i przeszły jej ciarki gdy zobaczyła stworzenie niczym z koszmaru. Po dłuższym przyjrzeniu się zobaczyła, że to nie potwór, tylko okaleczony człowiek, możliwe że płci męskiej. Oderwała od dziwnego jegomościa wzrok i spojrzała na niezbyt trzeźwą kobietę, gdy ta wypijała miksturę. -Lepiej? - zapytała szeptem dziewczynę.

    Offline Altharis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 666
    • Piwa: 4
    • Płeć: Mężczyzna
    • Tovarisch Volksdeutsch
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [RPG by Chi1] Edoran : Opowieść Zakazanego Boga(Alternatywa)
    « Odpowiedź #100 dnia: Maja 21, 2013, 06:57:00 »
    Christopher

    - Tak, miło mi Marcusie Revalierze, ja jestem Christopher von Augenberg, jak już wcześniej wspominałem. - I wtedy stały się dziwne rzeczy. Karczmarz jest przemówił... Miasto Mazar... tak, w sumie niedaleko stąd.. Ale czy na pewno? Co prawda pomagał nam, ale kto wie, jaki jest w tym jego cel? Następnie przyszedł kolejny człowiek.
    - Najciekawszy gość, hm? - Mimowolnie powtórzył za karczmarzem szeptem. Szybko wyjął dziennik i zapisał najważniejsze rzeczy:
    (click to show/hide)


    Offline Aharo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1954
    • Piwa: 60
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [RPG by Chi1] Edoran : Opowieść Zakazanego Boga(Alternatywa)
    « Odpowiedź #101 dnia: Maja 21, 2013, 07:31:39 »
    Ahri

    Moja historia jest nudna, nie ma co się zajmować przeszłością. Trzeba myśleć o teraźniejszości. Obecna sytuacja jest to dziś dziwna, według mnie powinniśmy jak najszybciej ruszyć by nie marnować czasu na bez sensowne siedzenie. Taka już jestem niecierpliwa. - kończąc zdanie uśmiechnęła się i podjęła - A ty co sądzisz o obecnej sytuacji?
    Mazar... Przecież on jest pod kontrolą Czarnej Śmierci. Czerwone oczy... hmm...

    Offline Haller

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 339
    • Piwa: 7
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ponad gór omglony szczyt...
    Odp: [RPG by Chi1] Edoran : Opowieść Zakazanego Boga(Alternatywa)
    « Odpowiedź #102 dnia: Maja 21, 2013, 09:15:09 »
    Kira

    Ouch... taak, lepiej. Dziękuję za troskę. - powiedziała do szepczącej kobiety - kim jest ten... człowiek? Pamiętam... gdy kilka lat podróżowałam po wschodzie... już gdzieś go widziałam. Ale... ale nie jestem pewna.
    Głowa boli, zaraz zwymiotuję... co to był za wywar...
    "Chwal dzień wieczorem, żonę - gdy spalona,
    Miecz, gdy wypróbowany, dziewicę, gdy za mąż wydana
    Lód - gdy się przeszło, piwo - gdy wypite."

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [RPG by Chi1] Edoran : Opowieść Zakazanego Boga(Alternatywa)
    « Odpowiedź #103 dnia: Maja 21, 2013, 09:48:28 »
    Marcus

    Śledził wzrokiem nowego przybysza, gdy ten wszedł. Jakbyśmy mieli mało problemów na głowie. Odwrócił wzrok i podszedł do karczmarza. Spokojnym, trochę przyciszonym głosem zapytał:

    - Masz może jeszcze jedną torbę, żebym miał gdzie jedzenie włożyć?

    Po chwili dodał także:

    - Może masz coś również co się przyda podczas podróży?

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [RPG by Chi1] Edoran : Opowieść Zakazanego Boga(Alternatywa)
    « Odpowiedź #104 dnia: Maja 21, 2013, 09:57:12 »
    Diana

    -Wygląda jakby był mocno okaleczony. Kto w dzisiejszych czasach chodzi w masce? Pewnie ma coś do ukrycia. A tak poza tym, to powinnaś to z siebie zrzucić. Chodź na zewnątrz, pomogę Ci - powiedziała Diana do Kiry.