Hejka, to znowu ja.
Gram Rhunem, 83 dzień, frakcja Beorningów nie istnieje, frakcja Dale też nie istnieje (miasto Esgaroth spalone, miasto Dale przejęte), frakcja Erebor również została pokonana ._.
Obecnie staram się pokonać Leśne Elfy (Elfy z Mrocznej Puszczy). Zniszczyłem wszystkie ich obozy, zostało tylko "Thranduil's Hall". Dostałem informację w dzienniku gry, że elfy zgromadziły wszystkie siły, żeby bronić stolicy. nieopodal Thranduil's Hall pojawia się spawn "Guardians of Mirkwood Elves" czy jakoś tak. Liczy sobie prawie 400 żołnierzy, sama elita.
Problem polega na tym, że... ten spawn nawet jak stoję bardzo blisko niego nie atakuje ani mnie, ani moich towarzyszy (mam na myśli Brodda, Jarl Helcaroth, Kusulak i Ulwarth the Balcoth). Z kolei lordowie nie dołączają do walki po mojej stronie, gdy ja atakuję ten spawn, sami też nie chcą atakować tych strażników. I nie wiedzieć czemu, patrolujemy cały czas dookoła tego miejsca, a oblężenie nie chce sie rozpocząc :/ nie mam żadnych questów aktywnych, a siła frakcji Mirkwood to niecałe 1600.
Wie ktoś o co chodzi? Mi się właśnie wydaje, że to przez ten spawn 400 Guardians of Mirkwood Elves.