Chyba jestem zbyt staroświecki, jakieś skrzywione poczucie honoru każe mi uważać ze jeśli się coś organizuje to się odpowiada za skutki a nie szuka wytłumaczeń i prowokatorów, najwidoczniej obecnie oznacza to bycie lewakiem :P, postaram ograniczyć się do postów związanych z M&B :|.