Rybopiotrze, dobrze określiłeś dzisiejszy stan Kościoła, a jednocześnie popierasz Kaczyńskiego, który właśnie taki Kościół jaki mamy popierał, a czy dla zwiększenia poparcia, czy z przekonania to już nieważne.
Co do wspomnianej MWP, kiedyś organizacja miała cel i szczere intencje, mimo to już wtedy z jej postulatami bym się nie zgodził, a dziś? To już spaczony cień i czkawka po dawnej MWP.
Kradusie, podejrzewam że obie panie nie były "podstawione", choć ta druga była nieco sztuczna. A jeżeli miewasz wątpliwości czy takich fanatyków jest wielu, to pomogę Ci je rozwiać - owszem jest ich od groma.
A co sądzicie ogólnie o polskiej mentalności, rzekłbym "postkolonialnej", co wymusiła na nas okupacja ZSRR i wcześniejsze zabory, którym akurat sami jesteśmy winni jak wiemy z historii ;). Ale adrem, wg nasza mentalność, nietolerancja, nacjonalizm, zaściankowość to właśnie ta rozgoryczona Polska, która nie wybacza dawnych win, mimo iż tamte pokolenia zmarły, a na ich miejsca przyszły nowe - a ludzie wciąż widzą w nich hitlerowców, stalinowców itd.
Też nie rozumiem poglądu o tym, aby prowadzić politykę zagraniczną pokroju Pani Fotygi, braci Kaczyńskich. Byli głośni trafiali do opinii publicznej, chcieli wszystko za nic, nakręcali spiralę nienawiści przeciwko innym narodom (niestety skutecznie), wychwytywali co ludzie chcą widzieć i to im dawali. Gdy tylko rozpoczęła się krytyka UE w obecnym kształcie, pamiętam jak parę dni później nagle Prezes PiS wygłosił mowę karcącą UE, skąd to nagłe zainteresowanie? Przykładów jest wiele, lecz czasu mało ;)