Podpisuję się również pod Rhodokami: piechota w natarciu taka sobie, ale w obronie najlepsza w całej grze. Dorzućmy do tego całkiem długą broń drzewcową, która w połączeniu z tak dużymi tarczami zatrzymuje (przy zacieśnieniu) nawet swadiańską kawalerię. Z tyłu najlepsi kusznicy w grze, z przodu chronieni przez nie do przebicia ścianę tarcz.
Ach, przypominają się stare dzieje... Mój bohater specjalizował się w broni dwuręcznej. Ponad 350 zaawansowania w broni dwuręcznej, 5 poziom potężnego ciosu+wielki długi berdysz masywnego wyglądu *chyba najpotężniejsza broń dwuręczna w grze). Rhodoccy sierżanci zatrzymują kawalerię wroga, a ja szaleję z siekaniną-wcześniej jednak będąc jednym z kuszników, a tych Rhodocy mają najlepszych