Tylko darmowa lontówka czerni i inżynierów powinna mieć takie zacinki. Pozostałe pistolety są tak drogie, że u graczy mogą wywołać niezły wk*rw jeżeli zatną się na początku rundy. :P
Jak myślisz co może się zepsuć w broni lontowej? Jeśli już to może zaciąć się kurek, wtedy od biedy przystawiasz ręcznie lont do panewki i strzelasz. Tam nie ma co sie psuć. Psuły sie dość często zamki kołowe(skomplikowany mechanizm). Ale to może trochę wkurzyć gracza.
Jest w tym trochę racji, ale zrobiliście za duży skok, z 3 do 5. Wyśrodkujcie proszę do 4, a sami zobaczycie że balans na tym zyska. :)
Pożyjemy zobaczymy, rzutki są bardzo mocne na bliskim dystansie, to co mi się teraz podoba to to że prędzej czy później wszyscy idą na szabelki, a jak ktoś będzie miał dużo oszczepów to będzie trochę psuł taką ostateczną potyczkę.
Witam
1.Proponuję dodać zacinanie się pistoletów ,,na amen'', głównie tych najsłabszych.
2.Sądze że ładnie wyglądały by w nocy świetliki. Po zobaczeniu pszczół swierdzam że to na 100% wykonalne. ;)
3. Ponownie proszę o dodanie darmowego, łamilwego koncerza dla husarzy.
4. Na przykład w bitwie pod Gniewem piękną kartę zapisał regiment rajtarów litewskich, dowodzony przez wojewodzica smoleńskiego Mikołaja Abrahamowicza. Był on zresztą dość nietypowy, został bowiem zaciągnięty systemem towarzyskim, a ponieważ jego żołnierze nosili zbroje husarskie, regiment ten niekiedy był brany za jednostkę husarii.
. Proponuję wieć dodać dla polskich rajtarów zbroje husarskie za baardzo wysoką cenę.
Pozdrawiam
1. Najsłabszy jest lontowy, który się właściwie nie zacinał. Jeśli już to powinny się zacinać kołowe, a niderlandzkie bardzo rzadko. Tylko jest mały problem, na razie nie mamy jeszcze pistoletów z zamkiem niderlandzkim, więc powinno to poczekać.
2.Tul podawał screeny ze świetlikami jeszcze na starym forum, gdy z nami pracował. Pewnie jakiś rok temu to było.
3.No nie wiem, zobaczymy(z naciskiem na nie;) )
4.Chciałbym kiedyś taki zrobić, ale właśnie
zrobić, nie może to być taki sam ciuch jak husarski. Muszą to być wamsy z napierśnikiem husarskim.
Troszkę z innej beczki, moim zdaniem trzeba wyeksploatować bardziej ficzer niewypałów. Obecny jest trochę... za suchy, że się tak wyrażę. Brakuje mi jakiegoś smaczku oprócz zmiany pogody, który by wpływał na częstotliwość niewypałów. Propozycje:
- To co mówił Haresus na TW, broń kombinowana powinna mieć większą szansę na niewypał o jakieś 3-4 punkty procentowe.
- Niewypał powinien mieć jakąś szansę na wybuchnięcie, a nie tylko ,,kliknięcie''. W takim wypadku gracz miałby jakieś 10-15 HP w plecy.
- Muszkiety lontowe powinny mieć absurdalnie wysoką szansę na niewypał w deszczu, jakieś 60-70%.
- To co napisał Sephi, pistolety powinny mieć określoną (ale raczej nie podawaną w statystykach) szansę, że przy którymś niewypale się zatną i staną bezużyteczne.
1.Zgadzam się, ustawiłem mu zacinki z rozpędu nie przemyślawszy dobrze sprawy.
2.To się zdarzało raczej w pierwszych egzemplarzach broni palnej(lub w źle eksploatowanej broni, a my chcemy grać zawodowcami tak?), a jeśli już to gracz powinien raczej paść na glebę w przypadku (muszkietu przynajmniej) z poparzoną twarzą.
3.Tak też proponowałem, ale były głosy na nie, także;)
4.Powinny, ale jak wprowadzimy pistolety z zamkiem niderlandzkim.
Teraz coś od siebie:
Grając husarzem bardzo mi się podobało to że połowa ekwipunku pękała mi na przeciwnikach(lanca/koncerz), pistolet czasami nie wypalił, zostawała mi tylko szabla, która też po jakimś czasie powinna pękać(polska była bardzo dobra więc nie prędko) moim zdaniem;).
Zauważyłem że szwedzka piechota nie ma szans z husarią mimo długich pik. Moja propozycja to zmniejszenie limitu na ciężką kawalerię?