Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu  (Przeczytany 381172 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #1290 dnia: Lutego 26, 2012, 21:12:31 »
    Tak, tyle że już u schyłku wieku XVII, bardziej na początku XVIII.
    Sława!

    Offline b@rtu$

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2609
    • Piwa: 47
    • Płeć: Mężczyzna
    • RW_Pocztowy_Bartus
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #1291 dnia: Lutego 26, 2012, 21:26:15 »
    Raczej rajtaria używała czasami napierśniki husarskie, bo tego było dużo w kraju.

    Offline Ans

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 137
    • Piwa: 0
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #1292 dnia: Lutego 26, 2012, 22:08:15 »
    Hm, być może to również miało miejsce, ale w obu przypadkach bardziej chyba chodziło o wzgl. ekonomiczne. Zbroje husarskie były o wiele droższe od rajtarskich, głównie ze względu na zdobienia, złocenia i inne duperele. Jeśli Rajtara było na to stać, to względem ówczesnej mody( zastaw się a postaw się ) jak najbardziej mógł nosić pancerz husarski. Z drugiej strony każdy Husarz miał po 2-3 pocztowych ( pachołków ) i nie występowali oni tak okazale jak sam rycerz. Tu może tkwić przyczyna. Poszukam jeszcze czegoś na ten temat.

    @Blitzwing nie zgodzę się z tobą, że to początek XVIII wieku. Wzmianka jest o walkach ze Szwedami, a ostatnią ( trzecią ) w tym stuleciu był potop szwedzki. Druga sprawa, że ciężko sobie wyobrazić, że uzbrojenie Rajtarów ewoluowało ze skórzanej kurtki do pełnej płytówki przez cały wiek XVII, podczas gdy ogólna tendencja była dokładnie odwrotna ( choć sięgała daleko dalej niż koniec wieku XVII ). Nie wiążę tego bynajmniej z rozwojem broni palnej bo ten mit (że wiek XVII to przełom w jej zastosowaniu i skuteczności), został już obalony.

    Wrócę do Husarii. Wydaje mi się, że Husaria powinna mieć jakiś lichy koncerz na start ;)
    « Ostatnia zmiana: Lutego 26, 2012, 22:26:25 wysłana przez Ans »

    Offline Askorti

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1344
    • Piwa: 53
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #1293 dnia: Lutego 27, 2012, 08:07:31 »
    Nie wiem, czy w tym okresie nadal tak było, ale co tam, wspomnę. jak wiadomo, by strzelić z muszkietu potrzeba były prochu. proch(z tego, co wiem) nosiło się w wydrążonych rogach i dopiero podczas bitwy się go sypało. Ale dotarłem do małej ciekawostki, że hajducy mieli już odmierzone woreczki z prochem.
    Wie ktoś może, czy było tak tylko u hajduków, czy u innych jednostek wśród innych nacji też?
    Bo jeśli nie, to byłby to dobry pretekst, by dać hajdukom większą prędkość przeładowania niż innym jednostkom. Póki co hajduk jest naprawdę słabą jednostką, więc małe wzmocnienie byłoby mile widziane.

    Offline b@rtu$

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2609
    • Piwa: 47
    • Płeć: Mężczyzna
    • RW_Pocztowy_Bartus
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #1294 dnia: Lutego 27, 2012, 10:44:10 »
    Nie mylisz się, Polacy(nie tylko hajducy) w tym czasie mieli już odmierzone ładunki zawinięte w jakiś papier czy coś...
    Tutaj współczesna rekonstrukcja ładownicy polskiej i to co skrywała w sobie, tak w te otwory umieszczano takie gotowe ładunki.
    (click to show/hide)
    Torby hajduków też miały w sobie taki drewniany stelaż(podejrzewam że nie zawsze) na gotowe ładunki, tylko że było ich więcej. Widziałem zabytkowe ładownice polskie jak na zdjęciu które tych otworów miały naprawdę dużo(jeden obok drugiego właściwie, w dwóch rzędach). Podobno wymyślił/wprowadził to Batory. Szwedzi podobno upierają się jakoby to Gustaw to wymyślił, co jest nie prawdą(znaleziska i informacje źródłowe to potwierdzają).

    Widzę że chyba nie do końca wiesz jak to wszystko działało. Pozwól że wyjaśnię;).
    Polacy mimo że mieli gotowe ładunki to nadal potrzebowali prochu w takim np wydrążonym rogu na podsypkę(do podsypania panewki, czyli tego miejsca gdzie uderzał krzos i wywoływał iskrę), w tym gotowym ładunku nie było też kuli. Żołnierze uzbrojeni w zamki kołowe mieli też klucz do nakręcania takiego zamku(działał on zupełnie inaczej niż inne zamki).

    Wojska szwedzkie i np też niemieckie nie miały takiego wynalazku, nosili wtedy bandoliery z małymi pojemnikami(w każdym prochu było chyba na dwa strzały, na pewno na jeden). Do tego musieli mieć coś na podsypkę(pojemnik jak w przypadku polaków). Że mieli przeważnie zamki lontowe to przy bandolierze mieli też zapasowy lont(kilka metrów).
    ładowanie i uzycie w linku:
    http://www.youtube.com/watch?v=Dy3Oct1-AWY&feature=related

    Na koniec różnica w działaniu zamku kołowego.
    Zamki lontowe i niderlandzkie działały podobnie, tzn by wystrzeliły w panewkę musiał uderzyć krzos(niderlandzki)/lont(lontowy). Czyli trzeba odepchnąć kurek, który po naciśnięciu spustu był zwalniany i uderzał w panewkę.
    A zamek kołowy... tu odsyłam do linka;)
    http://www.youtube.com/watch?v=P8q4DicVBws&list=FLIeC6TdYNu-bv-X77nojwTw&index=13&feature=plpp_video

    Offline Askorti

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1344
    • Piwa: 53
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #1295 dnia: Lutego 27, 2012, 13:26:57 »
    Pewne, mgliste pojęcie o ładowaniu muszkietu już miałem, tylko nie znałem szczegółów.
    Ale mniejsza o sam proces, pytaniem jest, czy Szwedzi lub inne nacje w czasie Potopu mieli już takie odmierzone ładunki, oraz czy przyśpieszało to proces przeładowania.
    Moim zdaniem byłoby to ciekawe, gdyby Polacy mieli większą szybkostrzelność, płacąc celnością, zaś Szwedzi odwrotnie. Dałoby to pewne zróżnicowanie w piechocie.

    Offline b@rtu$

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2609
    • Piwa: 47
    • Płeć: Mężczyzna
    • RW_Pocztowy_Bartus
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #1296 dnia: Lutego 27, 2012, 14:16:04 »
    Moim zdaniem dało by to mnóstwo narzekania od niezadowolonych graczy;)
    Do broni palnej i ich statystyk na pewno jeszcze wrócę. Według mnie ta różnica w ładowaniu i celności broni palnej o której mówisz jest już zawarta w modzie. Hajducy używają krótkich arkebuzów, które ładuje się szybciej i są mniej celne od broni używanej przez szwedów.
    Podejrzewam że ciężko by było stworzyć skrypt który polegałby na przyśpieszeniu szybkości ładowania broni zależnej od typu amunicji, ale może się mylę.

    Offline Hawkwood

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 102
    • Piwa: 4
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #1297 dnia: Lutego 28, 2012, 19:05:04 »
    Nie wiem jak jest z piką bitwach (Podejrzewam, że sięga się po nie jedynie w takich w których uczestniczy wielu graczy), ale grając w inwazję dochodzę do wniosku, że jest trochę przegięta. Trochę za łatwo się nią wywija i można zadawać pchnięcia nawet wtedy, gdy cel wydaje się stać za blisko. Spodziewałbym się raczej, że broń taka nie powinna zadawać dużych obrażeń, chyba że myślimy o rozpędzonym wierzchowcu który na nią wpada. Opowieści o delikwentach nadzianych na piki wynikały raczej ze ścisku jaki powstawał gdy dwa czworoboki pikinierów na siebie napierały. W ogóle jest to broń, która sprawdza się w ciasnej formacji wielu pikinierów i taki pojedynczy pikinier przegrałby z szermierzem uzbrojonym w szablę, albo co bardziej prawdopodobne odrzuciłby pikę i wyciągnął swoją szpadę. Nie orientuję się w temacie walki piką, ale sądzę że niemożliwe lub bardzo trudne jest parowanie ciosów piką (nawet zadanych drugą piki). Najlepiej byłoby gdyby AI byłoby na tyle mądre by je odrzucać gdy atakuje je ktoś pieszo (i bez piki), ale nie wiem czy można coś takiego uzyskać (choć czasem boty odrzucają piki i sięgają po szpady).

    Offline Askorti

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1344
    • Piwa: 53
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #1298 dnia: Lutego 28, 2012, 19:30:04 »
    Przecież piką(prawdziwą, szwedzką piką) nie da się blokować, a ciosy zadają stosunkowo mało obrażeń.
    Bo powiedzmy sobie szczerze, Polskie i kozackie piki to po prostu długie włócznie...
    Dalej już mówisz o typowo oczywistych sprawach. Przecież taka jest idea piki, broń używana en masse.
    Co do pik u botów. Czy ktoś kiedyś widział, by atakująca armia używała pik do szturmu na osadę? Orkowie z LoTR się nie liczą...

    Offline b@rtu$

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2609
    • Piwa: 47
    • Płeć: Mężczyzna
    • RW_Pocztowy_Bartus
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #1299 dnia: Lutego 28, 2012, 19:47:22 »
    Pikami do 2,5 metra podobno da się fechtować(blokować itd). To że pika zadaje obrażenia komuś kto jest już zbyt blisko to już wina TW. Nie wiem czy można to jakoś zmienić...
    Gdyby piki nie były skuteczne w walce to raczej by ich nie używali prawda;)

    Offline Hawkwood

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 102
    • Piwa: 4
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #1300 dnia: Lutego 28, 2012, 20:40:18 »
    Macie rację. Pospieszyłem się bez przyjrzenia się lepiej sprawie. Po prostu horda szwedzkich pikinierów jest straszna, ale w sumie to tak powinno być. Zastanawiam się czy cokolwiek może ich zatrzymać (teoretycznie szarża husarii powinna dać radę ich zmieść).

    Offline Skrzetusky

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1007
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #1301 dnia: Lutego 28, 2012, 21:49:45 »
    Macie rację. Pospieszyłem się bez przyjrzenia się lepiej sprawie. Po prostu horda szwedzkich pikinierów jest straszna, ale w sumie to tak powinno być. Zastanawiam się czy cokolwiek może ich zatrzymać (teoretycznie szarża husarii powinna dać radę ich zmieść).

    A strzelcy w kontrmarszu:P???XD

    Offline RW_Zerwikaptur

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 6
    • Piwa: 0
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #1302 dnia: Lutego 28, 2012, 23:37:03 »
    Witam, to mój pierwszy post. Otóż mam parę swoich przemyśleń co do moda i chciałbym się nimi podzielić. Mod jest oczywiście wspaniały, wymiata po prostu. Kocham go. Interesuję się historią, szczególnie XVII wieku i dokładnie tego będą dotyczyć moje przemyślenia.

    1. Kombinowany rapiero-miecz to dziwna nazwa. W polskiej nomenklaturze wojskowej taka broń nazywa się rapier w oprawie mieczowej.
    2. Rzeczpospolita ma aż za bardzo słabą piechotę, to że nie było jej wiele nie oznacza, że była aż tak zła. Zwłaszcza, że w czasie wojen w połowie XVII wieku zaciągano głównie piechotę cudzoziemskiego autoramentu, gdyż w kraju brakowało rekruta i czasu na jego wyszkolenie w trakcie działań wojennych. W grze piechoty cudzoziemskiej dla RON w ogóle nie ma. Ponadto od 1624 roku rusznice w polskiej piechocie zostały zastąpione muszkietami.
    3. Pikinierzy są zdecydowanie za silni - okres moda to zmierz pikinierów, jeszcze są obecni w większości zachodnich jednostek piechoty, ale ich stan zostaje ograniczony do 1/3 oddziału. Stało się tak z racji potrzeby zwiększenia siły ognia oddziałów szwedzkich w starciu z polską jazdą (ze Szwecji przeszło to na inne armie zachodnie) i ulepszenia broni palnej. Podobnie rzecz miała się na zachodzie - armia niderlandzka zwiększyła w oddziałach liczbę muszkieterów kosztem pikinierów i zaczęła roznosić w pył hiszpańskie tercios złożone w większości z pikinierów (2/3 pikinierów i 1/3 muszkieterów).
    4. Chanat Krymski pozbawiony jest swojej najlepszej jednostki wojskowej - gwardii przybocznej chana, która była stworzona i uzbrojona na modłę janczarską.
    5. W połowie XVII wieku (użyte to było między innymi w bitwie pod Warszawą w 1656 roku) Szwedzi wymyślili skuteczną zasłonę przeciw kawalerii, a szczególnie husarii. Były to czośniki, czyli 4 gwoździe połączone ze sobą. Proste w wykonaniu i obsłudze (wystarczyło je rozrzucić w odpowiednim miejscu), mógł je mieć przy sobie każdy piechur. Koń, który wdepnął w takiego czośnika ranił nogę i w wielu przypadkach wpadał w panikę. Może dobrym pomysłem byłoby wprowadzenie takich czośników w zamian za osłabienie pikinierów? O czośnikach pisał Józef Naronowicz-Naroński, inżynier polski z XVII wieku "Robią też czosnki (czośniki) żelazne o czterech nogach ostrych, że gdy rzuci to trzy nogi padną do ziemi, a czwarta (noga) w górę tkwi (...) nieprzyjacielowi wielka przeszkoda".
    6. Rajtarskie napierśniki używane przez husarię to powszechność w czasie krytycznych wojen w połowie XVII wieku, z racji ich mniejszej ceny i łatwiejszego dostępu.
    7. Owe pełne zbroje rajtarskie, pokazane parę postów wyżej to rzadkość. Reforma szwedzkiej rajtarii po bitwie pod Kircholmem właśnie polegała na tym, że na wzór polskiej husarii została uzbrojona jedynie w napierśniki i hełmy (+/- karwasze czy naramienniki).
    8. Pistolety lontowe - pistolety prawie w 100% posiadały zamek kołowy. Sama broń lontowa - w czasie deszczu prawie na 100% nie nadaje się do użytku.
    9. Polska piechota zaczęła powszechnie używać berdyszy od czasów Jana III Sobieskiego.
    10. Poruszona wyżej sprawa gotowych ładunków dla piechoty polskiej - to zasługa Stefana Batorego. Umożliwiało oddanie 1 strzału na 10 min (w warunkach końca XVI wieku było to bardzo dużo). W wieku XVII owe ładunki są już powszechne - lata dwudzieste XVII wieku to 1 strzał na 6 minut.
    11. Przewaga husarii nad kawalerią innych państw polegała również na tym, że husaria była jedyną jazdą w Europie, która szarżowała w cwale. Dopiero podczas wojny trzydziestoletniej kirasjerzy zaczęli szarżować, ale i tak robili to wolniej od husarii.

    To tyle - napisałem to co rzuciło mi się w oczy. Może będzie to pomocne dla twórców moda. Pozdrawiam.
     

    Offline b@rtu$

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2609
    • Piwa: 47
    • Płeć: Mężczyzna
    • RW_Pocztowy_Bartus
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #1303 dnia: Lutego 29, 2012, 00:50:52 »
    (...)
    1.Według mnie jest to poprawna nazwa, broń grze nie posiada oprawy mieczowej, a rapiera, wiec Twoja propozycja jest błędna. Możesz oczywiście podać jakieś źródło wskazujące na to że rapiero-miecz to błędna nazwa?
    2.Nie spotkałem się z narzekaniami na piechotę polską, dlaczego według Ciebie są aż tak źli?
    3.Nie mamy wpływu na to kto jaką jednostkę wybierze.
    4.Mówisz o segbanach, są w grze. Nie mam materiałów o tym jak wyglądali, także przypominają resztę tatarów.
    7.Będą drogie więc i rzadkie.
    8.To ma być broń prowizoryczna, dla chłopów między innymi.
    9.To wiadomo, jednak gracze chcą berdysze.
    10.Chyba nie chcesz żeby grac mógł oddać tylko jeden strzał na rundę?
    11.Tego nie da się odwzorować, gracz robi co chce.
    « Ostatnia zmiana: Lutego 29, 2012, 01:11:50 wysłana przez b@rtu$ »

    Offline Chidori

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 647
    • Piwa: 13
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #1304 dnia: Lutego 29, 2012, 01:24:49 »
    Tak sobie zaznaczę, może skarg nie było lecz, nie wiem czy aby polska piechota nie jest najgorsza ze wszystkich : P Mi się nią najgorzej i najtrudniej gra, I nie jest to tylko moje zdanie. ( no rywalizować może tylko janczar w otomanach, jakoś nigdy mi nim nie idzie.)
    « Ostatnia zmiana: Lutego 29, 2012, 01:28:23 wysłana przez Chidori »