Bardzo proszę:
art. 148 § 1 kodeksu karnego: Kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
Natomiast zwierzęta:
Art. 35 35.1 (11) Kto zabija zwierzę z naruszeniem przepisów art. 6 ust. 1, art. 33 lub art. 34 ust. 1-4 albo znęca się nad nim w sposób określony w art. 6 ust. 2, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Odpowiedź kto jest ważniejszy nasuwa się chyba sama...
Prawo jest dość szerokie, a ty wymieniłeś tylko dwa punkty (czyli NIC).
Za psa można spokojnie dostać 3 lata za zabicie człowieka można i rok załapać...
Ciekawe ? Jest masa innych punktów które zmieniają zwiększają/zmniejszają wymiar kary.
O takich śmiesznych sprawach można się dowiedzieć od nauczycieli prawników (można się ciekawych rzeczy dowiedzieć i o fajnych kruczkach i bublach prawnych [polskie prawo ma tychże masę]).
Ja tam jestem by nie trzymać zwierząt w schroniskach tylko eksterminować je od razu.
Jak są niechciane to utylizować, i zostawiać miejsce dla nowych na jakiś czas.
Zwierzęta zdziczałe (głównie psy) wybijać, (po lesie obok niemożna się przejść bo masz 70% szans że wataha zdziczałych wygłodniałych psów cie dorwie, tylko po wejściu już je słychać a dziki to już swoją drogą :D )
Ja tam nie zakminiam tych greenpisowców, posłał bym takiego debila do lasu i jak go te jego "ukochane pieski dorwą" to bym się śmiał z niego.
Greenpis ma TYLKO CZASEM dobry pomysł, w większości nie liczą się z człowiekiem...