Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Ankieta

    Jaką frakcją grasz?

    Swadia
    Rhodoks
    Vaegirs
    Khergits
    Nords
    Rebelia

    Autor Wątek: Jaką frakcją grasz?  (Przeczytany 84329 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline brujah

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5
    • Piwa: 0
    Odp: Jaką frakcją grasz?
    « Odpowiedź #15 dnia: Października 13, 2008, 21:12:07 »
     NORD ODYN OG THOR
     NA ZAWSZE

    Offline wujek_bulus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 132
    • Piwa: 0
    Odp: Jaką frakcją grasz?
    « Odpowiedź #16 dnia: Października 14, 2008, 09:53:26 »
    Moja wątroba należy teraz do innego Chana... nomadowie.

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Jaką frakcją grasz?
    « Odpowiedź #17 dnia: Października 14, 2008, 11:59:44 »
    Ja zawsze gram Khergit Khanate, bo są najlepsi i najbardziej odpowiadają mi ich klimaty. Nie lubię wojaków na wzór średniowiecznego rycerstwa, ani sprośnych i wulgarnych wikingów ^^. W sumie fajnie są też Rodhokowie, ale piechota w tej grze nie ujdzie. Veagirowiem są hmm no co tu dużo mówić nawet ładni i także klimatyczni, ale jednak wole Khergitów.
    W dodatku kiedy taka zmasowana konnica w stylu mongolskim przejedzie przez szeregi biednej piechoty Nordów pozostawi tylko trupy i to wrogów, a nie swoich no chyba, że Nodów jest bardzo dużo, to jeszcze biedny konik może polec, no i ja mogę też dostać zabłąkaną strzałą, a każdy kto gra na najwyższych poziomach trudności wie, że kusznicy i łucznicy są zmorą dla tych co grają bez tarcz.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Calathar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 128
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jaką frakcją grasz?
    « Odpowiedź #18 dnia: Października 14, 2008, 13:32:20 »
    @up gram Swadianami zawsze,ale widzialem raz co zrobili z moimi lansjerami i doborowymi lucznikami konnymi dobrze ustawieni huskarlowie i weteranowie nordow...takze musisz miec nisko ustawiony poziom trudnosci skoro przejezdzasz po nordach bez strat...w rzeczy samej khegrici sa cokolwiek slaba konnica,dlatego ze jak ida na czolo ze swadianami to po nich, a do bitwy manewrowej i pogoni mam swoich khegritow :P
    wlasnie,co do mnie,ja robie mix'y,mianowicie mam swoich huskalow (sa boscy przy zdbywaniu miast),vaegirskich strzelcow (swadianskich tez) no i obowiazkowo swadianscy rycerze plus troche lansjerow i lucznikow konnych do pogoni...ale gdybym mial stwierdzic ktora armia jest najbardziej optymalna,powiem ze swadianie-najlepsza jazda,naprawde niezli strzelcy,piechota (sierzanci) tez niczego sobie,slabych stron nie maja :) ps:wy tymi swoimi nordami,jakbyscie grali przeciw zywemu przeciwnikowi ktory dysponuje swadianskimi rycerzami,nawet byscie nie jekneli :P a komputer to pipa,no bo kto o zdrowych zmyslach rzuca piechote do szarzy na rycerzy? oO (chociaz w ten sposob walcza tylko nordowie),za to rhodocy mnie wkurzaja,bo prawie zawsze ustawiaja sie w pozycjach obronnych,na wzgorzach lub w lesie i latwo nie jest ;) pmietam raz jak mi sie ustawili na brzegu rzeki i walili z kusz,ja nie mialem jednostek strzelajacych,tylko rycerze (jedna deshavi i artimeder z kusza nie wykoncza calej armi :P ),wiec wpadlem na pomysl ze objade...caly happy zawracam na drugim brzegu...a tu cholerni rhodocy przelezli na drugi brzeg i dalej wala...od tego czasu miewam szacunek do AI (ale to byl tylko jednorazowy wybryk AI :D )
    podsumowajac,swadianie sa troszku przepakowani,ale AI ich lordow nie potrafi tego wykorzystac,natomiast sa jedyna frakcja w ktorej naprawde czuje sie klimat feudalizmu i sredniowiecza,wiec gram nimi :) pozatym wolalbym nie walczyc przeciw ich rycerzom,wystarczy mi to doswiadczenie z wojny domowej,wiecej juz nie chce

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Jaką frakcją grasz?
    « Odpowiedź #19 dnia: Października 14, 2008, 14:57:58 »
    No niestety zaskoczę Cie, bo gram na najwyższym poziomie trudności i jakoś nie mam problemów z nordami, a ze Swadianami tym bardziej. Wystarczy drobna przewaga liczebna i juz Swadiańskiej konnicy nie ma, o piechocie nie wspominając. Oto przykład: Miałem 40 Khergit Lancers i 15 Khergit Veteran Horse Archer vs. 15 Swadian Knights, 24 Swadian Men at Arms i kupa piechoty (ok.30 w tym 8 sharpshooters). Bitwa się rozpoczęła i jak ja to zwykle robie, zatrzymałem swoich ludzi i sam pojechałem kawałek naprzód. Swadianie już jadą na tych swoich czołgach, więc dałem "charge". Pierwsze uderzenie.... Kupa konnych leży kilku straciło konie i tu Ciebie zaskoczę, bo było 2 moich martwych 4 bez koni oraz 8 martych Swadianów w tym 2 rycerzy i tylko 1 stał, bo konia stracił. A dalej to już czysta komedia, bo "czołgi" Swadian nie dogonią w żaden sposób lotnych koni Khergitów i moi doskonali łucznicy konni zdejmowali Zbrojnych i rycerzy jeden po drugim, a Lansjerzy w walce wręcz, czy to na szable, czy na kopie masakrowali Swadian, bo gdy Rycerz walnie tym swoim mieczem, to mój Khergit walnie go 3 razy szablą i zdąży zablokować, a na kopie zawsze Khergici wymanewrowują Rycerzy w ten sposób, że wbijają się im w bok, bo zbrojne koniki nie zdąża zakręcić. No przyznam widziałem parę razy jak rycerz zdjął mojego lansjera, bo przyznam kopie mają dłuższe, ale to się zdarzało sporadycznie. Szkoda tylko, że nie zrobiłem screena jak łucznik konny, który był goniony przez dwóch rycerzy i jenego zbrojnego w ciągu 30 sec wszystkich zabił. Jeden dostał w głowę, drugi w plecy, bo nie wymanewrował, a trzeciego włócznią dobił, bo już strzał nie miał. W ten sposób konnica Swadian przestaje istnieć. Po likwidacji konnicy ruszyłem na piechotę i efekt był oczywisty. po pierwszej szarży pozostało kilku strzelców wyborowych i ten sam rycerz, który jakimś cudem przeżył bez konia. Kiedy zostało 3 sharpshooterów dostałem heada -.- ale komp uznał moją wygraną. Swadian przetrwało tylko 5 (4 strzelców i 1 zbrojny), a ja straciłem 7 łuczników konnych i 15 lansjerów z czego 8 było rannych, ale przeżyli. Dodam jeszcze, że używam battlesizera i limit mam ustawiony zawsze na 1000 więc nie mam problemów z głupimi posiłkami, a poziom trudności jest jeszcze wyższy. Niestety taka łatwa gra.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Calathar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 128
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jaką frakcją grasz?
    « Odpowiedź #20 dnia: Października 14, 2008, 15:25:11 »
    powiem ci szczerze ze mnie zadziwiles,bo ja grajac tez na wysokim poziomie trudnosci (tyle ze bez battlesizera,gdyz moj komp by tego nie dzwignal) po spotkaniu z khegritami powiem tylko jedno:slabiutcy sa...jesli lansjerzy ida na szarze z rycerzami,to wiekszosc ginie od lanc,nie mam pojecia jak lansjerzy sa w stanie zdjac rycerza "czolowo" ze tak powiem...no ale co gra to inna bitwa :P przyznam jedno-lucznicy konni to problem,ale od tego mam kilku zbrojnych (sa naprawde szybcy wiec ich nie leveluje),deshavi,nizara i w koncu siebie...oczywiscie mam tez swoich kheritow,sa bardzo przydatni,np przeciwko vaegirskim rycerzom (hunter szybszy od wojennego ;] )
    natomiast co do szarz na huskarli...jestes pewien?Bo khegrici jezdza glownie na rumakach,ktoresie do szarz nie nadaja,wiec jak taki rozpedzony lansjer wjedzie w srodek huskarli,to juz po nim bo sie zatrzyma na 2-3 cim wrogu i go zabija szybciej niz zdarzysz wcisnac tab :P sam to widzialem na moich khegritach i od tego czasu zaczalem zawsze uzywac f2...tzn ja nie mowie ze zmyslasz albo cos,ale to dla mnie co najmniej dziwne ze lansjerzy ktorzy maja slabe szarze (relatywnie, w porownaniu do rycerzy vaegirskich a zwlaszcza swadianskich) przejezdzaja sie tak na luzie przez nordow...no chyba ze walczysz z glownie zoldakami i/lub wyszkolonymi zoldakami,bez huskarli,na rowninie i to jeszcze przy zalozeniu ze wrog nie stoi w miejscu tylko an ciebie biegnie,no to sie zgodze,w przeciwnym wypadku jestem wielce zadziwiony,bo nie raz i nie dwa moi khegrici zatrzymywali sie w srodku wrogow i gineli po chwili,a swadianski rycerz w takim samym przypadku zabije jakiegos wroga,odjedzie i ponowi szarze
    ps:pisales o szybkosci uderzenia....otoz jednoreczne miecze tak znowu duzo wolniejsze od szabel nie sa a swadianscy rycerze maja albo to albo bulawy,pozatym maja tarcze i niezle blokuja (popatrz na statsy),maja o wiele lepsze pancerze i wyzszy "ironflesh"..i chcesz mi powiedziec ze w 1 na 1 lansjer wygrywa z rycerzem?Yyyy...dziwny jest ten swiat :P
    tak naprawde jak walcze z khegritami i mam sama konnice to obawiam sie tylko lucznikow konnych,bo ci faktycznie sa mocni,ale nie spotkalem sie z sytuacja zeby jakas armia khegricka miala ich vs mua wiecej niz 15-20 (mowie o doborowych,bo ci zwykli nie robia krzywdy rycerzom w zbrojach krytych ani koniom ;) )...ale sa cholernicy szybcy,wiec bitwy trwaja dlugo i mam straty,ale tyle razy ile chan dostal odemnie lanie,to ja bym juz na jego miejscu abdykowal ":P a on ma armie na poziomie 200-300,gdzie ja narazie z reputacji i dowodzenia wyciagnalem max 158 ;]
    ps2:ale powiedz mi,czy zamki zdobywasz tez z khegritami czy jednak bierzesz do tego jakas inna nacje?
    ps3:oczywiscie powtarzam,nie twierdze ze klamiesz,ale mysle ze AI strasznie lami ;]

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Jaką frakcją grasz?
    « Odpowiedź #21 dnia: Października 14, 2008, 17:01:41 »
    A więc sprawa ma się tak. Nordami wolę walczyć, a nie z nimi walczyć :D bo ich ciężka piechota jest faktycznie ciężka do staranowania, ale jeżeli biorę na "follow me" to ciasnym tłumem zawsze się przebije. Oczywiście tracę przy tym ludzi, bo Ty chyba myślałeś, że jadę zabijam i wygrywam grę ludźmi, których zwerbowałem na początku gry. Otóż nie, bo jeśli widzę armie Nordów liczącą 100 ludzi to nawet nie podchodzę, bo sam mam tylko 55. Chodzi mi o to, ze jednak łucznicy konni oraz pierwsze spotkanie Nordów z lancami moich lansjerów jest z reguły zabójcze na atakujący tłum piechoty Nordów, a tych ciężej uzbrojonych biorę na siebie. Szczęście moje w tym, że mam silną "gwardie" ^^ czyli Borche, Nizara, Artimenera, Lezalita, Marnida i Rolfa. Z czego wszyscy mają zbroje Khergit Guardów (ja także mam) taka złota w Nativie na początku jej nie ma, ale na mbrepository.com  jest fajny pliczek, który daje parę itemków, a działa normalnie na Native i starych save. Jeżeli chodzi o zamki, to sprawa wygląda rzeczywiście niemrawo, bo o ile khergici bardzo dobrze bronią zamku, to w szturmie są jak dzieci z kamieniami atakujące czołg. W takich sytuacjach albo czekam, aż Tevarin będzie w miare pusty lub chcwilowo rezygnuje z Khergitów i zaciągam Hired Blades lub co jeszcze lepsze szkole Nordów. AI nigdy nie było mocną stroną M&B i raczej już nie będzie. Acha w sumie przyznam, że widziałem tylko dwie walki Khergita z rycerzem na miecze, bo raczej nie zwracam na to uwagi, ale w oby przypadkach khergit wygrywał, bo był poprostu szybszy. (a właściwie teraz sobie przypomniałem, że jednemu troszkę pomogłem, bo posłałem strzałę z mojego niezawodnego łuku w plecy rycerza, a to go chyba zabolało)
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Calathar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 128
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jaką frakcją grasz?
    « Odpowiedź #22 dnia: Października 14, 2008, 17:54:32 »
    no ja znowuz nordow mniej sie boje,bo ich poprostu rozjezdzam jak walec (AI nordow to na pale do przodu :P ),najgorzej mi sie walczy ze swadianami ;D a potem pojda vaegirzy (swietni lucznicy,czesto zanim dojade to juz mi paru ludzi zdejma),potem beda rhodocy i khegricy pospolu (rhodocki sierzant w tlumie to mocna rzecz)
    co do gwardii to z tego co ty masz,to u mnie jest lezalit i artimeder,dochodzi jeszcze matylda,alayen (ten to ma pare w lapie ;] ) deshavi i bunduk (poki sie nie pokloci z lezalitem :P )
    masz racje,do zdobywania zamkow nordowie najlepsi ;] za to hired blades jakos tak mniej zal poslac na 1-szy ogien :D
    ale zaintrygowales mnie,sprobuje z oddzialem khegritow,w koncu kawaleria to moja milosc (tylko jakos mi vaegirzy w rozowych lamelkach nie przypasili ;D )

    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jaką frakcją grasz?
    « Odpowiedź #23 dnia: Października 22, 2008, 14:33:07 »
    No a ja tu stanę po stronie Alkhadiasa. Khergicka jazda jest lekka i szybka, teoretycznie jak się już takigo dopadnie to łatwo go zabić, ale khergici są o tyle niewygodnym przeciwnikiem, zwłaszcza chyba dla swadian, że uwielbiają używać włóczni i lanc, a co za tym idzie jak jazda khergicka idzie na czołówkę z zakutymi łbami swadian, to zwykle właśnie khergici wychodzą z niej zwycięsko (no chyba, że trafi się akurat na oddział samych kopijników ;P). Dlatego khergici są moimi ulubionymi żołnierzami, szybcy, świetni łucznicy i uzbrojeni w lance.

    Offline Messer

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 272
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jaką frakcją grasz?
    « Odpowiedź #24 dnia: Października 22, 2008, 15:18:56 »
    Teraz gram Swadianami ale przymierzam się do grania Rhodokami bo ciężka piechota Nordów raczej mnie nie rajcuje a Rhodokowie mają fajną lekką jazdę...

    Jaką jazdę?

    Offline Bargian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 11
    • Piwa: 0
    Odp: Jaką frakcją grasz?
    « Odpowiedź #25 dnia: Października 23, 2008, 14:02:31 »
    Ja gram nordami i zaczynam miksowac ostatnio ich piechote z vaegirskimi strzelcami. Jeszcze troszke na rezultaty trzeba poczekac, chociaz juz teraz widze ze vaegirski strzelec >> nordycki doborowy lucznik

    Offline Balian of Ibelin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 23
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jaką frakcją grasz?
    « Odpowiedź #26 dnia: Października 23, 2008, 16:28:34 »
    Colba:
    Teraz gram Swadianami ale przymierzam się do grania Rhodokami bo ciężka piechota Nordów raczej mnie nie rajcuje a Rhodokowie mają fajną lekką jazdę...

    Ja gram Nordami i prowadzę wojnę z Rhodokami. Są słabi, bez wątpienia. 

    Offline Calathar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 128
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jaką frakcją grasz?
    « Odpowiedź #27 dnia: Października 23, 2008, 18:22:07 »
    powiem szczerze,ze dla mnie bez roznicy czy walcze z nordami czy rhodokami,tak samo ich rycerze rozjezdzaja,tylko miasta i zamki nordow ciezej sie zdobywa...do tego nordowie w 99% przypadkow...szarzuja na konnice zamiast stac w miejscu,zas rhodocy cofaja sie na wzgorza,ect etc,tyle ze padaja jak mucha...tak jak mowilem,bez roznicy,najciezej mi sie walczy z vaegirami,bo maja i dobra jazde i dobra piechote i swietnych lucznikow :)

    Offline TomAschek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 38
    • Piwa: 0
    Odp: Jaką frakcją grasz?
    « Odpowiedź #28 dnia: Października 23, 2008, 20:51:36 »
    Ja gram gram rebeliantami :] Ciężką jazda - rycerze swadian + veagirs + najemni (w sumie ok 40) do tego zdecydowanie najlepsi łucznicy veagirs (15) + najemne ostrza albo inna ciężka piechota (15) + 10 NPC'ów. Wszystkie oddziały jakie napotkałem w grze a mające tak do 130-140 ludzi giną - czas bitwy i taktyka zależy ich nacji. Oczywiście dojście do takiej ekipy nie jest łatwe ale później gra jest już czystą przyjemnością.
    And when I turned, no face I saw,   A gdy odwróciłem się, nie ujrzałem nikogo,
           For the shadow was my own,   tylko własny cień,
                    Death Angel’s Shadow.   Cień Anioła Śmierci.

    Offline Messer

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 272
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jaką frakcją grasz?
    « Odpowiedź #29 dnia: Października 24, 2008, 09:36:57 »
    10 NPC'ów
    10 !!!Toż  oni muszą sie starcsznie kłucić między sobą, łatwo z nimi niemasz chłopie:-D