Zależy, czy nowa postać używałaby tej samej broni, którą chcesz heirloomować. No i co w końcu chcesz heirloomować? Rozumiem, że zrobisz łucznika? Na twoim aktualnym buildzie, nie możesz heirloomować Warbowa, więc otrzymasz tylko i aż większą paczkę bodkinów (tylko te strzały opłaca się heirloomować).
Jeśli robisz łucznika z Warbowem, duża paczka strzał da ci dodatkowe 3 strzały. Powiedzmy, że zawsze nosisz dwie paczki bodkinów, więc otrzymałbyś "niezwykle przydatne" 6 strzał. Przy szybkich łukach - owszem, fajna sprawa. Natomiast przy Warbowie/Longbowie... hm... powiedzmy, że rzadko kiedy wystrzelisz te ostatnie sześć strzał, które kosztowały cię, powiedzmy, 1-2 miesiące expienia (w moim przypadku coś koło tego, ale licząc od 30 lvla).
Mała matematyka - stworzenie nowej postaci od nowa/retire w tym momencie, by nie tracić pieniędzy, pozwoli ci osiągnąć moment, w którym możesz używać Warbowa i masz około 120 wpf dość szybko, a potem masz dużo czasu expienia, i po trojonym czasie wexpienia z 30 lvla do 31 lvla, będziesz mógł heirloomować Warbowa. Z drugiej jednak strony, Warbow może ci się nie spodobać, a czas poświęcony na wbicie z 30 lvla (obecnego) na 31 da ci heirloomowane strzały/coś innego oraz o 10% szybsze expienie w drugim genie.
Osobiście, jeśli już masz 30 lvl, wbij ten 31 i w najgorszym wypadku, jeśli nie bodkiny, heirloomuj ulubioną zabawkę w melee/jakąś zbroję, której często używasz.
PS Trochę mi mało logiczny post wyszedł, ale chodzi ogólnie o to, że powinieneś wbić 31 lvl na twoim łuczniku i heirloomować strzały/coś innego, a lepiej później [jak wyjdzie handel heirloomami] ewentualnie sprzedać heirloomowany item zakupić coś innego.