Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Parę nurtujących pytań  (Przeczytany 46322 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline januery

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 46
    • Piwa: 0
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #15 dnia: Maja 07, 2010, 18:31:13 »
    Umiejętności (drużynowe) kompanów się nie sumują. Ale twoje i kompanów tak. Jeśli kompan będzie miał 4 z leczenia, a ty 2, to premia będzie 1. Czyli leczenie będzie na poziomie 5.
    Wzory:

    TY + Kompan = Ilość Premii
    2 + 4 = 1 razem 5
    5+7=2  razem 9
    8+9=3 razem 12
    10=4 (tu chyba nie trzeba kompana)

    Nie bardzo to kumam, bo czytam z instrukcji, ale jest napisane, że jeśli masz najwięcej punktów w drużynie, to sumują ci się całe punkty z drugim kompanem co ma najwyższy wynik. Ty masz 6, kompan 2, to leczenie jest na poziomie 8.

    Co do piechoty...
    to każdy ci powie, że nordowie są najlepsi. Ale ze względu na morale, nie radzę ich stosować w walce z rodakami (jako obsadę zamków możesz). Możesz spróbować wytrenować sierżantów rhodockich, swadiańskich lub Vaegirskiego Gwardzistę (w Warbandzie ich nie trenowałem [nawet ich nie widziałem], ale w podstawce byłem z nich zadowolony). Ja zwykle mam mnóstwo swadiańskiej jazdy, odrobinę piechoty nordyckiej i kilku łuczników vaegirskich (w takich proporcjach:)

    Kiedyś się cackałem z zajmowaniem wzgórz i ustawianiem formacji, ale kiedy wyhodowałem swadiańskich rycerzy i zmiatałem nimi wszystkich nordów z pól i zamków, to dałem z tym sobie spokój. Sam walczę jako typowy rycerz, więc to tym bardziej mnie przekonało. Na zamki puszczam wszystko co ma tarcze i miecz, a sam z berdyszem idę na czoło, żeby ponabijać level :)

    Co do obsady zamków...
    to nie przesadzaj. Zostawiaj tylu ludzi, aby móc zdążyć z pomocą. Sam mam po 80 miernych żołnierzy w miastach i jeszcze żadnego nie straciłem. Jak czytam tu, że inni mają po 300 huskarlów w zamkach, to się ... dziwie. Jak oblegać będzie nasz zamek większa wroga kampania, to i 500 nordów nie pomoże. Ekonomiczniej jest go odbić.

    PS. Nie wiem czy coś nie pokręciłem z tymi punktami - jakoś niejasno pisze w tej instrukcji. Jeśli się mylę, to niech ktoś mnie poprawi.
    « Ostatnia zmiana: Maja 07, 2010, 18:47:37 wysłana przez januery »

    Offline bandyta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 13
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • "try to kill bug"
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #16 dnia: Maja 07, 2010, 19:03:21 »
    Chyba zrozumiałem ^^ Co do atakowania i obrony to zawsze stawiam na jakość nie na ilość.Już chyba nie mam więcej pytań,dzięki za pomoc, teraz na pewno będę najpierw myślał,a później działał.

    Edit.

    Jednak mam jeszcze pytanko :D gdy zdobędę miasto to muszę wybrać marszałka, jest ważne kim ten marszałek będzie? lepiej dać lorda czy mogę dać któregoś z nie potrzebnych mi kompanów ?
    « Ostatnia zmiana: Maja 07, 2010, 19:14:30 wysłana przez bandyta »
    "And the only time he's satisfied
     Is when he's on a drunk"

    Offline januery

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 46
    • Piwa: 0
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #17 dnia: Maja 07, 2010, 19:19:22 »
    Proszę bardzo. Mam nadzieję, że pomogłem choć trochę.

    Offline bicmac123

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 24
    • Piwa: 0
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #18 dnia: Maja 07, 2010, 21:42:47 »
    Nie chcialem otwierac nowego tematu wiec pisze tu. Wiec tak: mam troche glupie pytanie ale dobra:
    1. "Bohaterowie" bo tak ich wszyscy tu nazywacie to są lordowie, postacie typu lezalit czy lordowie i postacie
    2. Te zadania co bohaterzy musza zrobic to wygladaja na zasadzie: Lezalit: "pojde glosic twoja dobroc" cos takie i sie odlaczyl od grupy to sa te misje?

    Offline bandyta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 13
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • "try to kill bug"
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #19 dnia: Maja 07, 2010, 21:57:46 »
    Pomogłeś i to bardzo, Bóg Ci w dzieciach wynagrodzi :)

    @bicmac123
    1.Lordowie to lordowie,a ci których werbujesz do drużyny to bohaterowi/towarzysze.
    2.Tak,to są te misje...najlepiej wysyłaj ich od razu po zwerbowaniu, możesz wysłać tylko jednego naraz.
    "And the only time he's satisfied
     Is when he's on a drunk"

    Offline Kormo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 200
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • All the light makes the shadow...
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #20 dnia: Maja 08, 2010, 01:54:24 »
    lepiej dać jakiegoś lorda bo jak kompan będzie rządził to się inni lordowie w państwie będą oburzać...

    Pozdrawiam!
    Cytat rodem z tawerny:
    Cytuj
    Nordycki huskarl - Najlepsza jednostka w swojej kategorii. Macie szczęście, że nordyccy dowódcy mają najwyżej paru w swoich kompaniach. Niezwykle groźni, świetnie się spisują przy szturmach na mury. Takie małe „chodzące” czołgi.

    Offline bandyta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 13
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • "try to kill bug"
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #21 dnia: Maja 08, 2010, 05:18:21 »
    Wiecie jak się rekrutuje lordów? gdy do nich zagaduje "na osobności" to nie ma żadnej opcji żeby się go spytać żeby został moim lordem, gdy pytam co myśli o swoim królu to odpowiada tylko że mu służy i to wszystko,to się jakoś dalej rozwinie czy mam błąd w grze? zdobyłem Thir i z chęcią bym je przekazał jakiemuś lordowi...jestem już królem jakby co.
    "And the only time he's satisfied
     Is when he's on a drunk"

    Offline werbull

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 134
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #22 dnia: Maja 08, 2010, 06:40:44 »
    Lorda nie pozyskasz z innego królestwa (chyba). Żeby posiadać lorda muszisz
    udać się do tawerny i zwerbować jakiegoś bohatera.

    Offline Asder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 49
    • Piwa: 0
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #23 dnia: Maja 08, 2010, 09:00:54 »
    Ja tez mam pytanie...Jestem w Królestwie Veagirów, dośc długo lordowie mnie lubią, Król mnie lubi aż na 94 reputacji. I mam takie pytanie, co mogę dalej osiągmąc/awansować. Bo juz zaczyna mnie to nudzić ciągłę łażenie by polepszyć "coś" dla królestwa.

    Myśle by odejść i założyć własne królestwo...ale szkoda i tyle godzin spędzonych dla Veagirów.

    Offline Szero

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 28
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #24 dnia: Maja 08, 2010, 10:30:12 »
    Proponuje Ci abyś spróbował przejąć władze nad Królestwem Vaegirów.

    Offline januery

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 46
    • Piwa: 0
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #25 dnia: Maja 08, 2010, 10:44:36 »
    Żeby zwerbować lorda (czyli gościa który ma własne wojsko - tak dla jasności) do własnego królestwa, zalecane (ale nie konieczne) jest:

    -Posiadać jak najwyższą renomę (+500 albo i więcej)
    -Posiadać chociaż z 50 punktów prawa do rządzenia
    -Posiadać większą armię od danego lorda
    -Mieć stosunki dodatnie z danym lordem
    -Lord musi być skłócony z własnym królem.

    Oczywiście to są przybliżone wartości, które dają pewność, że zwerbujemy kilku naiwnych wasali, ale równie dobrze, przy sporym szczęściu, zwerbujemy kogoś mając te liczby bliskie zeru. Lordowie mają swoje humory, interesy, przyjaciół i wrogów. Możemy być najsławniejszym wodzem w Calradii, podbite pół świata i armię 300 ludzi, a lord, choć bez ziemi i skłócony z własnym królem, może nam odmówić z sobie znanych powodów.

    Gdy chcemy na gwałt zwerbować lorda, to najpierw robimy sejwa i pytamy się:

    -możemy pogadać na osobności?
    -co sądzisz o politykach?   (tu patrzymy co lord lubi)
    -co sądzisz o królu ...?

    Jeśli nie lubi własnego króla pojawia się opcja:
    -mam ci coś do powiedzenia
    ....
    - i teraz zgodnie z tym co lubi, wybieramy odpowiednią opcję by go przekonać

    Jak się nie uda, to wczytujemy sejwa i wybieramy inną opcję.

    Osobiście radzę, żeby przed założeniem własnego królestwa posłużyć komuś jako wasal, aby zdobyć znajomości i podciągnąć w górę cyferki swoje jak i teamu.

    Edit. Zauważyłem pytanie, więc odpowiadam.

    Jeśli sami dajemy sobie radę ze zdobywaniem zamków, to na marszałka zalecam wybierać zawsze jakiegoś lorda, nie siebie. W ten prosty sposób królestwo posiada dwie siły zdolne oblegać zamki i miasta. Siebie możemy wyznaczyć gdy mamy jakieś konkretniejsze cele.

    Na ministra polecam żonę. I tak siedzi w mieście i się opier... nic nie robi.
    « Ostatnia zmiana: Maja 16, 2010, 00:03:35 wysłana przez januery »

    Offline bandyta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 13
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • "try to kill bug"
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #26 dnia: Maja 08, 2010, 14:36:42 »
    Tak jak myślałem,renomy mam koło 1500 a relacje z lordami ~0

    Popracuje nad tym bo Nordowie zawarli ze mną pokój,na wasala raczej się już nie nadaje bo przecież nie będę oddawał mojego miasta.Póki mam wolne od wojny to poszukam sobie żony.Tym razem rozgrywka ułożyła się inaczej bo to Nordowie są bici a Swadia rozciąga swoje królestwo,trochę mi to psuje plany ale nic to,dużo się może jeszcze zmienić.Dzięki za wyczerpującą odpowiedz.
    "And the only time he's satisfied
     Is when he's on a drunk"

    Offline Galik

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 85
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #27 dnia: Maja 08, 2010, 16:09:57 »
    Biorąc pod uwagę, że na inne pytania dostałeś wyczerpujące odpowiedzi napiszę ci jedynie poradnik na zarabianie denarów.

    1.Kiedy napotykasz karawanę królestwa w którym jesteś możesz ją odpłatnie eskortować wysokość zarobku zależy od ilości żołnierzy w twojej kompanii oraz ich jakości, liczy się także odległość od miejsca docelowego i relacje z danym państwem.
    Średni zarobek 150-300 denarów.
    2.Pomaganie starszym wioski zarobki wahają się w granicach 40-300 denarów.
    3.Napadanie na grupki bandytów w zależności od ich wielkości i jakości zarobek netto to 200-800 denarów.
    4.Plądrowanie wrażych wsi zarobek to 800-4000 denarów.
    5.Napadanie na wrogie karawany zarobek netto to 600-2000 denarów.
    6.Wykonywanie misji w miastach 70-300 denarów.
    7.Walki na arenie zarobek to 0-250 denarów.
    8.Turnieje rycerskie zarobek (zakładając że wygramy cały turniej) to 2500-4500 denarów netto.
    9.Wykonywanie zadań od Lordów zarobek to 100-500 denarów.
    10.Zostanie najemnikiem jakiegoś królestwa zarobek netto to 50-200 denarów. ( Zawsze byłem krótko najemnikiem także nie wiem jak jest później)
    11.Zbieranie podatków z swoich lenn
    12.Handel między miastami (tylko przy dobrze rozwiniętej zdolności handlu) - podróżując między miastami możemy w jednym mieście kupić towary taniej a w innym dużo drożej je sprzedać na przykład:
    Kupiłem worki z wełną w Sargoth za 110 denarów od sztuki i pojechałem do Narry gdzie pierwszy worek sprzedałem za 215 denarów kolejne sprzedawałem taniej ale również opłacalnie po sprzedaniu 13 worków z umiejętnością handlu 4 zarobiłem 1200 denarów brutto minus za jedzenie dla ludzi z którymi jechałem zarobek wyniósł około 1100 denarów brutto chociaż czasem sięga nawet do 4000 denarów :).
    13.Niszczenie zbójeckich kryjówek zarobek netto to 400-1000 denarów.
    14.Handel niewolnikami w przypadku dobrze rozwiniętej umiejętności zarządzania więźniami potrafi być naprawdę zyskowny mój zarobek wynosi zawsze ok. 600-3500 denarów po średniej bitwie z buławą w ręku.
    15.Sprzedawanie złapanych Lordów zarobek: 1000-6000 denarów.

    Polecane:
    1
    7
    8
    11
    12 !!!!
    14!!!!
    Nie polecane:
    5
    10
    15

    Poradnik opracowany przez Galik, pozwalam na kopiowanie jego CAŁOŚCI w obrębie całego forum.
    Pozdrawiam Galik.
    Na świecie niema wielu idiotów po prostu są tak sprytnie porozstawiani, że spotykamy ich co krok.<br />Niech żyje Caldaria :-).

    Offline bandyta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 13
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • "try to kill bug"
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #28 dnia: Maja 08, 2010, 17:10:34 »
    Dzięki, na pewno komuś się przyda,ja wyrobiłem sobie własną taktykę na zarabianie pieniędzy.Jak mój nick wskazuje raczej nie param się handlem,to nie dla mnie...nie lubię też służyć innym,choć wiem że są z tego profity nie tylko w postaci denarów.

      Najpierw planuje jaki kraj będę chciał podbić,później szukam karawany którą roznoszę w pył,od tego momentu mogę plądrować wioski.Obieram na cel max 3 wioski(najlepiej żeby ten sam lord sprawował władze nad wszystkimi trzema) i plądruje je,w czasie gdy wioski po splądrowaniu potrzebują trochę czasu na dojście do siebie,jadę na drugi koniec mapy i wymuszam na chłopach by oddawali mi towary(nie martwię się że później nie będą mnie lubić,będą podbijani przez ze mnie jako ostatni),robiąc tak nie wywołuje kolejnego sporu co by nie walczyć na dwa fronty.

      Jest to dla mnie optymalny sposób na zarobek,między plądrowaniem i podróżami do obcych krain często natykam się na lordów wrogiej mi frakcji więc dodatkowo jest trochę okazji by ewentualnie wypuścić lorda i zyskać jego sympatie.
     Splądrowanymi przez ze mnie wioskami niebyt się przejmuje bo i tak oddam je któremuś z lordów(jak w końcu uda mi się jakiegoś zwerbować).Misji dla wiosek na razie nie robię ponieważ nie wiem jeszcze jak potoczą się wojny,kto gdzie i co zagarnie,dopiero po zdobyciu miasta/zamku poprawiam relacje z okolicznymi wioskami.

      To by było na tyle, może następnym razem, lub przy okazji jakiegoś moda zmienię taktykę i pokieruję się radami wyczytanymi na forum, póki co dobrze mi z piętnem samozwańczego króla bandyty.
    "And the only time he's satisfied
     Is when he's on a drunk"

    Offline leuthen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 195
    • Piwa: 0
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #29 dnia: Maja 13, 2010, 20:43:52 »
    Siema,
    niedawno zacząłem grać w Warband i wsiąkłem straszliwie ;-) Niesamowita gra. Mam jednak kilka wątpliwości, których lektura forum, w tym poradnik autorstwa PC maniaka, mi nie rozwiała. Opiszę je w punktach ;)

    1. czy zdolności towarzyszy się sumują? jeżeli mam dwóch gości z chirurgią, jeden ma ją na poziomie 3, a drugi 2, to czy łącznie mam 5 chirurgii, czy tylko liczy się wartość wyższa? Okno towarzyszy - to po lewej stronie - sugeruje, że tylko wyższa wartość się liczy, ale sporo głosów jest na forum, że trza rozwijać trening u wielu towarzyszy, bo szybciej wtedy rekruci się szkolą. Prawda to czy blaga?
    2. jak szybko zdobyć jakąś wieś? nieważne czy z mojego królestwa czy nie, ale chcę mieć wieś! nie ważne jest dla mnie poparcie lordów, króla, jestem gotów im podpaść, byle tylko tę wieś - a najlepiej i zamek -  zdobyć, tylko pytanie - jak?
    3. no właśnie, czy jak zdobędę na kimś zamek to będę mógł go zachować? ot tak o? obecnie prowadzę dość skromna, aczkolwiek elitarną, armię i na szturm się nie porywam, gdyby jednak była możliwość zdobycia zamku zmieniłbym strategię.
    4. czy tylko ja jestem takim nobem jeśli chodzi o walkę mieczem? oglądałem filmiki na yt, na których koleś z końskiego grzbietu straszliwie siekł piechurów od samego początku gry, tylko mózgi się rozchlapywały. Tyle że grał w zwykłe M&B. Ja w Warband tnąc z końskiego grzbietu najczęściej przecinam powietrze, w dodatku w tłoku mój wojak straaaaaaszliwie wooooolno macha szablą - czy jak awansuje na wyższy poziom to zacznę machać mieczem szybciej? I czy przypadkiem w Warband nie jest trudniej siekać mieczem siedząc na koniu?
    5. do czego służy klawisz "X" - czyli zmiana trybu broni? Wciskam go i jakoś nie widzę, żeby coś się działo. Wyczytałem gdzieś, że służy do szarży, ale ja szarżuje bez wciskania go i to z dość dobrymi efektami. Zatem do czego służy ten przycisk?
    6. czy jest aktywna pauza w tej grze? W czasie bitwy łofkors, a nie na mapie. I czy da się jakoś rozsądnie rozkazywać naszym wojakom na tej mapce co sie wyświetla jak sprawdzamy rozkazy w trakcie bitwy? przeciąganie flag, które nie wiem do czego są przyporządkowane, jakoś tak średnio skuteczne jest... Wszelkie porady w tym względzie byłyby mile widziane ;)

    Z góry dzięki za odpowiedź ;-)
    « Ostatnia zmiana: Maja 13, 2010, 21:08:52 wysłana przez leuthen »