I niech pierwsi będą ostatnimi i vice versa, więc odpowiem Skrzetusky'emu najpierw;] [ale czy to na pewno ten temat;)?]
Owszem - oddelegowanie wojsk - cóż.. nie ma takiej opcji nad czym ubolewam od początku gry. Kodów mam nadzieję, nikt nie używa, ja nawet nie wiem jak takowe mogą wyglądać. Mówisz - jesteś bez siedziby (chłopie, za co Ty utrzymujesz wojsko?;)), więc jedynym wyjściem jest zdobycie takowej, bo żaden ze wspaniałomyślnych królów zamku Ci nie da od razu.
I jeśli pojawią się kłopoty w postaci zdenerwowanego byłego właściciela z armią pod murami i kilkoma chłopakami z klanu, to szybko udaj się do władcy, do którego Ci najbliżej i zostań wasalem. Jedyny kłopot w tym, że już z tym zamkiem nie odejdziesz dobrowolnie. Ale i na to są sposoby, trochę kombinatoryki i wszystko jest po Twojej myśli.
kaczy1982
1. Tak, kolejne niedopracowanie - aczkolwiek można w ten sposób podnieść relacje z konkretnym lordem.
2. Mylisz funkcje - marszałek i minister. Ministrem być nie możesz. Marszałek natomiast sprawuje władzę tylko nad wojskami tak swymi, jak i przyjaznych mu lordów. Jeszcze co do ministra - jeśli masz dużo ziem i nie chcesz latać to zawsze miej ze sobą trochę aksamitu i narzędzi i w każdym (albo w co czwartym, jak wolisz;]) nowo zdobytym zamku/mieście urządzaj sobie stolicę, minister pojawi się tam od razu (może nim być ktoś z pospólstwa, ale tylko jak zaczynasz rządzić własnym królestwem - taka opcja jednorazowa dla nieposiadających drużyny czy też żony, którzy to tę funkcję także mogą pełnić.
3. Tzw. NPC-ów (bohaterów tawern;]) jest tylko 16. I z miejsca gorąco odradzam czynienie z nich lordów. Nie dość, że nie mają i nie mogą mieć rozwiniętych zdolności przywódczych, przez co posiadają niesamowicie słabe armie (ja wiem, Ty możesz im dać te armie, ale co z tego jak po kilku tygodniach wszyscy żołdacy, których im łaskawie przydzieliłeś, spierdzielą z powodu niskiego morale). Ponadto pojawiają się dziwne bugi kiedy pytasz ich o zdanie na temat przydzielania lenn (UNRECOGNIZED TOKEN i czerwony ekran pełen dziwnych przekazów kosmicznych - czy coś w ten deseń, a z tym - uwierz - nie idzie grać).
4. Lordowie-rekrutacja - temat wałkowany na forum mnóstwo razy. Musisz pogadać z takowym (opcja na samej górze) zapytać go o jego władcę i jeśli powie że coś nie bardzo w tym jego słodkim królestwie, to znak że może być Twój. Najłatwiej znaleźć sojusznika w rywalach swoich seniorów. Raz mi się udało przekonać któregoś z bojarów na tyle, że odszedł razem ze swym zamkiem i wsią, dołączając do mnie.
I, jak to mówią, powodzenia życzę.
AdrianC
Nie znam się na modowaniu ani trochę, nawet takich, wydawałoby się, banalnych rzeczy. Poszukaj może zatem jakiegoś modera na forum (wielu jest) i wyślij PM, może będzie na tyle miły, że odpowie;]