Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Parę nurtujących pytań  (Przeczytany 46325 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Szajba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 11
    • Piwa: 0
    Parę nurtujących pytań
    « dnia: Maja 06, 2010, 19:26:05 »
    Witam. Mam praę pytań dotyczących M&B Warband oczywiście.

    1. Co mi dają relacje z wioskami? tzn. mam 31 w mojej jedynej wiosce daje mi to inne korzyści poza tym że więcej ochotników jest?
    2. Opłaca mi się trenować rhodockich piechurów? Są trudni do wyszkolenia i w sumie mało się przydają (no chyba że chodzi o oblężenia) ale chodzi mi o walke w terenie.
    3. Wysłałem Rolfa aby coś tam zrobił żeby moje relacje się poprawiły (taka opcja), wrócił i mówił że raport jest na piśmie a ja tego pisma nie widzę nigdzie.
    4. Pieniądze - odwieczny problem nie jednego gracza. Z wioski dostaję ok. 500 denarów tygodniowo. Podróżuję z 9 bohaterami i 10 Rhodockimi strzelcami. Płacę ok. 400 denarów. Niemam nawet zamku żeby zostawić strzelców w dzień zapłaty. To wojsko nie wystarcza mi na atakowanie lordów tymbardziej zamków. Jeszcze to tego wchodzą wydatki na jedzenie, uzbrojenie dla mnie i bohaterów. Jakieś porady? oczywiste jest że biorę udział w każdym napotkanym turnieju.
    5. Czy z zamku dostaję dochody?
    6. Jak mogę poprawić relacje z frakcją? mam 16 u Rhodoków a chcę więcej.

    Na to pytanie bardzo potrzebuję odpowiedzi:
    7. Mam komputer 1.8GHz, 1GB ramu i GeForce4600. Gra powinna chodzić jak masło owszem? Tu się okazuje że na pełnych wymaganiach grać się nieda. Nie jestem pewien ale chyba chodzi o drzewa. Obecnie gram na zupełnie minimalnych wymaganiach i wyciągam ok. 17 fps. W terenie lesistym spada do 9 fps. Gdy spojrzę w niebo wskakuje 51 fps. Jest ktoś w stanie poradzić mi coś? pogrzebać w opcjach karty graf. czy coś? kwadratowe przedmioty nie satysfakcjonują mnie... (wiem że to problem techniczny ale nie chciałem zakładać tam tematu żeby nie zaśmiecać forum).

    Podkreślam że szukałem na forum dość długo i niezbyt znalazłem odpowiedzi.

    Liczę na was, z góry dziękuję.

    Offline Gedbard

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 610
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #1 dnia: Maja 06, 2010, 19:32:29 »
    1. Z tego co czytałem to dochody z podatków się chyba zwiększają.
    2. Według mnie tak, chociaż z rhodoków ja pakuję w kuszników bardziej. Mimo tego, taki rhodocki sierżant potrafi nabroić. Przynajmniej tak było w zwykłym M&B.
    3.Tego też nie wiem.
    5. Nie. A może tak ? Nie pamiętam... Zobaczymy co inni odpowiedzą.
    6. Pomagaj im w bitwach.

    7. Hmmm... Mi się wydaje, że procek nie wyrabia, ale ja się nie znam. Na twoim miejscu zmieniłbym już komputer na nowy.
    « Ostatnia zmiana: Maja 06, 2010, 20:00:26 wysłana przez Gedbard »

    Offline Szero

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 28
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #2 dnia: Maja 06, 2010, 19:57:33 »
    1. Oprócz tego że możesz rekrutować większą liczbę ochotników, to Ci ochotnicy mają większą "rangę" Np. możesz rekrutować Vaegirskich Rycerzy prosto z wioski.
    2. Hm, Rhodocy dla mnie nie różnią się niczym od Nordyckich Huscarli. ( Taka ciekawostka, wiedzieliście że Vaegirski Strzelec ma znacznie więcej siły niż Nordycki Huscarl ? :) )
    3. Także mam z tym problem ...
    4. Dobrym sposobem jest chodzenie na uczty, na każdej uczcie odbywa się średnio ok. 4 turniejów, czasem nawet więcej. Pozatym polecam dać naszym towarzyszom bronie obuchowe, gdy będą ogłuszać innych będziesz mógł ich sprzedawać w miastach.
    5. O ile wiem, tak.
    6. Wspomagaj ich w walkach, rób dla nich zadania itd.
    7. Oj no nie wiem, karta graficzna bardzo słaba, o ile wiem seria 4 jest dosyć słaba do gier ( mogę się mylić ). Tak więc dla mnie to wina karty graficznej.

    Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania, to pytaj śmiało ;)

    A tak przy okazji ja zadam pytanie.

    Wiecie jak szybko poprawić relacje z Królem ? Chcę ponownie szybko zostać wasalem Yarogleka a mam z nim -30 reputacji, co jest irytującym problemem.

    Offline Andre692

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 159
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Mhroczny jak śnieg
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #3 dnia: Maja 06, 2010, 19:58:51 »
    Uzupełnię wypowiedź kolegi wyżej...
    3. Raport dotyczy stabilności,sporów i niezadowolenia lordów w danej frakcji do której wysłałeś bohatera:
    Jak wejdziesz w Frakcje i tam klikniesz na tę właśnie frakcję z której dostałeś raport to pod wszystkimi informacjami o tym kto rządzi jakie posiada lenna i wasali będzie takowa informacja.
    7.U Mnie problem dotyczył defragmentacji...ale taki problem pojawia się przy dużej ilości jednostek na ekranie...procek nie wyrabia (u Mnie 3.0 ghz 2 rdzeniowy) ale nie licz na bitwy ponad 250 chłopa tu żadne zmiany rozdzielczości czy szczegółowości nie pomogą

    Mam nadzieje że pomogłem

    Offline Kormo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 200
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • All the light makes the shadow...
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #4 dnia: Maja 06, 2010, 20:38:23 »
    Hmm... co do punktu 3 to wydaje mi się, że powinieneś wejść w opcje raporty (u dołu ekranu). Tam są wypisane różne rzeczy np. jak ci idzie w walce o pannę. Powinno tam znajdować się coś właśnie o frakcjach.
    2. Rhodoccy piechurzy przydają się do walki z konnicą dzięki swoim długim włóczniom.
    4. Wypełniaj misje dla lordów i króla to będą za niektóre sporo płacić. Ogółem postaraj się zdobyć jakiś zamek z innym lordem lub zaciągając wieśniaków. Po jego zdobyciu będziesz miał z niego dochody (punkt 5). Walcz z bandytami, ograbiaj karawany (jest to dużo bardziej opłacalne niż w podstawce) sprzedawaj jeńców. Ogółem w WB jest bardzo dużo sposobów na zdobycie kasy.
    6. Jak już wcześniej wspomniałem wypełniaj questy dla lordów oraz pomagaj im w walkach.

    PS: To tyle... Resztę napisali koledzy.

    Pozdrawiam!
    Cytat rodem z tawerny:
    Cytuj
    Nordycki huskarl - Najlepsza jednostka w swojej kategorii. Macie szczęście, że nordyccy dowódcy mają najwyżej paru w swoich kompaniach. Niezwykle groźni, świetnie się spisują przy szturmach na mury. Takie małe „chodzące” czołgi.

    Offline bandyta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 13
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • "try to kill bug"
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #5 dnia: Maja 06, 2010, 21:09:37 »
    Witam :) podepnę się co by forum nie zaśmiecać, również mam pytania.
    Póki co moim głównym zajęciem jest plądrowanie wiosek nordyckich i bicie nordyckich lordów, zbieram na wojnę i szkole jednostki.Nie mam żadnych wiosek, zamków i nie jestem niczyim sługą.Teraz pytanie, czy jak już stwierdzę że mam wystarczająco pieniędzy by rozpocząć kampanie wojenną to opłaca się zajmować zamki nordyckie ? domyślam się ze nie bo wioski nie będą dochodowe, wiec jeśli zacznę atakować zamki innej nacji, zacznę głosić wieść że jestem królem itp. to będę automatycznie walczył na 2 fronty ? jest jakiś sposób nie będąc królem żeby tego uniknąć ? i jeszcze jedno,jakie są sposoby prócz questów na poprawienie relacji z daną wioską ? aaa i jeszcze jedno ^^ czy jak np zamek i przylegającą do niego wioskę ktorą wielokrotnie plądrowałem dam któremuś z moich kompanów to realcję tego kompana z wioską będą na zero ? z góry dzięki za odpowiedzi :D
    "And the only time he's satisfied
     Is when he's on a drunk"

    Offline Szajba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 11
    • Piwa: 0
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #6 dnia: Maja 06, 2010, 21:54:13 »
    Szero turnieje dają relacje do miasta w którym są odbywane nie do frakcji :)

    Dziękuję za odpowiedzi, tego się spodziewałem.

    @bandyta

    Relacje z wioską można jeszcze poprawić ratując ją z "okupacji" przez bandytów (dodatkowo nie biorąc nagrody).

    A jeżeli oddasz daną wioskę jakiemuś kompanowi to chyba on ma na zero bo wkońcu to Ty to zrobiłeś a nie on ale nie jestem pewien. (tak mówi moje myślenie)

    Offline januery

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 46
    • Piwa: 0
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #7 dnia: Maja 06, 2010, 22:51:52 »
    bandyta

    Mam to już za sobą, więc mam kilka spostrzeżeń.

    - Jeśli planujesz podbić Nordów, to proponuje iść od razu na Thir. Będziesz miał gdzie sprzedawać łupy i jeńców. Poza tym jest na skraju mapy, więc jest bezpieczniej, a za sąsiada będziesz miał z początku tylko Swadię.
    - Poczekaj z atakiem na moment, kiedy Nordowie rozpoczną z kimś wojnę, wtedy będzie ci łatwiej.
    - Po zdobyciu Thiru idź na sąsiednie zamki, a potem na Sargoth. Wtedy już masz wygraną wojnę.
    - Śledź jakie zamki zdobywają różne frakcje. Bo jeśli podbijesz zamek np. Nordów, który był choć przez chwilę w rękach innej frakcji, to możesz być pewien, że wypowie ci ona wojnę, gdyż ma już pretekst do tego - będzie chciała go odzyskać.
    - Jak najwcześniej wysyłaj towarzyszy w misję. Prawo do rządzenia przydaje się do rekrutacji lordów.
    - NIE DAWAJ ziemi towarzyszom. Nie opłaca się - od tego są lordowie.
    - Wypuszczaj wrogich lordów po bitwie. To mogą być twoi przyszli wasale.
    - Ja z początku każdego przed bitwą pytałem się czy chce do mnie dołączyć. Po co walczyć jak można z niego zrobić sojusznika. Drogą dyplomatyczną zdobyłem równie wiele zamków co siłą.
    - Im więcej będziesz miał wasali i terytorium, tym szybciej ciebie znienawidzą. Na to rozsądnej rady nie ma.

    Co do twoich pytań.

    -Wszystkie miasta i zamki są mało dochodowe, niezależnie od frakcji. Ja mam ich sporo i ciągle jadę na minusie (choć kombinuje ile wlezie).
    -Jeśli zaatakujesz drugą frakcję, to raczej nie będą cię lubić.
    -Bycie królem nic nie da. Tylko więcej problemów z pazernymi wasalami.
    -Możesz poprawić relację z wioską budując w niej szkołę (jeśli jest twoja) lub ratując ją przed bandytami.
    -Nie dawaj wioski kompanowi. Jak plądrowałeś ją to masz problem. Długo ci zejdzie odbudowa zaufania. Daj ją jakiemuś lordowi.

    Powodzenia.

    Offline bandyta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 13
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • "try to kill bug"
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #8 dnia: Maja 06, 2010, 23:44:38 »
    Nie spodziewałem się  że ktoś mi tak ładnie wszystko rozpisze :D gram w M&B od 3 dni i staram się wszystko jakoś ogarnąć.Rady bardzo przydatne, ale jednego nie rozumiem...nie będę mógł mianować moich kompanów na lordów ? miałem plan że po zdobyciu pierwszego zamku mianuje od razu któregoś z nie potrzebnych mi kompanów na lorda i go tam zostawię z silną obroną,wyłapie lordów nordyckich,poplądruje ich wioski do czasu aż zniszczą ich wrogowie,zwerbuje lordów z wiezienia i zaatakuje kraj którego nie rabowałem :D nie wiem czy to ma sens ^^
    "And the only time he's satisfied
     Is when he's on a drunk"

    Offline januery

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 46
    • Piwa: 0
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #9 dnia: Maja 07, 2010, 00:40:34 »
    Możesz mianować jakiegoś zbędnego towarzysza (który kłóci się z twoją drużyną) na wasala, ale i tak będzie z niego marny pożytek. Będziesz miał z nim relacje na 0, a on z niskimi cechami przywódczymi uzbiera małą armię. Renomę też będzie miał zerową. Będziesz też tracił w oczach u pozostałych lordów za to, że mianowałeś na wasala człowieka z plebsu. Najlepiej już teraz zbieraj punkty prawa do rządzenia i od razu po podbiciu miasta werbuj każdego lorda, jakiego spotkasz. Jak będziesz wypuszczał lordów po bitwach, to szybko zrobisz sobie przyjaciół.

    Nie ma sensu. Jak już zaczniesz podbijać Nordów, to musisz ich wyrżnąć nie wywołując wojny z innymi. Oczywiście możesz ubiegać się o pokój w międzyczasie. Jeśli podbijesz choć jeden zamek i odpuścisz, to oni nie zostawią cię w spokoju. Będziesz sobie walczył ze Swadianami, a oni wtedy wypowiedzą ci wojnę i będzie problem. To stare cwaniaki.

    Musisz myśleć do przodu. Co będziesz chciał zatrzymać dla siebie z ziem Nordów po wojnie i z kim będziesz prowadził dalej wojnę.

    Np. Po wyeliminowaniu Nordów planujesz atak na Swadię. To bierzesz dla siebie Sargoth, bo blisko granicy i mniej latania z jeńcami i łupami. Skoro bierzesz Sargoth, to nigdy nie plądrujesz pobliskich wiosek, bo gdzie będziesz potem werbował chłopów. Plądrujesz tylko wioski na skrajach mapy, które wiesz, że oddasz wasalom.

    Jeszcze nie widziałem żeby frakcja sterowana przez komputer zniszczyła inną. Dla frakcji jest sukcesem jak podbije jakiś zamek. Twój plan skończyłby się tak, że Nordowie straciliby zamek i podpisali z nią pokój. Potem wypowiedzieliby tobie wojnę by odbić zamek.

    Offline bandyta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 13
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • "try to kill bug"
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #10 dnia: Maja 07, 2010, 04:53:38 »
    W sumie to wychodzi na to że muszę zacząć od początku ^^ co prawda podbiłem thir i pobliskie zamki tak jak doradziłeś,ale... no wlaśnie relacje z wioskami na -100. Gra mnie tak wciągnęła że gram całe noce, zacznę jeszcze raz i wszystko sobie jakoś rozplanuje.Dzięki za rady raz jeszcze :D Jutro zaczynam od początku podbój :D

    Btw. szkoda ze nie robią takich gier więcej, nic mnie tak nie wciągnęło od czasów gothica.
    "And the only time he's satisfied
     Is when he's on a drunk"

    Offline januery

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 46
    • Piwa: 0
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #11 dnia: Maja 07, 2010, 09:29:13 »
    Nie musisz zaczynać od nowa. Właściwie jesteś w lepszej sytuacji niż na początku, ponieważ ty jak i twoi towarzysze zdobyliście sporo doświadczenia. Na twoim miejscu oddałbym wszystko co zdobyłem Nordom albo Swadii żeby się ze sobą bili (zostałbym na chwile wasalem tej frakcji) i przygotowałbym się do wojny z Rhodokami.

    Na początek Veluca, Grunwalder, Ergellon. Jalkala i reszta. Potem cała Swadia i dopiero Nordowie. Wtedy już będziesz miał kupę miast więc całych Nordów będziesz mógł rozdzielić między wasali.


    Edit.

    Bardzo ważne. Jeżeli walczysz z jakąś frakcją, to trzon twojej armii (90%) powinien się składać z żołnierzy innej frakcji. W przeciwnym razie, twoje wojska będzie nękać niskie morale, z racji że walczą z rodakami.
    « Ostatnia zmiana: Maja 07, 2010, 13:56:37 wysłana przez januery »

    Offline Szajba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 11
    • Piwa: 0
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #12 dnia: Maja 07, 2010, 13:10:22 »
    Januery Jelkala a nie "Jalkala" :P

    Widzę że ogarniasz grę ponadto więc może zaspokoisz i moje potrzeby? Otóż co dają punkty biegłości broni? tzn. z tego co zauważyłem kusza przeładowuję mi się szybciej bo mam 281 kusznictwa. Z łukiem chyba podobnie a co daje "Broń Jednoręczna"? mniejszy odstęp czasu między atakami?

    Offline januery

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 46
    • Piwa: 0
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #13 dnia: Maja 07, 2010, 13:41:48 »
    Punkty Sprawności (broni) zwiększają twoją sprawność w posługiwaniu daną bronią :) Tzn. zadajesz większe obrażenia, szybciej się nią posługujesz i celniej strzelasz/rzucasz.

    "Broń jednoręczna" zwiększa szybkość i 'moc' machania mieczem/szablą/toporkiem/buzdyganem itp.

    Offline bandyta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 13
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • "try to kill bug"
    Odp: Parę nurtujących pytań
    « Odpowiedź #14 dnia: Maja 07, 2010, 17:01:46 »
    Jednak zacznę od początku,to tylko 100 dni w grze.Mam złe relacje z lordami,źle szkoliłem moich npc i ogólnie doświadczenie jakie zdobyłem pomoże mi teraz wszystko lepiej rozplanować.Wyczytałem gdzieś że można importować postać więc jest git :D mam do ciebie jeszcze małe pytanko,czy umiejętności drużyny się sumują.Chodzi mi np o umiejętność trening,jak rozwinę trzem kompanom umiejętność treningu to się to zsumuje ? było by to bardzo pomocne.

    Zacznę od wyszkolenia 30 swiadyjskich rycerzy,poplądruje najbardziej wysunięte wioski,gdy dobije do 100 tys wyszkolę piechote do ataków na zamki,tylko tu nie do końca wiem czy dobrze wybrałem.Używałem tylko wojsk swadian plus veagisrkich luczników,co prawda straty przy ataku na miasto miałem minimalne,głównie kusznicy.Swadyjscy sierżanci wydają mi się wystarczająco silni, ogólnie polubiłem Swadian,to chyba przez ich położenie,wszyscy ich biją z każdej strony ;/ No ale spytać muszę ,jaka piechota według ciebie jest najlepsza do szturmów na zamki/miasta i do późniejszej ich obrony? gram na poziomie trudności 40 %
    "And the only time he's satisfied
     Is when he's on a drunk"