Masz rację, jeśli chce ktoś pograć kilka godzin a potem zostawić ślady swojej działalności, żeby rozkładały się kilka miesięcy, to niech lepiej nic nie zaczyna. Nawet niech nie ściąga sobie clienta. Teraz właściwie świat jest dość duży, i wątpię żebyś nie umiał znaleźć odludnego miejsca, wystarczy poszukać na skraju mapy i jest gotowe. Problem tutorialu, nie jestem z nim zapoznany więc nie będę się zbytnio o tym wypowiadał, ale jak słyszałem to rzeczywiście, nic szczególnego nie wnosi, przechodzi się od razu na freedom ażeby od razu bałaganić i zostawiać niszczejące budynki tam. Znacznie lepiej byłoby wypuścić gracza na GV poza obręb tutoriala i pozwolić mu się dokształcić praktycznie, a dopiero po kilku godzinach lub dniach online dać mu możliwość wyjścia na "wolność". Tu twórcom należy się kij w plecy, bo bardzo źle sobie poradzili. Mam alta na GV i wiem, że teraz życie tam kwitnie, bez noobków i dzieci co tylko chodzą i ścinają drzewa, zabijają zwierzaczki i wnerwiają ludzi. Mogę powiedzieć, że teraz GV jest lepsze od freedoma, tylko że ma jedną wadę, jak się chce tam żyć to w samotności.