Jasne, nie twoja wina że nie chce ci się machnąć łaskawie okiem na to co przed chwilą wytworzyłeś.... a jest to twór nieprzeciętny, prosto z odchłani chaosu przybywa by mącić spokój, pewnie to przez tą ruską klawiaturę (monitor zapewne też) takie słowa jak dziwek, ruska, globcu, nawęd, nawed, zajefajne wyglądają zdradliwie poprawnie. Dobrze też wiedzieć, że w Rosji najwyraźniej nie wymyślili jeszczę przecinków, kropek ani wielkich liter na początku zdania. Ech ta technologia, dostaje ode mnie 1 ostrzeżenie.
PS: Czy w regulaminie jest punkt, który dopuszcza pisanie po swojemu w przypadku kiedy jest się u starszych/kolegi/babci/nacpany/nawalony albo pisze na ruskiej klawiaturze? A tak wiele osób uważa to za świetną wymówkę...
To jest ten punkt regulaminu, o którego istnieniu nie wiemy. Chyba jest on widoczny dla wybranych jedynie. ;)