To może i ja się wypowiem. Ja za grami MMO nie przepadam. Takie tytuły jak Tibia czy Metin omijam szerokim łukiem. Jakoś nie ciągnię mnie ślęczenie godzinami nad czymś, co praktycznie nie jest tego warte. W sporze o grafikę także przyznam, że nie interesuje mnie ona zbytnio, ale pikseloza Tibii to już przesada. Grafika może być stara i brzydka, ale ja chcę widzieć konkrety, a nie jakieś piksel-ludki czy kurde niewadomo co, gdzie nie widać czy to ma hełm, rogi, czy zupę na głowie. Jednak samo rozwijanie postaci i możliwość rywalizacji z innymi lubię. Nie grałem długo w mmo, ale w taką grę jak Diablo 2 gram już jakieś 9 lat. Chyba można mnie uznać za weterana tej gry. Może to dlatego nie grywam w mmo, bo już mam Diablo i nie potrzebuję innych rozgrywek. Ponad to nie jestem cierpliwy jeżeli chodzi o naukę. Dużo czasu minęło zanim opanowałem cały słownik D2 i z początku gdy siedziałem na chat'cie nie mogłem zrozumieć czy ktoś chcę ode mnie coś kupić, czy też mówi mi dzień dobry. Ale po kilku miesiącach już znałem cały slang, przedmioty i zasady. Po opanowaniu tego wszystkiego najlepiej wspominam kilka swoich postaci, oraz handlowanie z innymi graczami. Wielką satysfakcję sprawia kupno fajnego ekwipunku, po długim czasie handlowania z innymi i tu też jestem jednym z tych lepszych, bo z byle duperelem potrafię świetny item wytargować, ale wszystko wymaga czasu. Jednak nie chcę mi się tego powtarzać w innych tytułach.