Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: 2012  (Przeczytany 16542 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Conrad Shieldcrusher

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 292
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: 2012
    « Odpowiedź #75 dnia: Czerwca 26, 2010, 23:20:55 »
    P.S Przypominam Ci, że Rzymianie 2000 lat temu przeprowadzali takie operacje, że chirurdzy sprzed 40 lat nawet o takich nie śnili.
    A 3000 lat temu latały takie samoloty o których dzisiejsi lotnicy nie śnią!
    Daj źródło(lub tekst), bo takie coś to każdy sobie palnąć może.
    @dół : Operacja mózgu na żywca, takie coś faktycznie nie śniło się chirurgom 40 lat temu.

    Odsyłam chociażby do lekcji historii w szkole podstawowej. Jeżeli, aż tak bardzo Ci zależy na źródłach to sypnę Ci nazwiskami (nie dziw się, że znam te tytuły, mam "wspaniałego" profesora od łaciny i woku)- Aulus Cornelius Celsus "Artes", Hipokrates "Prognozy koskie" i "Aforyzmy", opisy zabiegów jakie wykonywali Chaldejczycy m.in operacje katarakty i przypalanie chorej spojówki oka, możesz znaleźć w "Kodeksie Praw Hammurabiego", poszukaj sobie w google.pl/grafika zdjęć wykopanych starożytnych czaszek na których zostały wykonane skomplikowane operacje, oraz zdjęć kości poskładanych przez rzymskich mistrzów chirurgii.

    A propos "Operacja mózgu na żywca, takie coś faktycznie nie śniło się chirurgom 40 lat temu"- opium, marihuana, alkohol, solidna drewniana pałka i kapka krzepy. Lepsze to niż dwie butelki whiskey dla lekarza i pacjenta w latach 30' XXw.

    Wg. mnie Majowie po prostu na ten rok obliczyli rozpoczęcie się ery wodnika
    A wg mnie niebo jest czerwone. Daj jakieś źródło czy tekst, na którym opierasz swoje przypuszczenia.

    "Każda Era liczy ok. 2000 lat. Pełny obieg trwa 26 000 lat (dokładnie 25 770 lat). Nasi uczeni ten okres nazywają "rokiem platońskim", Aztekowie "słońcem", a Majowie "światem". Obecnie zbliżamy się do końca "świata" według kalendarza Majów, co nie oznacza wcale końca ludzkości, lecz koniec kolejnego, liczącego 26 000 lat cyklu ewolucyjnego, którego początkiem były narodziny planety Wenus." - tekst z pierwszej lepszej strony ruchu New Age. To są tylko moje przypuszczenia.

    Przez naszą własną pychę i głupotę, niszczyliśmy wiele rzeczy, które przyspieszyłyby nasz rozwój o kilkaset lat, byleby się nażreć, nachlać, poruchać i nakraść do woli.

    Specjalne podziękowania dla Średniowiecza i II wojny światowej oraz nie szanowanych Amerykanów i Rosjan.
    Chodziło mi raczej o Wandali, Hunów, German, Gotów i Wizygotów. WWII akurat przyspieszyło nasz rozwój cywilizacyjny, głównie w kierunku zbrojeń. W 1935 czołg był tylko lekką tankietką, bomby zrzucane z samolotów zatrzymywały się na drugim piętrze czteropiętrowej kamienicy, a karabiny były w większości jednostrzałowe. Natomiast parę lat później, standardem były ciężkie czołgi, rakiety V2, działa pokroju "grubej berty", pistolety maszynowe itp.

    Gdyby starożytni Majowie żyli do tej pory, zapewne przedłużyli by kalendarz od początku ery wodnika, aż do jej końca, a skoro potrafili ocenić długość ery i to kiedy rozpocznie się następna, to ich astrologia była na cholernie wysokim poziomie.
    Czy ja wiem czy takich cholernie wysoki poziom, gapienie się w gwiazdy nie jest jakieś trudne jeżeli się to robi często.Zwłaszcza że te swoje głupie ery oceniali pewnie na najbardziej widocznych gwiazdach i planetach, bo nie mieli teleskopów, no chyba że im kosmici pomagali!

    http://news.astronet.pl/1771
    http://www.swiatmatematyki.pl/index.php?p=131
    http://www.majowie.krunet.pl/index.php/astronomia


    Offline drago36

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 156
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: 2012
    « Odpowiedź #76 dnia: Grudnia 06, 2010, 19:16:04 »
    Ja mam nadzieje że przynajmniej jakiś "mały" meteor walnie w naszą "piękną" planetę".

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: 2012
    « Odpowiedź #77 dnia: Grudnia 06, 2010, 19:43:25 »
    Drago36 przestań statsować postami, bo na konto powędruje ostrzeżenie. Nie dość, że bawisz się w "pół-archeologa" to jeszcze nic sensownego nie wnosisz swoimi jedno zdaniowymi postami do tematów.

    Offline Leinnan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1537
    • Piwa: 61
    • Płeć: Mężczyzna
    • Szczęść Boże, służby i loże
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: 2012
    « Odpowiedź #78 dnia: Grudnia 06, 2010, 19:57:36 »
    Wbrew twierdzeniom niektórych ludzi Majowie byli jednak bardzo przewidującymi ludźmi.

    Bo kto by przewidział że w 2012 roku Polacy będą organizować Euro?

    Wbrew pozorom nie jest to koniec świata, najwyżej taka lokalna katastrofa.
    ;)
    Mit der Dummheit kämpfen die Götter selbst vergebens
    steam | slavic castles |  last.fm | moddb.com | Stary, najlepszy lider Sclavinii

    Offline Diseant

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 65
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • GG - 496616
    Odp: 2012
    « Odpowiedź #79 dnia: Grudnia 06, 2010, 20:03:45 »
    Jakoż, iż nie wierzę w jakąś tam zagładę ludzkości spowodowaną uderzeniem meteora czy innych ciał niebieskich pochodzących z kosmosu w 2012 roku czy też skarania boskiego na ludzkość, to akurat zagładą może być co innego... Jak wielu osobom wiadomo, powoli zaczyna się burzliwy okres zbrojeniowych największych zagrożeń pochodzących z przedstawicielstw grup terrorystycznych jak i tej zakały - Korei.

    Nie mówię, że akurat za ponad rok będą latać po niebie rakiety z ładunkiem atomowym na pokładzie, lecz jeżeli przypuszczając taką teorię, to sprawdzi się pewne powiedzenie:
    "III wojna będzie na broń nuklearną a IV na maczugi...". Lekkim okiem patrząc na to zdanie jestem niemal pewien, że takowe przedsięwzięcie na pewno się wydarzy i nie będzie miłym zakończeniem. Jestem niemal pewien, że zagładę, która niby ma nastąpić w tym śmiesznym 2012 roku spowodują ludzie i ich bezmyślne czyny niżeli cokolwiek innego.

    A tak apropos zagłady... Wszystko może się zdarzyć za sekundę, minutę, godzinę czy dzień...

    Pozdr...
    CZOKOKABRA!! Oh yea - I'm back :D

    "Windows jest jak winda, Linux jest jak schody. Może i windą jest szybciej i wygodniej, ale schody nigdy się nie zepsują."

    Zapraszam do DropBoxa (inna maszyna). Otrzymasz 250 MB EXTRA!!

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: 2012
    « Odpowiedź #80 dnia: Grudnia 09, 2010, 18:43:21 »
    Posty offtopowe, które znajdowały się poniżej, wydzieliłem do nowego wątku - http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=6189.0

    Tutaj proszę trzymać się tematu.

    Offline Hasarel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 196
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Jestem tym, kim być muszę."
    Odp: 2012
    « Odpowiedź #81 dnia: Grudnia 14, 2010, 21:38:13 »
    Ja się muszę po części zgodzić z Diseant'em.Terroryści są dość sporym zagrożeniem.W dzisiejszych czasach ludzie(zwłaszcza ci,którzy mają wiele do powiedzenia na tle światowym)można by powiedzieć,że ślepo zdążają do władzy absolutnej.Zaczynamy(my ludzie no może nie wszyscy)tworzyć bronie o tak potężnej sile rażenia,że kto wie,może zostaną wkrótce(ale na pewno nie do 2012 r.)tak potężnie rozwinięte,że mogą spowodować tak potężne zniszczenia poprzez,które rzeczywiście świat może bardzo ucierpieć,a nawet całkowicie zostać zniszczonym.

    P.S A może w 2012 r. będzie koniec świata,bo Polska wygra MŚ xD.

    Offline Leinnan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1537
    • Piwa: 61
    • Płeć: Mężczyzna
    • Szczęść Boże, służby i loże
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: 2012
    « Odpowiedź #82 dnia: Grudnia 14, 2010, 22:08:15 »
    Cytuj
    P.S A może w 2012 r. będzie koniec świata,bo Polska wygra MŚ xD.

    Jak już to Europy.

    co do terrorystów to ten problem jest wyolbrzymiany.
    Mit der Dummheit kämpfen die Götter selbst vergebens
    steam | slavic castles |  last.fm | moddb.com | Stary, najlepszy lider Sclavinii

    Offline diego16d

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 709
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: 2012
    « Odpowiedź #83 dnia: Grudnia 18, 2010, 14:49:57 »
    Jeśli ma być koniec świata to tylko według apokalipsy według świętego Jana.
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 08, 2015, 11:46:48 wysłana przez diego16d »

    Offline adamk23

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1155
    • Piwa: 7
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: 2012
    « Odpowiedź #84 dnia: Grudnia 19, 2010, 15:46:34 »
    Koniec świata zapowiadają prawie co roku i nic!! Jak napisał diego to ludzka głupota raczej zniszczy świat niż głupia przepowiednia!! Ale jeśli będzie w tym 2012 to się wnerwie bo za jakiś roczek odłożę na nowe autko a chciałbym nim dłużej pojeździć niż do 2012:D
    Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.-Albert Einstein
    FAQ Floris Expanded Mod Pack 2.4 i 2.5+ Spolszczenie 2.5

    Offline Zagłoba Kmicic

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 78
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: 2012
    « Odpowiedź #85 dnia: Stycznia 21, 2011, 13:21:21 »
    Masz rację adamk.Co roku są przepowiednie końca świata.W średniowieczu,starożytności,nowożytności,Zawsze ktoś to przepowiada i będzie przepowiadał,bo na świecie jest wiele różnorodnych kultur które wierzą w to że za ileś tam lat nastąpi koniec.
    "Bądź uroczy dla swoich wrogów – nic ich bardziej nie złości''

    Offline kubacho

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 32
    • Piwa: 0
    Odp: 2012
    « Odpowiedź #86 dnia: Stycznia 21, 2011, 13:53:25 »
    Masz rację adamk.Co roku są przepowiednie końca świata.W średniowieczu,starożytności,nowożytności,Zawsze ktoś to przepowiada i będzie przepowiadał,bo na świecie jest wiele różnorodnych kultur które wierzą w to że za ileś tam lat nastąpi koniec.

    Co racja to racja. A to jakaś baba z Rosji, a to Nostradamus, a to jakiś pastor z USA, czy jakiś stary kalendarz, czy przełom wieków i pluskwy. Zawsze tak będzie i w sumie szkoda mi czasu na rozmyslanie o takich abstrakcjach.

    Zawsze dziwi mnie na jaki podatny grunt natrafiają takie majaczenia i mrzonki. Gdybym ja wierzył w koniec świata np za rok to bym w tej chwili sprzedał wszystko (no z kompem poczekałbym na Wiedźmina 2 jeszcze :D ), wziął mega kredyt pod dom, zjechał cały świat i a na moment końca czekałbym z dupą na piasku, palemką w drinku i szmaragdowym morzem aż po horyzont. Pewnie nie ja jeden. Dlatego ze zdziwieniem obserwuje miliony "wierzących" w koniec które nie robią nic tylko wypisują bzdety w necie :D


    Offline WD_Bob

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 7
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: 2012
    « Odpowiedź #87 dnia: Stycznia 25, 2011, 15:03:18 »
    Niewiemy czy będzie koniec świata a jak będzie to nie ma się co martwić mamy jeszcze trochę czasu. A pozatym nie wieżę w takie sraty-taty. Takich końców świata było już kilka. Ci ludzie chcą postraszyć jakiś ciemniaków, którzy wierzą w takie rzeczy i zarobić trochę zarobić. Ale przyznaje, że film 2012 miał niezłe efekty specjalne.
    To forum to ...

    Offline Asder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 49
    • Piwa: 0
    Odp: 2012
    « Odpowiedź #88 dnia: Stycznia 26, 2011, 10:00:03 »
    Jeśli chodzi o film,w miarę mnie się podobał, a jeśli o rzeczywistość, to ja nie wierze ;]

    W sprawie, Majów, to ja wole inne plemiona Indiańskie, a zwłaszcza Ameryki Południowej :)

    Offline Dawidous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 185
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: 2012
    « Odpowiedź #89 dnia: Stycznia 27, 2011, 21:08:11 »
    (click to show/hide)
    Dawno temu (około rok) znalazłem bardzo ciekawe forum na którym wiele takich spraw (jak np. trójkąt bermudzki, telepatia, itd.[forum wymarło]) i znalazłem temat w którym jakaś sekta (czy co to było?) powiedziała że WWIII zacznie się w Chinach... Więc sądzę że jak będzie WWIII to w tych właśnie okolicznościach.

    Ja i tak podziwiam Majów, że im się chciało kalendarz robić tak daleko do przodu... Jakie macie dowody na to że Majowie przewidzieli koniec świata ("świata") może po prostu nie chciało im się dalej robić...