Wybaczcie za offtop, ale powiedz mi Krwawy Toporze jak śmiesz tak ubliżać Homerowi?!
Tu masz racje lekko się zagalopowałem i źle to ująłem, owszem pisanie wierszem jest trudniejsze jednak chodziło mi o to, iż Iliada jest swego rodzaju powieścią(nie jestem pewny czy to określenie jest prawidłowe) opartą na mitologi, a LOTR to powieść do, której jej twórca stworzył własną mitologię, nie ma żadnego innego pisarza, który by zrobił to samo.
Mylisz też słowo "klasyka" ze słowem "kanon". Ork Tolkiena był pierwszy, owszem, więc jest klasyczny.
Nie wspominałem nic o kanonie tylko o tym, iż Ork warhammerowski nie może być bardziej klasyczny od Tolkienowskiego, więc dziękuje za przyznanie mi racji.
A ja bym Topora prosił o zastanowienie, zanim napiszesz słowo "ignorant" lub coś w stylu "bicie piany" czy "zapewne też nie wiesz o tym iż".
To przedstaw wreszcie jakiś konkret a nie tylko dyskutuj, wspomniałeś coś o Beowulfie i uważasz, że to pierwszego rodzaju powieść Fantasy, odnieśmy to więc do definicji fantasy, przeraszam, że za źródło posłużyłem się wikipedią, ale to już symbol naszych czasów:
Fantasy — gatunek literacki lub filmowy używający magicznych i innych nadprzyrodzonych form, motywów, jako pierwszorzędnego składnika fabuły, myśli przewodniej, czasu, miejsca akcji, postaci i okoliczności zdarzeń. Fantasy jest na ogół odróżniane od science fiction oraz od horroru, przy założeniu, że względnie nie wchodzi w tematykę naukową (w sensie SF) lub tematykę grozy (ang. macabre). Jednak gatunki te w znacznym stopniu przenikają się. Wszystkie trzy mieszczą się w pojęciu fantastyki (ang. speculative fiction).
W sumie mamy to w beowulfie, tylko gdzie jest haczyk? Wtedy ludzie w to wierzyli, ale jeżeli założymy, że mimo to uznać można to za fantasy to ciekawe co powie ksiądz jak mu powiem, że Biblia jest jedną z lepszych powiesci fantsy, bo jesli nie jestem wierzącym dla mnie ten "gatunek literacki" staje się zwykłym fantsy.
Bardowie owszem śpiewali dla tłumów dla rozrywki, ale mimo wszystko ludzie wierzyli, że te historie są prawdziwe, i to budowało ich kulturę, na tym opierały się ich wierzenia, weźmy za przykład mit o Lokim, który spowodował smierć Baldura po brawurowej ucieczce zostaje schwytany zamkniety pod ziemia i z kła tego wielkiego weza oplatajacego swiat kapie mu jad na czolo. Jego zona siedzi i zbiera te krople do miski, bo kocha meza i o niego dba(rola kobiety :D) a gdy miska przebierze( w sensie sie napelni) ona musi to wylac i przez tę chwile jad kapie na czoło bogowi oszustowi, ryje mu facjate a on sie tak drze, że sie ziemia trzesie i tak oto tata tłmaczył w 8 lub 9 wieku małemu Thorstowi Urgilsoonowi skąd się biorą trzesienia ziemi.
On jedynie zebrał te elementy i wrzucił do jednego worka.
Ignorancja jedyne co moge powiedzieć... brak słów... załamałeś mnie...
JEDYNIE... ZEBRAŁ...WRZUCIŁ...WORKA...
Tak pani Jola polonistka mówi o Krzysiu z 5b... Wszedłeś na wikipedie, skopiowałeś i wkleiłeś TO NIE TWOJE WYPRACOWANIE... Panie Tolkien....
Przepraszam, że nazywam rzeczy po imieniu...