Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Kąt z książkami  (Przeczytany 132222 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Solejók

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #225 dnia: Lutego 28, 2012, 06:31:33 »
    "Zwiadowcy" to taki "Harry Potter" w innych realiach.

    Offline Teblar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 380
    • Piwa: 6
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #226 dnia: Lutego 28, 2012, 11:11:26 »
    proud, być może z czasem mi to przekonanie minie, bo Tolkiena czytałem 4 lata temu, a Zwiadowców teraz i jestem wciągnięty ;) Może dla tego, a może po prostu Flanagan do mnie lepiej przemawia. Chyba żadnej serii nie czytałem z takim zacięciem.
      Mistrzostwa Świata 2012 Europejska Liga (ENL) 2012 Puchar Polski 2012 Puchar Polski 2013

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #227 dnia: Lutego 28, 2012, 11:26:04 »
    Każdy ma swój gust i bardzo dobrze. :) Dla mnie wszystkie książki fantasy, które przeczytałem nie umywały się do Diuny, ani Władcy Pierścieni. Nie od razu doceniłem te książki - ba! WP nie porwał mnie tak jak nomen omen Sapkowski w swoim Wiedźminie - lecz im dłużej czas płynął, tym wyraźniej przebijały się owe pozycje do mojej świadomości i w takiej Diunie dopiero po kilku tygodniach zacząłem dostrzegać wiele pozornie prostych, lecz ukrytych analogii. Wiedźmin natomiast z czasem zacierał pierwsze wrażenie i zacząłem dostrzegać w nim braki, prostotę i "prymitywność". Nigdy nie nazwałbym tych pozycji genialnymi. Takie określenie mają u mnie książki, które do dziś pamiętam i które po przeczytaniu pozostawiły natłok myśli - jak np. Rok 1984 Orwell'a, Dzieci Hurina Tolkiena, W górach szaleństwa Lovecrafta, etc. Już nawet według mnie bardzo niedoceniane i odbierane płytko Metro 2033 było książką lepszą, niosącą świeżość i "inność".

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #228 dnia: Lutego 28, 2012, 17:26:40 »
    Dzieci Hurina Tolkiena

    Prawda, dla mnie również historia Turina jest czymś niesamowitym, z całego serca polecam;) Szkoda że jest taka krótka :/

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #229 dnia: Lutego 28, 2012, 21:05:01 »
    Osobiście uważam historię właśnie Dzieci Hurina za stokroć lepszą od Hobbita, a może nawet i samego Władcy Pierścieni. ;)

    Offline Aldred

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 542
    • Piwa: 16
    • Płeć: Mężczyzna
    • No Trance No Life.....
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #230 dnia: Lutego 29, 2012, 10:14:16 »
    Proud, a czytałeś jakąkolwiek książkę w realiach warhammera?
    Polecam bardzo "Rycerze Ulryka", i równie gorąco "Zimne Ostrze Zdrady" ta książka nawet Argalebowi przypadnie do gustu.
    Co do Sapkowskiego....czytałem parę stron wiedzmaka, ani styl w jakim pisze ani to o czym pisze mnie nie wciągało. Dość powiedzieć że polskiej fantastyki w ogóle nie czytam.
    Obecnie czytam po raz drugi stary jak świat horror Mastertona "Wyklęty". Czytałem ją po raz pierwszy w 1 gimnazjum, teraz na nowo. No cóż, mimo że nie przepadam za horrorami to książka wciąga mnie jak diabli. Opowiada-w dużym skrócie-o mężczyźnie który stracił ukochaną w wypadku. Dręczy go smutek i melancholia, stopniowo okazuje się że z jakiś niewyjaśnionych przyczyn dusza ukochanej nie może zaznać spokoju. Nawiedza go w domu...klimat ciekawy, ale zakończenie ...chmm...bynajmniej nie ma wesołego zakończenia;(
       Sam początek wprowadza nas w niepewność, a zaczyna się od "Wszelako jest jeszcze inny, jest on bowiem wyrzutkiem i z nieba i z piekła. Odrzucony i wygnany, zasię jego wymazano z ksiąg...." Ustęp rzekomo z tajnej skrytki watykańskiej. Jak później poszukałem to okazało się ze nie ma czegoś takiego a Masterton pomieszał realizm z fikcją co zresztą wyszło mu jak widać świetnie.
        Ostatnio jakoś naszło mnie aby czytać coś ....nowego? Coś czego nie czytałem a warto by było, jak coś wpadnie mi w oko to napiszę.
    Zwycięstwo nie wymaga tłumaczenia,porażka na nie nie pozwala.Wymówki to schronienie dla słabych.-Wielki Książe Ostlandu Hals von Tasenick.

    http://adi88pl.wrzuta.pl/audio/88OeZEtUsq1/kingdom_of_trance_nev_year_2012_adi_mix
    Pora promować muzykę trance i swoją twórczość;)

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #231 dnia: Lutego 29, 2012, 12:37:45 »
    Czytałem, a raczej próbowałem lecz po kilkudziesieciu stronach wymiękłem - przyznam się, że pierwszy raz w życiu nie dociągnąłem książki do końca. Nie wiem czy to wina akurat tej pozycji, tłumacza, czy samego autora, ale nie widziałem jeszcze lektury, która tak skutecznie stara się uprzykszyć przyjemność płynącą z czytania odbiorcy. :)

    Co do Mastertona to przeczytałem chyba 2 albo 3 książki i prócz tego, że bazuje na prymitywnych podstawach w swych książkach (brutalność, seks, brutalność, wyuzdany seks, etc.), to jego historie nie są wcale złe. Osobiście jednak dużo wyżej cenię Kinga, którego masę książek przeczytałem i nawet tak irracjonalna jak Christine była świetna - nie wspominając o takich pozycjach jak Miasteczko Salem, Smętarz dla zwierzaków, Bastion, Cujo, Lśnienie czy To.

    Offline Solejók

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #232 dnia: Lutego 29, 2012, 15:26:31 »
    Od Kinga mogę jeszcze polecić zbiór opowiadań pt. "Szkieletowa Załoga" oraz książkę "Worek Kości". Ta druga nieco przynudza na początku, ale sam pisarz przyznaje, że cierpi na słowolejstwo :p

    Offline Hasarel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 196
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Jestem tym, kim być muszę."
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #233 dnia: Marca 01, 2012, 18:13:23 »
    Oczywiście "Harry Potter" jest dobrą serią książek. "Anioły i Demony" Dana Browna też były przyjemną lekturą. Seria o Tomku czyli "Tomek w krainie [nazwa]" też mnie wciągnęła. W najbliższym czasie prawdopodobnie kupię "Oczy Smoka" Stephena Kinga lub "Diunę" Franka Herberta, albo trylogię Doliny Lodowego Wichru lub Mrocznego Elfa Roberta Anthonego Salvatore. Którą uważacie za wspanialszą? Może polecacie inną książkę o podobnej tematyce?

    « Ostatnia zmiana: Marca 01, 2012, 18:25:34 wysłana przez Popek96 »

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #234 dnia: Marca 01, 2012, 18:39:11 »
    Trudno gdybym nie polecił Diuny Herberta.:) Nie wiem czy na tej książce można się zawieźć. Świetnie wykreowany wielki świat - oryginalny, nie jakąś kopią - oraz świetna historia w której prócz czysto rozrywkowych elementów znajdziesz również masę podtekstów. Nawet ja, osoba nie rozpatrując się wszędzie drugiego dna, znalazłem masę uniwersalnych analogii. Po prostu jedna z najlepszych książek jakie w życiu przeczytałem. Bez żadnych wątpliwości stawiam ją obok Bastionu Kinga czy Roku 1984 Orwella.

    p.s. Szkoda że już film Lyncha z 1984 roku nie był choć w połowie tak dobry. :(

    Offline shady

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 224
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #235 dnia: Marca 01, 2012, 20:11:41 »
    Wtej chwili czytam drógi tom sagi Wiedźmińskiej,
    A niedawno skończyłe ostatni tom Kronik Jakuba Wędrowycza i polecam wszystkim.
    Świetnie napisana wiejska fantastyka utrzymana w swojskim klimacie.

    了解敵人和自己的,可以打一百年仗是不是指的失敗

    http://www.viva.org.pl

    Mam nieregulaminowa i za wysoka sygnaturka, wiec ja ucieli

    Offline Baldwin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2110
    • Piwa: 203
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #236 dnia: Marca 23, 2012, 21:37:06 »
    Zwiadowcy :)) Już tydzień po skończeniu 10 części ! :P
    https://youtu.be/WKfo9naU2Nw
    Uh, I'ma make sure they remember me
    'Cause I walk around with lot of enemies

    Offline Blachaaa

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1266
    • Piwa: 10
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #237 dnia: Marca 23, 2012, 22:54:09 »
    po 1. Zwiadowcy
    po 2. Eragon - wszystkie 4 tomy, prześwietne jak i zwiadowcy
    po 3. Książki Trudi Canavan a szczególnie saga zaczynająca się tomem pt. Gildia Magów

    gorąco polecam, najlepsze fantasy jakie może być!
    (click to show/hide)

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #238 dnia: Marca 23, 2012, 23:21:22 »
    Zacząłem wszystkie trzy tytuły i...odpuściłem sobie...przecież tego nie da się czytać :P

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Lutter

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 88
    • Piwa: 0
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #239 dnia: Marca 23, 2012, 23:22:19 »
    Z książek do gustu przypadła mi fantastyka [ale nie naukowa]. Wiele książek przeczytałem, mógłbym w sumie trochę podyskutować o ciekawych tytułach, jednak ostatnio brak mi "weny" do pisania postów na "mądrzejsze" tematy niż M&B, tak więc teraz wymienię tylko kilka bardzo dobrych [wg mnie] tytułów, które warto przeczytać, a zarazem są niektóre moimi ulubionymi książkami.

    Na początek moje dwie ulubione pozycje.
    Na pierwszym miejscu koniecznie "Trylogia Czarnego Maga" Trudi Canavan. Żadna książka jeszcze mnie tak bardzo jak ta nie wciągnęła. Nieco odmienna od tego co znamy z "Władcy Pierścieni" czy "Wiedźmina", świetne postacie i historia, bardzo polecam.

    Drugą z moich ulubionych pozycji jest "Trylogia Husycka" Sapkowskiego. O wiele lepsza od "Wiedźmina", fantasy osadzone w realiach historycznych [zmierzch średniowiecza]. Akcja prawie nie ustaje przez co czyta się bardzo przyjemnie i nie chce się od niej oderwać, bo skończy się jedna perypetia a zaczyna druga. Świetna książka dla wielbicieli fantastyki.

    Inne książki jakie czytałem, które bardzo lubię i są godne poświęcenia uwagi.
    "Władca Pierścieni" - nie trzeba chyba przedstawiać Wam twórczości Tolkiena, książka świetna, jednak momentami nieco zbyt się wlekła. Mimo swojej "epickości" nie jest jedną z moich ulubionych książek.
    "Wiedźmin" - tutaj też wiadomo, raczej większość z Was słyszala o przygodach wiedźmina Geralta. Książka bardzo dobra, lubię ją bardzo mocno tak jak i "Władcę Pierścieni".
    "Eragon" Christophera Paoliniego. Książka lekka i przyjemna, nie jest tak dobra jak jak wyżej wymienione, jednak czytało się ją bardzo fajnie, można zaobserwować również jak się zmieniał [czyt. dorastał] autor czytając kolejne części, które są napisane coraz mniej "prostym i lekkim" językiem. Żeby dokończyć całość brakuje mi tylko ostatniej, piątej, cześci [gdyż tom czwarty został podzielony na dwie części].
    "Zwiadowcy" Johna Flanagana. Oto książka którą polecił mi nasz forumowicz, mianowicie Lord Reginald za co wielkie dzięki ;) Jest to książka przygodowa, raczej młodzieżowa, jednak myślę, że każdy może ją sobie przeczytać. Napisana lekkim językiem, szybko się czyta.

    To by było na tyle z książek, które czytałem i szczególnie mi się spodobały.

    PS: Byłoby więcej, ale w lokalnej bibliotece nie ma dużej ilości fantastyki, ale możliwe, że będzie dostawa Kossakowskiej lub Piekary.