Mimo wszystko trzy części niedokończonej Eragonowej sagi przeczytałem z zapartym tchem :) Film jest toltalnie-kiczowato-beznadziejny, ogólnie bardzo nie polecam, a książkę czyta się przyjemnie (jak ktoś lubi fantasy)... Fakt że książkę wydawała jego rodzina pomógł, ale wg mnie bez tego i tak miałaby szanse trafić i być zaakceptowana przez szarego czytelnika :P
Jeśli nie masz co czytać, skończyłeś wszystkie Komudy (Samozwaniec) i Pilipiuki (Wędrowycz, luźne opowiadania) to spróbuj Eragona...
Jeśli nie spasuje Ci pierwsza część to będziesz stratny ale spróbować zawsze warto :D
Nie wiem jak możecie czytać Wędrowycza - to już chyba największy akt desperacji, wymiękłem po 3 rozdziałach
Daruj sobię też tego Eragona, ta książka to przereklamowane dno ( podobnie jak cały cykl, wylansowane, jeśli ktoś wspomni o genialnym czternastolatku to zabiję na miejscu)
Co do Canavan Trudi - jeśli ktoś lubi smutasy z długimi opisami to polecam, teraz wydaje mi się słaba, ale skoro ją przeczytałem to nie była najgorsza
Zwiadowcy - nie wczytywałem się, ale po 2-3 rozdziałach skończyłem, czyli była nudna :P
Tolkien - może i klasyka, ale jakoś zawsze mnie to nudziło, dużoooooo opisów , za mało akcji, przewidywalna
osobiścię polecam ci książki:
->
Jacka Piekary - świetnie się czyta, niesamowite zwroty akcji, ( nie tylko te o inkwizytorze, przeczytałem wszystko co napisał i trzyma poziom)
->
Miroslav Žamboch - cykl o Koniaszu - potrafi zaskoczyć, brutalna, dużo mordowania i rozbudowane intrygi - to co lubię! ( jedna z części zmula, nie pamiętam która)
-> Terrego goodkinda - dobre fantasy i jest tego dużo, chyba 10 tomów
->
Patricka Rothfussa - jedne z lepszych książek fantasy, które ostatnio przeczytałem - pierwsza część "Imię Wiatru" to mistrzostwo, 2 też trzyma poziom
->George R.R. Martin. - przeczytałem wszystkie części i jestem zawiedziony, nudnaaaaa długie opisy,zbyt częste zmiany bohaterów - TO WKURWIA, mało akcji - pierwsze 3-4 części trzymają poziom + warto je przeczytać
-> Weeksa Brenta - początek przymula, ale potem jest nieźle
-> Bishop Anne - to polecam dziewczynom, nawet niezłe chociaż przewidywalne (nie wiem po co to przeczytałem)
-> Sapkowski - momentami nudzi, ale szybko się czyta
-> Peter V. Brett - bardzo dobre, jeśli kogoś nie zrazi początek, bo przymula i to nieźle, brakuje tu "tego czegoś", ale można przeczytać
wszystkie te książki są dostępne na chomikuj w formacie pdf - nie zachęcam do ściągania wszystkiego, od czasu do czasu można cośkupić (osobiście ściągam bo to co się dzieje w polskich wydawnictwach to porażka - dzielą co 2 książkę na części żeby zgarnąć więcej kasy, poza tym gdybym miał zapłacić za to wszystko co przeczytałem to bym musiał sprzedać kompa, a i tak by pewnie nie wystarczyło)
tyle ci powinno wystarczyć na jakiś czas, jeśli nie masz czego czytać, gdyby podobały ci się te książki (wiadomo o gustach się nie dyskutuje ) pisz na priv to mogę ci podać inne w podobnym gatunku
Żelipapą!!