No, refresh, ale popiszę się tym, co u mnie na półeczce stoi lub co wypożyczałem.
- Seria Zwiadowców - Została mi 8 część, bo reszta nieprzetłumaczona. Właściwie pod względem ostrości podpasować można do Harry'ego Pottera - bez wulgaryzmów i innych takich.
- Tolkien Tolkien Tolkien, wszystko, co spod jego pióra, może oprócz pieśni :D Silmarillion, Hobbit, Władca i inne mniej znane.
- Harry Potter, cóż :P
- Wiedźmin, czytam przedostatnią część. Uwielbiam ten klimat, styl pisania Sapkowskiego, przeplatające się wulgaryzmy, absurdy..
- Sienkiewcz i jego twórczość, to co najnowsze u mnie. Miło się czyta, historia się przyswaja.
- Tylko jedna książka Jacka Piekary :< Tak, o tym świętym Inkwizytorze. Nie mam więcej, ale kolega za to ma wszystkie i będzie mi robił za bibliotekę.
- Kryminały, na przykład Arsene Lupin, ha! Podoba mi się seria.
- Stephen King! Brr! Za młody jestem, to wyobraźnia działa.. Takie mnie strachy w nocy łapały od przeczytania ''Worka Kości''.. Gorzej niż film! Ale fajnie jest się czasem pobać.