Mój sprzęt w momencie premiery G3:
512 mb RAM
procesor Athlon 3000+ (jednordzeniowy)
karta graficzna: GeForce 7300
I chodzil sredniawo, czasem sie zacinal, ale jakos dalo sie zacisnac zeby i grac.
Po dwoch miesiacach dokupilem sobie 2 x 1 GB kostki RAM. I chodzil bardzo dobrze, wrecz wspaniale. Przy teleportacji czekalem moze z 5 sekund na zmiane obszaru gry, ciecia trafialy sie moze raz dziennie na jakims szczegolnie upierdliwym kawałku świata...
W miedzyczasie sciagnalem sobie patche, ktore znacznie poprawily jakosc gry. Aha, jesli ktos gra magiem to nie polecam jednego z nich, teraz juz nie pamietam jak sie nazywa, ale pamietam, ze byl jakis nietypowy...w kazdym razie trafienie magią w ruchomy cel biegnący prosto na ciebie było prawie niemozliwe, gdyz kule ognia i inne pioruny waliły w podłoże przed celem...taki jedyny bug.
Teraz miesiac temu kupilem sobie juz taki bardziej wypas sprzet. Sporo lepsza karte graficzna, procek dwurdzeniowy, wymienilem pamieci na szybsze...i chcialbym pograc, ale mi sie plyta G3 zniszczyla w poprzednim nosniku (ktory sie notabene spalil...) wiec poczekam, az wyjdzie w jakiejs platynowej kolekcji za 30zł i sobie dokupie, bo gra naprawde fajna.