No tak, wiekszy swiat i wolnosc, to jest zaleta, ale mi osobiscie brakuje wlasnie takiego miasta do ktorego mozna wrocic, ktore byloby wzglednie bezpieczne, takiego khorinis. G3 to niby taka stolica, a wszytskie miasta ktore tam sie znajduja, to wiochy (no moze nie wszytskie, ale wiekszosc). Nawet klasztor jest bez porownania mniejszy w stosunku do tego z G2. Nie wspomnialem tez jednego waznego bledu/rozwiazania. Otoz w G3 masz mozliwosc wyzwolenia wiosek, a nikt z kim rozmawialem podczas gry nawet slowem nie wspomnial o tym, ze takie cos moze uniemozliwic przejscie Ci calej gry (bo wioski trzeba na koncu gry uwalniac). Dopiero jak przejdziesz 3/4 gry to jakims cudem orkowie sie o Tobie dowiaduja o tym, ze to Twoja sprawka i Cie wszyscy atakuja, zalosne. Gdybym zrobil cos takiego w G2 to zaraz bym zaczal grac od nowa, ale w przypadku wersji 3 to nawet nie chce mi sie grac. Moze to byc wina tego ze sie starzeje i gry mnie juz tak nie przyciagaja jak kiedys ;>