Przyznam się, ze zupełnie nie wiem co teraz z tym robić. CD-P oficjalnie zapowiedział, że Mount&Blade ukaże się w pełnej polskiej wersji językowej. Prawie na pewno nie zostawią też samym sobie tych graczy, którzy wcześniej zapłacili za betę gry i będzie można pobrać jakąś łatkę spolszczającą, czy cuś... Gdyby spolszczenie przygotowywała Cenega, to jeszcze można by było śmiało obecne spolszczenie dokończyć, bo te ich prace jakościowo wiele pozostawiają do życzenia*. ;) Ale z CD-Projektem nie da się konkurować. Ci goście naprawdę wiedzą co robią i można się tylko cieszyć, że M&B trafi pod ich skrzydła (choć gdy zobaczyłem przewidywaną cenę, to spadłem z krzesła). Czy jest zatem jakiś sens w ciągnięciu tych prac dalej, skoro za trochę ponad miesiąc będzie dostępna oficjalna, profesjonalna polska wersja? Jak myślicie?
*- ostatnio grałem trochę w Deux Ex: Invisible War wydanego przez Cenegę. Nie dość, że zlokalizowane tak sobie, to jeszcze tłumacze w niektórych miejscach zapomnieli pousuwać własne notatki i pojawiają się one w grze. :D
Wejdź na gg, to pogadamy o tym. Mój numer mam w podpisie