Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Nieoficjalne spolszczenie M&B  (Przeczytany 165097 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline TomAschek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 38
    • Piwa: 0
    Odp: spolszczenie
    « Odpowiedź #300 dnia: Października 14, 2008, 16:21:02 »
    Witam,
     gram w M&B już długo (gdzieś od wersji 0.7 a może i trochę wcześniej - już nie pamiętam), w wersji 0.960 ściągnąłem sobie spolszczenie i lekko się zaskoczyłem nazewnictwem niektórych jednostek. Jakoś nie pasują mi ani Żołdacy (bo to określenie raczej negatywne) ani Bojownicy, ani nawet członkowie szczepu. Może to przez zbyt dużą ilość przeczytanych książek o tematyce historycznej ale mi po prostu jakoś nie leżą. Proponował bym trochę zmienić to nazewnictwo:
    militia - ochotnik,  (milicja to ochotnicze oddziały paramilitarne)
    footman - pieszy, tarczownik - w zależności od podstawowego wyposażenia
    infantry - woj, wojownik (a może po prostu żołnierz)
    skirmisher - harcownik
    sharpshooter - kusznik wyborowy (doborowy)
    marksman - łucznik wyborowy (doborowy)
    vaegir_guard - Gwardzista vaegirski
    tribesman - plemieniec
    - spotkałem się z taką nazwą w kilku książkach oraz grach
    looter - łupieżca
    co do dosłownego tłumaczenia swordsman mam mieszane uczucia, gdyż w historycznie rzecz biorąc miecznik jest nazwą nie tyle klasy żołnierzy co raczej funkcji honorowej, podobnie jak cześnik, krojczy, łowczy itp. bardziej pasuje określenie szermierz
    podobnie bardziej pasuje mi jako tłumaczenie mercenary określenie zaciężny niż najemny choć oba są poprawne.

    Bardzo proszę o opinie na ten temat oraz o ewentualne uwzględnienie propozycji w tłumaczeniu.
    Pozdrawiam
    TomAschek
    « Ostatnia zmiana: Października 14, 2008, 16:22:37 wysłana przez TomAschek »
    And when I turned, no face I saw,   A gdy odwróciłem się, nie ujrzałem nikogo,
           For the shadow was my own,   tylko własny cień,
                    Death Angel’s Shadow.   Cień Anioła Śmierci.

    Offline wujek_bulus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 132
    • Piwa: 0
    Odp: spolszczenie
    « Odpowiedź #301 dnia: Października 14, 2008, 18:08:07 »
    militia - ochotnik,  (milicja to ochotnicze oddziały paramilitarne) - tak ale nie tylko ( tutaj masz przykład http://en.wikipedia.org/wiki/Militia_Dei ), więc proponowałbym zostawić milicję w spokoju.

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: spolszczenie
    « Odpowiedź #302 dnia: Października 14, 2008, 18:36:43 »
    No z nazewnictwem od początku były problemy, bo jednym pasowało tak, innym siak. Później wszyscy ucichli, więc uznałem, że na razie dobrze jest, jak jest, i zająłem się innymi sprawami. Ale skoro wróciłeś do tematu:

    militia - ochotnik - ok, tylko że trochę się to kłóci, bo rekrut nagle awansuje na ochotnika. Moim zdaniem trzeba wymyślić coś innego, bo ani obecne, ani proponowane nie za dobrze mi pasują.
    footman - zmienimy na "piechur" i zobaczymy jak się przyjmie. ;)
    infantry - woj, wojownik (a może po prostu żołnierz) - ja bym był za "żołnierzem", ale niech się inni też wypowiedzą.
    skirmisher - harcownik - no, tu też od początku był dylemat "harcownik, czy bojownik". Bardziej się skłaniam na "harcownika" i chyba tak w następnej wersji będzie.
    looter - łupieżca - z początku tak właśnie było (i w sumie bardziej mi się podobało), dopiero później zmieniłem na "rabuś", bo w dzisiejszych czasach łupieżca się za bardzo z łupieżem kojarzy. ;) Ale niech i tu lud się wypowie, mnie to wszystko jedno.
    vaegir_guard - Gwardzista vaegirski - uwzględnione, będzie "Vaegirski Gwardzista".
    tribesman - plemieniec - co prawda nie ma takiego słowa w słowniku języka polskiego... ale niech będzie. ;) Brzmi lepiej i krócej.

    sharpshooter - kusznik wyborowy (doborowy)
    marksman - łucznik wyborowy (doborowy)

    Ten drugi mogę zmienić, by uniknąć pomyłki łucznika z kusznikiem, ale  "strzelec" jako "sharpshooter" zostanie. Choćby dlatego, że z Rhodokami byłby kłopot i niepotrzebne zamieszanie (już mają kuszników, wyszkolonych kuszników, doborowych kuszników).

    Edit: Ewentualnie może być "strzelec wyborowy". Brzmi majestatycznie. ;)

    "Miecznika" już nigdzie nie ma. Choć był kiedyś.

    Cytuj
    "bardziej pasuje mi jako tłumaczenie mercenary określenie zaciężny niż najemny choć oba są poprawne."
    Będzie zmienione. Dzięki, dużo bardziej mi się podoba. Proponuję jeszcze wymyślić jakieś nowe nazwy dla "najemne ostrze" i "siostra miecza", bo po prostu nie brzmią tak, jak trzeba.
    « Ostatnia zmiana: Października 14, 2008, 18:48:53 wysłana przez Daedalus »

    Offline k.

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 139
    • Piwa: 1
    Odp: spolszczenie
    « Odpowiedź #303 dnia: Października 14, 2008, 21:21:19 »
    (...)Jakoś nie pasują mi ani Żołdacy (bo to określenie raczej negatywne)(...)
    Nie do końca negatywne, słowo pochodzi od słowa żołd, co oznaczało, że dany wojownik był najemnikiem pobierającym pieniądze za swoje usługi. W czasach średniowiecza takie poczynanie nie było negatywne. Co prawda najemnicy nie byli traktowani jak regularna służba, bo mawiano, że dziś walczysz z najemnikiem u boku, a jutro zobaczysz go po stronie wroga. Ale, żołd pobierała również regularna służba, to określenie zatem pasuje tutaj dobrze.


    militia - ochotnik -

    Milicjant to określenie poprawne i jak najbardziej przyjęte. Takie oddziały istaniały w średniowieczu i służyły do obrony miast.

    Cytuj
    infantry - woj, wojownik (a może po prostu żołnierz) - ja bym był za "żołnierzem", ale niech się inni też wypowiedzą.
    Oznacza to dosłownie piechotę. Czyli określenie "pieszy" jest poprawne.

    Cytuj
    skirmisher - harcownik - no, tu też od początku był dylemat "harcownik, czy bojownik". Bardziej się skłaniam na "harcownika" i chyba tak w następnej wersji będzie.
    Harcownik OK

    Cytuj
    looter - łupieżca - z początku tak właśnie było (i w sumie bardziej mi się podobało), dopiero później zmieniłem na "rabuś", bo w dzisiejszych czasach łupieżca się za bardzo z łupieżem kojarzy. ;) Ale niech i tu lud się wypowie, mnie to wszystko jedno.
    Łupieżca OK

    Cytuj
    vaegir_guard - Gwardzista vaegirski - uwzględnione, będzie "Vaegirski Gwardzista".
    OK
    Cytuj
    tribesman - plemieniec - co prawda nie ma takiego słowa w słowniku języka polskiego... ale niech będzie. ;) Brzmi lepiej i krócej.
    Dosłownie znaczy współplemieniec. Optowałbym jednak bardziej za "członkowie szczepu".

    Cytuj
    "bardziej pasuje mi jako tłumaczenie mercenary określenie zaciężny niż najemny choć oba są poprawne."
    Cytuj
    Będzie zmienione. Dzięki, dużo bardziej mi się podoba. Proponuję jeszcze wymyślić jakieś nowe nazwy dla "najemne ostrze" i "siostra miecza", bo po prostu nie brzmią tak, jak trzeba.
    Byłbym jednak za określeniami najemny.
    Zaciężny oznacza, że wstąpił do armii poprzez zaciąg czyli osoba należała do państwa i stawiła się na jego wezwanie.
    Najemny, to wiadomo tak jak jest to w grze.
    « Ostatnia zmiana: Października 14, 2008, 21:33:10 wysłana przez k. »

    Offline Pablo77

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 977
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • |\/|00j $$w33t4$|\|y i loofC14nY B3nD!!!!1111 :*:*
    Odp: spolszczenie
    « Odpowiedź #304 dnia: Października 14, 2008, 21:29:17 »
    Dla mnie footman to piechur, w ostateczności wojownik. A żołnierz jakoś tak mi nie pasuje, bo się z drugą wojną kojarzy.... A w dodatku przecież wszyscy nasi ludzie są żołnierzami :)
    Zapoznaj się z treścią regulaminu forum mówiącą o wysokości całej sygnatury. // Kalpokor

    Offline TomAschek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 38
    • Piwa: 0
    Odp: spolszczenie
    « Odpowiedź #305 dnia: Października 14, 2008, 21:35:11 »
    Daedalus:
    Cieszę się że mogłem pomóc :]
    Co do militia - ochotnik - sam miałem z tym problem, ale nawet po przedarciu się przez jakieś książki o historii wojskowości w średniowieczu nic mi nie przychodzi do głowy. Generalnie milicja jakoś się w naszym kraju źle kojarzy chodź jest zupełnie inaczej na zachodzie. Niech się lud wypowie :D
    A ponieważ już się lud ;) wypowiada to proponuję zmienić infantry na tarczownika - jednostki takie były "na wyposażeniu" wielu armii średniowiecznej europy.
    Plemieńca nie ma ale jest współplemieniec więc chyba nawet ortodoksi językowi się nie obrażą za bardzo :]
    Co do strzelca (kusznika) wyborowego brzmiało mi to za bardzo współcześnie i dla tego proponowałem kusznika, jednak ze względu na logiczną ciągłość drzewa jednostek też bym proponował pozostać przy strzelcu. Jakoś o snajperach w tamtych czasach nic nie mogłem znaleźć ;). Natomiast jako przymiotnik określający jego rangę to tu wyborowy czy doborowy to już niech się inni wypowiedzą :]
    Co do najemnego ostrza to może szermierz zaciężny lub fechtmistrz, a siostra miecza nie brzmi tak źle, po za tym ciężko znaleźć jakiś odnośnik w literaturze - z reguły najemniczki nie tworzyły osobnych jednostek wojskowych i nie miały osobnych stopni.

    Jeśli jakoś jeszcze mogę pomóc w tłumaczeniu daj znać :]

    K. :
    Footman oznacza wojownika pieszego, infantry oznacza piechotę ale raczej współczesną, zgadzam się, że oba są bardzo zbliżone znaczeniowo w j. polskim jednak jakieś rozróżnienie musi być. Żołd nie jest określeniem pejoratywnym ale żołdak już tak.
    Wojskami zaciężnymi określano w średniowieczu właśnie wojska wynajmowane czy też najmowane, do których prowadzono rekrutację czyli zaciąg. Jak mówiłem oba terminy są poprawne a wybór jest subiektywny. Wydaje mi się, że i Daedalusowi i mi chodzi o to aby jak najlepiej oddać klimat okresu średniowiecza.
    « Ostatnia zmiana: Października 14, 2008, 21:53:25 wysłana przez TomAschek »
    And when I turned, no face I saw,   A gdy odwróciłem się, nie ujrzałem nikogo,
           For the shadow was my own,   tylko własny cień,
                    Death Angel’s Shadow.   Cień Anioła Śmierci.

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: spolszczenie
    « Odpowiedź #306 dnia: Października 14, 2008, 21:52:08 »
    Za słownikiem historycznym:

    Żołnierz zaciężny:
    "W Europie od XIV w. zawodowi żołnierze służący w oddziałach formowanych przez państwa. Ten typ żołnierza dominował w Rzeczypospolitej, Hiszpanii i Holandii."

    Żołnierz najemny:
    "W Europie od XIV w. zawodowi żołnierze służący za pieniądze w oddziałach formowanych przez przedsiębiorców wojskowych - kondotierów. Żołnierze najemni byli właściwie własnością swych dowódców i wraz z nimi zmieniali swych mocodawców. W Polsce sporadycznie wynajmowano oddziały żołnierzy najemnych."

    Więc chyba na razie faktycznie zostanę przy "najemnym". Czyli jednak nie będzie zmienione.

    A jak możesz dalej pomóc? Prosto - jak się na coś natkniesz, co uznasz, że powinno być zmienione, że jest błędne, lub jeśli masz jakieś sugestie, to strzelasz post w tym temacie i już. ;)

    Edit: @TomAschek Tarczownikami mogę zrobić obecnych włóczników rhodockich. Ale do innych nacji nie za bardzo to pasuje, bo ich żołnierze wyposażeni są w niezbyt wielkie tarcze.

    Edit2: @TomAschek Z początku chodziło o to, by jak najlepiej oddać to, co jest w wersji angielskiej. Ale dotarliśmy do takiego momentu, że warto iść o krok dalej i postarać się o dodatkowy klimacik średniowiecza. Oficjalnym spolszczeniem i trzymaniem się oryginału zajmuje się teraz CD-P, my nie musimy się przejmować i możemy sobie szaleć, ile tylko chcemy. :)
    « Ostatnia zmiana: Października 14, 2008, 22:00:37 wysłana przez Daedalus »

    Offline TomAschek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 38
    • Piwa: 0
    Odp: spolszczenie
    « Odpowiedź #307 dnia: Października 14, 2008, 22:08:43 »
    Będzie jak ma być :]
    Co do natykania się to powiem tak, natykam się na tzw potworki językowe ale taka jest niestety specyfika naszego pięknego języka, że nie jest łatwo przetłumaczyć pewne sformułowania zwłaszcza w przypadku gry i ograniczeń z tym związanych (ciężka lanca, ciężki koń, ciężkie oszczepy - po angielsku prosto heavy lance, heavy horse, heavy javelins). Szczerze mówiąc bardzo jestem ciekaw jak poradzą sobie z tym profesjonaliści z CD projektu ;)
    And when I turned, no face I saw,   A gdy odwróciłem się, nie ujrzałem nikogo,
           For the shadow was my own,   tylko własny cień,
                    Death Angel’s Shadow.   Cień Anioła Śmierci.

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: spolszczenie
    « Odpowiedź #308 dnia: Października 14, 2008, 22:26:00 »
    Na razie idzie im - co wnioskuję po obejrzeniu filmiku reklamującego - tragicznie. Serio. Rozwiązali tak, że jest "Pęknięty Tarcza" itp., a w samym tłumaczeniu sporo byków merytorycznych (król wasalem??? kogo?) i sporo tłumaczenia z samych plików (widać, że ci, co tłumaczyli, w grę wcale nie grali). Albo pójdą po najlżejszej lini oporu i użyją uniwersalny ":", albo spróbują to obejść, podobnie jak ja. Mogą też mieć dostęp do kodu gry i dodać sporo wirtualnych prefixów - będą identyczne, tylko ze zmienionymi końcówkami nazw.

    Sporo tych "potwórków" uda mi się rozwiązać, gdy tylko wyjdzie module system. Mam już przygotowane skrypty, które sprawdziłem na wersji 0.960. No ale wszystkiego rozwiązać się niestety nie da. Raz - część jrzeczy jest zaharkodowana, dwa - urok naszego skomplikowanego języka.


    BTW: Uznałem, że do Rhodocków najbardziej będzie pasowało określenie "pawężnicy", nie żadne tam "włócznicy". Będą przez to przypominali trochę (ogólny koncept całej frakcji) husytów. Nawet trochę bardzo.

    Offline Pablo77

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 977
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • |\/|00j $$w33t4$|\|y i loofC14nY B3nD!!!!1111 :*:*
    Odp: spolszczenie
    « Odpowiedź #309 dnia: Października 14, 2008, 22:26:40 »
    A  do infantry by MOIM ZDANIEM najbardziej pasowało po prostu piechota.
    Zapoznaj się z treścią regulaminu forum mówiącą o wysokości całej sygnatury. // Kalpokor

    Offline TomAschek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 38
    • Piwa: 0
    Odp: spolszczenie
    « Odpowiedź #310 dnia: Października 14, 2008, 22:41:17 »
    Pablo77 infantry to piechota, ale odmień to: 1 piechota? 2 piechoty?, więc albo żołnierz piechoty, albo piechur, albo pieszy.
    Daedalus właśnie oglądam filmik :D
    And when I turned, no face I saw,   A gdy odwróciłem się, nie ujrzałem nikogo,
           For the shadow was my own,   tylko własny cień,
                    Death Angel’s Shadow.   Cień Anioła Śmierci.

    Offline k.

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 139
    • Piwa: 1
    Odp: spolszczenie
    « Odpowiedź #311 dnia: Października 15, 2008, 02:05:18 »
    Milicja
    Cytuj
    (...)The instability of the region meant towns and cities tended to have some form of fortifications and a town militia for defence. The town militia was raised and drilled by quarters. Each quarter of a town being expected to provide, arm and train a certain number of troops. Some of the 'quarters' were centred around the Merchant guilds of the district. Towns often contained arsenals of equipment for their militia, although usually it was up to the individual to supply his personal arms. Those rich enough would have been mounted. The majority of the militia were a mix of missile men, usually crossbows, and spearmen.

    The militias were normally only expected to fight in defence of the town and in the immediate locality. Although many cities and towns had ordinances requiring their citizens to train during peace time these were difficult to enforce and as a result the militias tended to be of dubious quality. Though frequently adequate for the defence of the city walls and better than the mass levy, their battlefield role was secondary.(...)
    Co ciekawe natknąłem się na ten teksty przy opisie m.in. ligii szwabskiej co z angielskiego brzmi "swabian". Jakieś podobieństwo? :) Zatem tak jak mówiłem, militia czy na polski milicja gwoli ścisłości ma wspólnego z milicją obywatelską (prl-owską) tyle, że dała jej nazwę.

    Cytuj
    Jak mówiłem oba terminy są poprawne a wybór jest subiektywny. Wydaje mi się, że i Daedalusowi i mi chodzi o to aby jak najlepiej oddać klimat okresu średniowiecza.
    W tamtym poście chciałem tylko pokazać, że "Żołdak" nie ma negatywnego wydźwięku. Tym bardziej, że skoro chcemy (chcecie) trzymać się jednak historycznych pierwowzorów, musicie pozbyć się takich nawyków. To tak jakby nie użyć słowa terminator, bo kojarzy się z filmem, a przecież to słowo i "fach" w średniowieczu istniały na porządku dziennym.

    Cytuj
    Pawężnicy (...)Będą przez to przypominali trochę (ogólny koncept całej frakcji) husytów.
    Nazwa jak najbardziej, ale co do przypominania husytów, to rodocy przypominają ich.... tylko pawężami. Kiedy ruch husycki powstał, kusze powoli odchodziły w cień na rzecz hakownic.


    Offline wujek_bulus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 132
    • Piwa: 0
    Odp: spolszczenie
    « Odpowiedź #312 dnia: Października 15, 2008, 12:17:49 »
    POczytałem poczytałem... oczywiście posty w powyższym temacie od ostatniego mojego posta i...

    oto konkluzje:

    militia - milicja - okreslenie jak najbardziej trafne i kazdy kto czyta i tak wie o co chodzi
    footman - piechur - tak jak wyżej, najniższy typ żołnierza/wojownika - tanie uzbrojenie i równie wysoki poziom fechtunku nim
    infantry - poziom wyzej i może własnie to wstawić jako żołdak - czyli nic innego nierobi tylko para sie walką
    skirmisher - harcownik
    looter - rabuś - kazdy wie o kogo chodzi i że to "zły człowiek"
    tribesman - może poprostu tubylec, lub cos pokrewnego
    tarczownicy i pawęznicy jak najbardziej tak
    odnośnie kuszników to może pójśc w innym kierunku i spróbować podziału na kusznika, czeladnika kuszniczego, mistrza kuszniczego, zawodowego kusznika lub coś podobnego, oczywiscie w innej kolejności
    najemne ostrze, poprostu najemnik, lub cieżka piechota najemna lub coś w ten deseń
    I teraz ostatni cymesik czyli siostra miecza, proponuję zabawic sie tutaj językowo i wstawić ją jako... dragonkę, okreslenie to to poprostu  kurtyzana ciągnąca za dragonami... no ale skoro jeździ na koniu i jest ciężko opancerzona w M&B to wydaje mi się, że taka gra słów będzie bardzo odpowiednia...

    Offline strus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 14
    • Piwa: 0
    Odp: spolszczenie
    « Odpowiedź #313 dnia: Października 15, 2008, 13:01:00 »
    to ja dorzucę jeszcze jedną małą prośbę, "grupa wiejskich rolników" zmieńmy na "grupa chłopów" lub "grupa wieśniaków" (wiem obecnie jest to pejoratywne określenie ale jest najbardziej trafne) proszę proszę

    S

    Offline Pablo77

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 977
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • |\/|00j $$w33t4$|\|y i loofC14nY B3nD!!!!1111 :*:*
    Odp: spolszczenie
    « Odpowiedź #314 dnia: Października 15, 2008, 15:19:21 »
    Najemne ostrze niech zostanie. Brzmi bardziej klimatycznie od najemnika. Jeśli chodzi o Sword sister to potraktowałbym to dosłownie - Siostra Miecza
    Zapoznaj się z treścią regulaminu forum mówiącą o wysokości całej sygnatury. // Kalpokor