No to żeby nie zaśmiecać wątku "Coś dla oka", napisze mój pomysł tutaj, jednakże odwołam się do posta Czesława.
Jeśli ktoś nas zauważy jak wchodzimy to cała wieś się na nas rzuci i oczywiście pogorszą się z nią stosunki o powiedzmy -5, jeśli kogoś zastaniemy w domu i go zabijemy to też się wszyscy na as rzucą i pogorszą się stosunki o -15, a jak uciekniemy zanim nas zaatakuje w obronie swojej własnej to -3. Z domu można by było znaleźć jedzonko, jakieś produkty do handlu, jakąś słabą broń czy pieniądze.
Bardzo mi się spodobał pomysł z obrabowaniem domu, ale paru rzeczy nie rozumiem. Po pierwsze, czemu cała wieś miałaby się na nas rzucić po próbie włamania? Przecież możemy równie dobrze odwiedzać naszą ciocię! Ale oni już wiedzą, że zło nami rządzi. Tia... Chyba że można zrobimy jakieś zamki, ale pisałeś, że nie było żadnych zabezpieczeń. Jeżeli by dodać zamki, to może zajmowałoby to jakiś czas, i wtedy w czasie włamywania ktoś mógłby nas zauważyć. Po drugie, jak myślisz - czy dany wieśniak/wieśniaczka, rzuci się z nożem do obierania kartofli na zakutego w lśniącą stal i przyodziewającego miecz ostry jak brzytwa miecz? I jak mu/jej się to opłaca? Jak dla mnie nie bardzo. Uważam, że dla nich ważniejsze było własne życie, aniżeli czyjś dobytek. Ale jednak jakieś utrudnienie by się przydało. jeszcze tylko nie wiem, jakie... Po trzecie, w twoim pomyśle brakuje mi jednej opcji - wchodzisz do domku, zastajesz kogoś i teraz:
1. Ten ktoś się broni (musi być dobry w te klocki, inaczej by się na nas nie porywał) i musimy go zabić. -1 do honoru (liczba do ustalenia).
2. Musimy danego delikwenta zabić, zanim zdąży uciec do drzwi i zaalarmować całą wieś (ktoś nie jest na tyle silny, aby się bronić). -3 do honoru (też do ustalenia).
O włamaniach w miastach nie chce mi się na razie myśleć.
A teraz inny pomysł, a mianowicie okradanie kogoś. Nie wiem czy już to dodałeś, Daedalus, i nie wiem w jakim stopniu byłoby to wykonywalne. Mam kilka pomysłów na ten aspekt. Pierwsze, czy dałoby się napisać skrypt, który przyporządkowywałby klawiszowi (dajmy na to E), że jeżeli znajdujemy się za plecami przechodnia, to byłaby szansa na jego obrabowanie? Szansa ta rosłaby wraz z umiejętnością kradzież kieszonkowa/zręczność. Jeżeli ten sposób ci nie odpowiada, to może w opcji dialogowej pojawiałaby się taka możliwość. Szansa na obrabowanie także rosłaby (patrz wyżej). Pozostaje jeszcze kwestia nauczenia się i dalszego kształcenia w tym kierunku. Sam nie wiem, czy lepsze byłoby rozwiązanie, że mamy taką umiejętność od samego początku i możemy ją rozwijać, czy też ktoś musiałby nas jej nauczyć? A wtedy pojawiałaby się ona w umiejętnościach, lub też od razu moglibyśmy ją wykorzystać, ale szansa powodzenia zależałaby od zręczności. Jak widzę szanse okradania (wszystko można zmienić): 1 punkt zręczności to 2% szans na powodzenie, natomiast umiejętność to 5-8% za każdy punkt w nią wpakowany.
Mam nadzieję, że napisałem wszystko dość jasno. Życzę (po raz kolejny) miłej pracy nad modem.