Zastanowień słów kilka...
Słowo 'longbowman' jest o tyle kłopotliwe, że trudno je przetłumaczyć na polski, a jeśli przetłumaczy się doslownie, wychodzi potworek w stylu "człowiek z długim łukiem" czy inny "długołucznik"."Łucznik wyborowy" bądź "weteran" mija się całkowicie z długołucznikiem, gdyż taki długołucznik nie musi wcale być wyborowy - po prostu ma dalszy zasięg niż łucznik z krótkim łukiem! Wg. mnie jednakoż można to przetłumaczyć na "dalekozasiężny łucznik".
PS. Tak co do uzbrojenia, może wartoby wprowadzić różne siły łuków? Np. 40 funtów, 60 funtów, rzadkie 70 funtów czy bardzo rzadkie 80 funtów...