No Pif popieram. Tera nie ma czasu na zmyłki bo każdy może wyprowadzić ultramega szybki cios mieczem i moja zmyłka okazje się moją porażką.
Na razie najlepsza metodą jest spam ciosów. Czasem uda mi się wy haczyć nieostrożnego kolesia dobrym pchnięciem, ale coś ostatnio te moja pchnięcia rzadziej ranią ludzi. Animacja ładnie przechodzi przez ramię, więc pole trafienia pchnięcia zostało tak jakby zwężone. Bynajmniej ja odnoszę takie wrażenie.
No Pif dzięki za komplement ale sam widzę, że ginę częściej bo prowokuję czy zmylam przeciwnika z myślą, że nie zdąży wyprowadzić ciosu, a tu sru i po mnie. Wszedł jeden cios to dalej lecą póki nie zginę, albo koleś popełni błąd który wykorzystam, a nawet jeżeli popełni błąd i wyprowadzę pchnięcie w celu przerwania tego spamu to jest duża szansa, że pchnięcie nie trafi lub zanim ja go dźgnę to on wyprowadzi ultramega szybkie cięcie.
A z manualem racja, jednak da radę, drewnianym młotkiem wygrałem walke 2vs1, ale to chyba z powodu niedocenienia przeciwnika poskładałem kolegów :P
Także da się co nieco zblokować tera ale to jest prawdziwy hardcore.