Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Prophesy of Pendor  (Przeczytany 684241 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline ałtsajder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 892
    • Piwa: 4
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2340 dnia: Października 15, 2010, 13:09:05 »
    Przy walce w polu głównie koncentruję się na kawalerii i małych, lecz dość istotnych pieszych jednostek wsparcia.Jak?Mam taką własna taktykę, troszkę barbarzyńską, ale dobrą, co czasami szlak trafia, jeżeli wróg ma siłę w włócznikach, i ciężkiej kawalerii.
    Piechotę ustawiam w linii, bardzo mocno zbitej , co uodparnia ich przed szarżą...Kiedy przyjmą na siebie Pierwszy cios, Ja wraz z kawalerią podjeżdżam ich pod kontem, w plecy.W tym momencie, wróg jest rozbity i stara się atakować najbliższych przeciwników.Odjazd i manewr ten powtarzam kilkukrotnie, odłączając od szeregów wroga kolejnych wojowników, którzy giną, kolejnym podejściu.Kiedy widzę, że wróg jest na tyle rozbity, że nie jest w stanie utworzyć formacji, daję rozkaz ataku dla wszystkich.

    miecz?hm...osobiście wolę, miecze dwuręczne, łuk, i dwa kołczany, czasami z jednego rezygnuję, i biorę tarczę na plecy...
    Ale to ja wolę.Jeżeli miałbym Ci doradzić, to nie sugeruj się wyglądem, ale statystykami i stylem walki.Jeżeli walczysz, konno i lubisz rąbać po czerepach, podczas szarży, bierz miecze dłuższe, z większymi obrażeniami od zamachu.Jeżeli walczysz jednoręcznym z tarczą.wybierz te krótsze, ale szybsze.

    Offline malyboy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 82
    • Piwa: 0
      • Lordswm
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2341 dnia: Października 15, 2010, 13:30:43 »


    Zastanawia mnie jedna rzecz... jak wy pokonujecie armie po 200 chłopa w oddziale. Mój poziom trudności to ok 65%(nie pamiętam dokładnie) Ja obrażenia 1/4 reszta normalne i tu mam problem w starciu mojego oddziału ok 90 chłopa z ok 140 wrogich jednostek moi padają jak muchy... Trening jednostek trwa dość długo, co za tym idzie większość moich jednostek to jakaś średnia piechota lub odbita jednostka, jak wy rozwiązujecie ten problem?

    Jako, że lubię miecze 1 ręczne to który wg was jest lepszy ruby czy emerald? Prosiłbym o jakieś uzasadnienie.

    jeśli grasz sarleonem ,nic dziwnego że jest trudno ,d'shar dostał o wiele lepszych łuczników ,imperium więcej kawalerii a w sarleonie jedyne sensowne jednostki to halabardnicy i rycerze a łucznicy są 'tacy se'.Co do taktyki to moja nie jest zbyt wyrafinowana ,kiedy wróg do mnie idzie po prostu każę czekać w tym czasie zanim dojdą to łucznicy ich ostrzelają ,a wtedy już w sumie tylko atak na pałę i tak do końca bitwy jak moje posiłki mają bliżej do 'miejsca walki' niż posiłki wroga.Jak komputer czeka i wystawia łuczników to wszystkim każę atakować ,a potem rozkazuję żeby kawaleria podążała za mną i kiedy piechota jest już w miarę blisko atakuje z boku kawalerią tak żeby ona rozjechała łuczników a później każę się wycofać i rozproszyć tuż przed przybyciem wrogich posiłków które będą miały bliżej.

    polecam posiłkować się szlachcicami z tawern i szkolić ich na poszukiwaczy przygód>nieustraszonych poszukiwaczy przygód ,imho najlepsza jednostka ogólnodostępna ,no i nie porywać się na armie z dużą ilością elitarnych jednostek ,bo kiedyś zaatakowałem lorda imperium co miał tylko 150~ wojska ale w tym 40 imperialnych obrońców i 30 imperialnych rycerzy

    co do broni to ja zrezygnowałem z walki jednoręcznymi mieczami na rzecz dwuręcznej zagranicznej szabli obrażenia 51K

    Offline Liveon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 490
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2342 dnia: Października 15, 2010, 13:46:53 »
    Crims,

    Po pierwsze,  sądząc po wielkości oddziału,  to jesteś na początku gry, więc  na jakieś blitzkriegi nie masz co liczyć.
    Po drugie, warunkiem prowadzonej z sukcesami, i bez druzgocących strat , kampanii przeciwko przeważającym siłom wroga, jest posiadanie wyszkolonego(minimum,imo, to 6) lekarza/szamana(tu można rozdzielić umiejętności na  dwóch NPC, o ile ma się stabilnie skonfigurowany skład)   i taktyka w swoim oddziale.
    Z mojego doświadczenia wynika ,że najlepiej robić speców, od tych dziedzin(i nie tylko do tych), z NPC, którzy mają najniższe levele, bo u takich awanse następują błyskawicznie(bo  co z tego, że mamy taktyka , który ma przykładowo na starcie 4, skoro przez całą gre, może raz ,albo 2 razy tylko awansuje).

    Po trzecie, skład oddziału- żeby odnosić sukcesy , musi się opierać na elitarnych jednostkach(tych do zdobycia z naboru, z tawerny i wyzwoleńców)-absolutne minimum 50%.
    Przykładowo , budując wyjściowy oddział bazowałem na : Hero Adventurer, Ravenstern Ranger, Legioniści/Gladiatorzy, ważne też by ich awans odbywał się w miarę szybko(to akurat nie dotyczy  HA, ale oni nawet poziom niżej są nieźli),
    Po czwarte,  na stepach Jatu można w trybie błyskawicznym uzyskać dostęp do wielu wartościowych jednostek odbijając je od małych patroli(to samo dotyczy okolic Cez i Janos, gdzie można sępić wyzwoleńców od małych oddziałów Heretyków itp)

    Z broni kopalnianych ja  stawiam na rubin(poza łukami , których mam na ogół 2; jeden szybkostrzelny/szafirowy do oblężeń), ale jednoręczniak to akurat najsłabsza tam broń do zdobycia(o podobnych parametrach można zdobyć miecze na Noldorach). Już lepszym wyborem jest topór(jesli używasz tarczy), przynajmniej można cudze tarcze roztrzaskiwać bez problemu.

    I to ty tyle , co  w tej chwili przychodzi mi do głowy.

    EDIT: Widze , że parę spraw poruszył już Ałtsajder i Malyboy:)

    EDIT1: Aha, jeszcze jedno, na początku gry radzę trochę przypakować w przywództwo(na dłuższą metę to też się kalkuluje; ze względu na obniżenie kosztów utrzymania) w celu powiększenia załogi. Głupie cztery punkty a już  jest 20 wojaków więcej- w chwili gdy ma się  mały oddział, a za taki uznaję te poniżej 100 chłopa, to  jest dużo(+~20%).
    Póżniej to już takiego znaczenia nie ma, ale dzięki temu( na starcie) szybciej możemy się zmierzyć z większymi armiami.
    « Ostatnia zmiana: Października 15, 2010, 16:53:29 wysłana przez Liveon »

    Offline MaszoT

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 99
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2343 dnia: Października 15, 2010, 17:09:38 »
    a ja mam takie z kolei pytanko .. gdzie sa wszystkie gemy ??// w ktorych miastach sa skrzynie ??//jak wykonać te zadanie z sola tzn. skad ja wzias ??
    "Vide Cull Fide"

    Offline Agis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 243
    • Piwa: 26
    • Płeć: Mężczyzna
    • póg mo thóin...
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2344 dnia: Października 15, 2010, 18:01:55 »
    a ja mam takie z kolei pytanko .. gdzie sa wszystkie gemy ??// w ktorych miastach sa skrzynie ??//jak wykonać te zadanie z sola tzn. skad ja wzias ??
    Rozmawiaj z podróżnymi w tawernach! Była już mowa o tym że jeśli kupisz mapę skarbu w  mieście, to jest w skrzyni dużo więcej. Mapę można dostać kilka razy do jednej skrzyni i znowu jest tam skarb. Mapy realnie nie masz ale wiesz w jakim mieście musisz poszukać po kątach, nietrudno zresztą, boć to nie Baldurs Gate:)
    Z solą i przyprawą to nie zadanie, tylko taki bonus, imho niepotrzebny lepiej samemu sobie ustawiać drużynę.
    Gemy zasadniczo zdobywasz biorąc do niewoli , i wypuszczając bohaterów (Maltise, Sir Boris Kruk, K Juda etc.), ale na początku gry raczej o tym zapomnij, musiałbyś mieć kupę szczęścia, np. dołączyć do bitwy jakiegoś ogiera ( np. Imp. Marius razem z  Sylą Uzasem ) z armią tego bohatera...
    Wiek średni jest wtedy, gdy kładziesz się wieczorem i masz nadzieję, że rano będziesz się czuł lepiej. Wiek podeszły jest wtedy, gdy kładziesz się wieczorem i masz nadzieję, że rano się obudzisz. Groucho Marx

    Offline milicja

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 402
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2345 dnia: Października 15, 2010, 18:03:23 »
    a o co chodzi z ta mapa skarbów bo to tez chyba jakas nowosc?

    Offline TomekDex

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 44
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2346 dnia: Października 15, 2010, 18:27:26 »
    Fajny mod tylko ma jedna wadę. Osobiście lubię mieć dużo npc chodzę z 20 ciężko jest ich utrzymać ale z wysoka perswazja da rade ale to nie jedyny problem na początku gry może są fajni ale jak się zaczyna chodzić z armia ponad 200 i ma się w większości elitarne jednostki które 10x lepiej radzą sobie w walce to zaczynając irytować nie dość ze są słabi to pogarszają loot. Pokonałem 5 armii heretykow każda po 600+ jednostek i nie zleciał ani 1 gem co lepsze nie poleciało nic wartego ponad 2k już wolał bym zapłacić im 100x więcej niż dzielić się z nimi lootem
    Formułowicz A: "Nawet szkoda mi punktować ,ale 2 z logiki ,czytania ze zrozumieniem i ortografii."
    Formułowicz B: "Użycie par (przecinek, spacja) w tym zdaniu to jest dopiero strzał w stopę."

    Offline malyboy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 82
    • Piwa: 0
      • Lordswm
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2347 dnia: Października 15, 2010, 18:56:50 »
    loot zależy od 'jakości' armi a nie ilości a heretycy to mają głównie samą hołotę w armi to nic dziwnego że nic nie leci ,chyba że ma się wysoki looting ale i tak trzeba mieć dużo szczęścia żeby poleciał gem z magnusów lub jakiś demoni sprzęt

    Offline Zizka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1018
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Unsuccesfool
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2348 dnia: Października 15, 2010, 19:13:17 »
    Zonk, przecież z NPCtami nie trzeba się dzielić lootem. Bo bitwie decydujesz, czy mają coś sobie wziąć. A po za tym, pewnie po prostu rekrutowałeś pierwszych lepszych NPC z tawern, a nie Sir -ów, czy co tam takiego mocnego siedzi.
    "Czegoż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody -
    Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody".
    "Tyś w niej zrodzon - rzekł stary - przeto ci wybaczę;
    Jam był wolny, dziś w klatce - i dlatego płaczę".

    Offline TomekDex

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 44
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2349 dnia: Października 15, 2010, 21:01:28 »
    Hmm rzeczywiście, czytałem ze w zwykłym M&B jest taka zależność ze im więcej NPC tym mniej lootu aż chciałem sprawdzić i zwolniłem wszystkich npc i pokonałem heretyków i nordow i o dziwo taki sam badziewny loot jak z 20 npc pewnie wiec chodzi o ten looting właśnie nigdzie go nie widzę jak go podnieść lub sprawdzić gdzie jest??
    A i przy okazji 40x Rycerz Sokoła lepiej sobie poradziło w walce niż 20x npc +20x Rycerz Sokoła. A NPC to każdego z tawerny  brałem w tym Lethaldiran i 4x Sir xyz

    edit: znalazłem Lotting to skill Plądrowanie to jest umiejętność drużyny wiec wystarczy ze któryś z moich npcli będę miał wysoki?? Zawsze myślałem ze określenie Łup z plądrowania odnosi się do plądrowania wiosek
    « Ostatnia zmiana: Października 15, 2010, 21:13:08 wysłana przez TomekDex »
    Formułowicz A: "Nawet szkoda mi punktować ,ale 2 z logiki ,czytania ze zrozumieniem i ortografii."
    Formułowicz B: "Użycie par (przecinek, spacja) w tym zdaniu to jest dopiero strzał w stopę."

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2350 dnia: Października 15, 2010, 22:19:41 »

    Offline TomekDex

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 44
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2351 dnia: Października 15, 2010, 23:58:16 »
    hehe i wszystko jasne czyli jak chodzę z 20 npc to tak jak bym chodził z 60 jednostkami :P
    Formułowicz A: "Nawet szkoda mi punktować ,ale 2 z logiki ,czytania ze zrozumieniem i ortografii."
    Formułowicz B: "Użycie par (przecinek, spacja) w tym zdaniu to jest dopiero strzał w stopę."

    Offline ałtsajder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 892
    • Piwa: 4
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2352 dnia: Października 16, 2010, 00:50:40 »
    a o co chodzi z ta mapa skarbów bo to tez chyba jakas nowosc?

    O jedynych skarbach o jakich obiło mi się w grze, to dwie skrzynie pochowane, gdzieś w miastach - nie pamiętam jakich.Jedna jest dość ciężko do odnalezienia, bo twórcy schowali ją w sianie, a druga w jakiejś alejce.

    Co do mieczy to naprawdę...zwracam uwagę na statystyki.Nic więcej!
    Do mojej poprzedniej wypowiedzi dodam, że używając ciężkiej i długiej broni podczas jazdy można zabić naprawdę elitarne jednostki, jednym uderzeniem.Tu kolejny plus dla twórców.Bonus za prędkość!
    Jak już wspomniałem o walce konno, to zaznaczę, że wybór konia powinien zależeć od sposobu walki.Ja osobiście preferuję walkę poprzez manewrowanie pomiędzy wrogiem, niż mało opłacalna szarża.Lekki, szybki i zwrotny koń, długa broń, to sposób nawet na włóczników, nieśmiertelnych, legionistów, itp.
    Jak?Podjeżdżam do delikwenta, kiedy widzę wyprowadzany we mnie cios, robię unik w bok, podjazd(po wyprowadzeniu ciosu jest bezbronny), uderzenie i gotowy trup :]pozwala to utrzymać moje tempo i moich przybocznych, co owocuje dobrze przeprowadzonym atakiem.

    Przemyśl więc kolego Crims przemyśl sprawę z tym jednoręcznym...

    Offline milicja

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 402
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2353 dnia: Października 16, 2010, 08:29:28 »
    ja tez uwazam ze walka mieczem dwu recznym jest bardziej opłacalna... zawsze mozna miec tarcze i sie chronic jak wrog jest daleko jak sie podjedzie tarcza na plecy i jazda.

    Offline malyboy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 82
    • Piwa: 0
      • Lordswm
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2354 dnia: Października 16, 2010, 09:20:29 »
    dodatkowe mapy ukrytych skarbów można pozyskać od tych plotkarzy w tawernach wybierając plotki zapytają czy cię to interesuje i pokaże się wiadomość że zrespił się skarb w danym mieście ,w skrzyni

    co do koni wybieram konia otchłani na armie/lordów z dużą ilością elitarnej piechoty huskarle/jarlowie/legioniści itp a noldorskiego nieustraszonego rumaka + nachylona lanca na ciężką kawalerię przez co nawet 20 demonicznych magni nie stanowi problemu bo każdy pada na 1 hit a w dodatku zostaje ogłuszony ,więc dodatkowa kasa :p (mowa tu o lancy z tępym grotem jak by ktoś nie wiedział) no  i łatwiej jest pokonać armie vladisa czy króla gregorego którzy mają bardzo dużo ciężkiej kawalerii która nie strzela niczym dzięki czemu dobrze manewrując można przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę