Crims,
Po pierwsze, sądząc po wielkości oddziału, to jesteś na początku gry, więc na jakieś blitzkriegi nie masz co liczyć.
Po drugie, warunkiem prowadzonej z sukcesami, i bez druzgocących strat , kampanii przeciwko przeważającym siłom wroga, jest posiadanie wyszkolonego(minimum,imo, to 6) lekarza/szamana(tu można rozdzielić umiejętności na dwóch NPC, o ile ma się stabilnie skonfigurowany skład) i taktyka w swoim oddziale.
Z mojego doświadczenia wynika ,że najlepiej robić speców, od tych dziedzin(i nie tylko do tych), z NPC, którzy mają najniższe levele, bo u takich awanse następują błyskawicznie(bo co z tego, że mamy taktyka , który ma przykładowo na starcie 4, skoro przez całą gre, może raz ,albo 2 razy tylko awansuje).
Po trzecie, skład oddziału- żeby odnosić sukcesy , musi się opierać na elitarnych jednostkach(tych do zdobycia z naboru, z tawerny i wyzwoleńców)-absolutne minimum 50%.
Przykładowo , budując wyjściowy oddział bazowałem na : Hero Adventurer, Ravenstern Ranger, Legioniści/Gladiatorzy, ważne też by ich awans odbywał się w miarę szybko(to akurat nie dotyczy HA, ale oni nawet poziom niżej są nieźli),
Po czwarte, na stepach Jatu można w trybie błyskawicznym uzyskać dostęp do wielu wartościowych jednostek odbijając je od małych patroli(to samo dotyczy okolic Cez i Janos, gdzie można sępić wyzwoleńców od małych oddziałów Heretyków itp)
Z broni kopalnianych ja stawiam na rubin(poza łukami , których mam na ogół 2; jeden szybkostrzelny/szafirowy do oblężeń), ale jednoręczniak to akurat najsłabsza tam broń do zdobycia(o podobnych parametrach można zdobyć miecze na Noldorach). Już lepszym wyborem jest topór(jesli używasz tarczy), przynajmniej można cudze tarcze roztrzaskiwać bez problemu.
I to ty tyle , co w tej chwili przychodzi mi do głowy.
EDIT: Widze , że parę spraw poruszył już Ałtsajder i Malyboy:)
EDIT1: Aha, jeszcze jedno, na początku gry radzę trochę przypakować w przywództwo(na dłuższą metę to też się kalkuluje; ze względu na obniżenie kosztów utrzymania) w celu powiększenia załogi. Głupie cztery punkty a już jest 20 wojaków więcej- w chwili gdy ma się mały oddział, a za taki uznaję te poniżej 100 chłopa, to jest dużo(+~20%).
Póżniej to już takiego znaczenia nie ma, ale dzięki temu( na starcie) szybciej możemy się zmierzyć z większymi armiami.