- Nic do niej nie mam, co to to nie - odpowiedział Gabriel - Owszem, warto mieć assamitów po swojej stronie. A czy mam coś na nią? Nie. Ale sam fakt, że współpracuje z Underwoodem świadczy o tym, że ona należy do tych których lepiej się obawiać. I nie, nie trudź się szukaniem informacji o niej bądź o nim. Strata czasu. Ale jak chcesz by coś zostało załatwione szybko, to oni należą do tych "najbardziej opłacanych" i opłacalnych. Uważaj na siebie, o tyle proszę - powiedział, po czym wstał, zabrał swojego lapka i wyszedł z ciężarówki.
Co robisz?