Zauważyłeś, że mężczyźni widocznie naradzili się i ten który robił z Ciebie worek podszedł do Ciebie. Schylił się i brutalnie szarpnął Cię za włosy, podciągając Cię do góry. Twoje ciało wygięło się i wyraźnie czułeś ból w żebrach, zapewne nie jedno było złamane bądź pęknięte. Mężczyzna powiedział - Mam dzisiaj dobry humor, dam Ci wybór. Jeżeli powiesz mi kto jest twoim zleceniodawcą, zabiję Cię szybko. Jeżeli zaś odmówisz... to zacznę powoli zdzierać z Ciebie skórę, a zacznę od stóp... Nauczyłem się tego w Jugosławii.
Co robisz?