Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Ankieta

    Powszechny dostęp do broni palnej

    Jestem za
    Jestem przeciw

    Autor Wątek: Prawo do posiadania broni  (Przeczytany 27887 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #165 dnia: Maja 04, 2016, 11:25:01 »
    Cytuj
    Wiele osób chyba za dużo oglądało westernów
    Cytuj
    Jeśli dwie strony wyciągają broń to musi paść strzał.

    Właśnie takie myślenie może być co najwyżej efektem oglądania westernów.

    Broń służy do obrony przed napastnikiem, który również może posiadać broń, ale to nie determinuje jej użycia. W rzeczywistości, wystarczy sam widok broni by zazwyczaj powstrzymać napastnika, w tym też uzbrojonego. Dzięki broni udaremnia się większość napadów oraz włamań, a tylko w mniej więcej 1-3% tych przypadków broń jest faktycznie używana.

    Nie chce mi się przytaczać konkretnych statystyk, ponieważ jest ich zbyt wiele, ale odnosząc się do starych oraz aktualnych danych BJS, FBI, a nawet VPC, już w latach 95-99 broń zapobiegała większości napadów oraz włamań, przy jednoczesnym rzadkim użyciu tejże. Zapobiegała także większości napadów w momencie gdy napastnik również taką broń posiadał, a przy tym warto pamiętać że zgodnie z danymi FBI ilość przestępstw (w tym z użyciem broni) między 95, a 2013 znacząco zmalała i nadal maleje z 1798792 przestępstw w 1995, do 1163146 w roku 2013. Przy tym ilość broni w Stanach znacznie wzrosła.

    Proszę bardzo
    https://www.fbi.gov/about-us/cjis/ucr/crime-in-the-u.s
    http://www.bjs.gov/


    Oraz po polsku trochę starych danych (Co nie oznacza, że nie są aktualne)
    http://www.romb.org.pl/index.php?id=147

    te dane mogą być dosyć stare z lat 1999-2001, ale jak wspomniałem w tamtych latach przestępczość była ponad połowę razy większa niż obecnie, i chociaż obecnie użycie broni podczas przestępstw jest większe procentowo, to jest ono większe ponieważ odnosi się do mniejszej całości oraz większej ilości ogólnie dostępnej broni.


    Tak więc argument mówiący, że w przypadku dwóch uzbrojonych ludzi musi paść strzał- jest żywcem wyjęty z westernu.
    « Ostatnia zmiana: Maja 04, 2016, 15:02:38 wysłana przez Alkhadias »
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Kradus

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 2884
    • Piwa: 463
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #166 dnia: Maja 04, 2016, 11:54:29 »
    Ja tu tylko zostawię... <Klik> oraz <Klik2>
    >>włamywacz i ofiara mają broń
    >>włamywacz dostaje kulkę
    >>profit

    (click to show/hide)

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #167 dnia: Maja 04, 2016, 17:34:29 »
    Rasterus, jest dokładnie na odwrót. Polecam ten tekst http://www.hoplofobia.info/widzialem-co-sie-dzialo-z-ofiarami-ktore-nie-nosily-broni/ i inne z tej strony. To właśnie postawa bierna i uległa jest najgorsza.
    Zaś co do zdolności użycia broni w zagrożeniu. Większość ludzi dalej ma coś takiego jak instynkt. Jeżeli ktoś mnie atakuje to nie myślę o tym, żeby mu broń Boże krzywdy nie zrobić. Myślę tylko o tym, żeby samemu wyjść z opresji w miarę cało. Strach przed karą czy empatia schodzi daleko na drugi plan.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Mongol

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 123
    • Piwa: -8
    • Płeć: Mężczyzna
    • For the Horde
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #168 dnia: Maja 05, 2016, 21:34:34 »
    Patrząc na to co się dzieje na świecie, i w Polsce, to ja wolę mieć do obrony bron palną. Przykładowo wchodzi mi do domu jakiś s.....n z gnatem w ręku a ja nie mam nic czym mógł się bronić. Zakaz posiadania broni jest dla mnie wielką pomyłką, bo zwykły obywatel w sytuacji zagrożenia nie ma prawa nic zrobić tylko patrzeć jak oprawca bezkarnie plądruje dom albo co gorsza robi krzywdę mojej rodzinie. Mnie posiadanie broni dałoby świadomość że nie jestem bezbronny i mogę dać szanse na bezpieczeństwo bliskim, jeśli mnie samemu może grozić śmierć.
    Sugerowanie że jak bandzior ci wejdzie z gnatem do domu to zdążysz wyciągnąć pistolet z szafki na broń. Bo z giwerą w kaburze chyba po domu nie będziesz latał. Taką szafkę dodatkowo należy zakluczyć jeśli mieszkasz z dziećmi.

    Wiele osób chyba za dużo oglądało westernów. Posiadanie broni, a umiejętność jej użycia to dwie różne sprawy. Jakoś, żeby wyszkolić specjalistów z oddziałów specjalnych trzeba długiego czasu, żeby bez wahania używali broni. Dwa, że bandyci napadający kogoś,  gdy wiedzą, że ktoś ma broń to stosują brutalniejsze środki. Bandyta jest bardziej zdeterminowany i strzeli, nie każdy z broniących będzie miał odwagę strzelić. Jeśli dwie strony wyciągają broń to musi paść strzał.
    To.

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #169 dnia: Maja 06, 2016, 08:45:31 »
    Sugerowanie że jak bandzior ci wejdzie z gnatem do domu to zdążysz wyciągnąć pistolet z szafki na broń. Bo z giwerą w kaburze chyba po domu nie będziesz latał. Taką szafkę dodatkowo należy zakluczyć jeśli mieszkasz z dziećmi.
    To.
    Przecież jak ktoś z gnatem włamie ci się do domu to i tak zwykle zrozumiesz zagrożenie będąc już na muszce jego broni. Tutaj sytuacja się nie zmienia. ALE posiadanie broni daje ci szansę obronienia się jeśli np. usłyszysz coś podejrzanego zawczasu.

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #170 dnia: Maja 06, 2016, 12:20:11 »
    Kradus wstawił parę postów wcześniej link, który informuję zdarzeniach kiedy to dzieci obroniły dom. A więc primo nie ma co chować przed dziećmi broni, tylko nauczyć je z niej korzystać secundo można się obronić. Słychać przecież jak ktoś próbuje się włamać chyba, że ktoś ma tak ciężki sen, że mieszkanie splądrują i uciekną. I to jedna kwestia.

    Druga Ty nadal sugerujesz, że mam się dać ucapić bezkarnie bandziorowi? Oni zdobędą broń zawsze - ja nie.

    Co za małostkowość.

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #171 dnia: Maja 06, 2016, 17:03:39 »
    IvE,  w obu linakch podanych przez Kradusa dzieci były już spore i kumate na tyle, że można je było oswoić z bronią. Mongolowi chodzi raczej o niedopuszczenie do broni dzieci kilkuletnich, żeby nie powtórzyły się historie takie jak te: http://www.tvp.info/19635981/trzylatek-zastrzelil-mlodszego-brata-nie-wiadomo-jak-znalazl-bron
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/5-latek-zastrzelil-siostre-z-wlasnej-broni,322818.html
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Mongol

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 123
    • Piwa: -8
    • Płeć: Mężczyzna
    • For the Horde
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #172 dnia: Maja 07, 2016, 00:28:51 »
    Przecież jak ktoś z gnatem włamie ci się do domu to i tak zwykle zrozumiesz zagrożenie będąc już na muszce jego broni. Tutaj sytuacja się nie zmienia. ALE posiadanie broni daje ci szansę obronienia się jeśli np. usłyszysz coś podejrzanego zawczasu.
    Lepiej zabronić broni kompletnie - wtedy nikt ci się nie włamie z bronią do domu.
    W USA ludzie śpią z bronią przy szafce nocnej z paranoi, no bo przecież WSZYSCY MAJĄ BROŃ wiec każdy może CIĘ USTRZELIĆ w KAŻDEJ CHWILI. Hurr Durr.
    W Polsce broń jest nielegalna i statystycznie (nie lubię statystyk, ale korwiniści i pochodni lubią) napad na dom ma szansę poniżej jednego procenta. Sam mieszkam na odludziu i nikt na mnie nie napadł. Przypadek? Inb4 smród ich odstrasza, czy coś takiego, darujcie sobie takie teskty)
    Also mieszkam pomiędzy dwoma dużymi miastami, w tym jedno jest turystyczne.
    Ps. nie raz tylko pielgrzymi mnie straszą jak wydają dźwięki duchów w środku nicy : - )

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #173 dnia: Maja 07, 2016, 01:16:43 »
    Czyli wracamy do tego, co napisałeś jakiś czas temu
    Cytuj
    przestępca też nie ma prawa posiadania broni.
    Hura, problem rozwiązany, nie ma się czego bać! Trzeba powiedzieć przestępcom, że nie mogą nosić broni...

    ... tylko widzisz, nie wiem skąd, ale mam jakieś nieodparte wrażenie, że przestępca ma w nosie, czy ma do czegoś prawo, czy nie- w końcu jest przestępcą. Jeżeli ktoś nie waha się włamywać do czyjegoś domu/ mieszkania, okradać, a także zastraszać/ krzywdzić domowników lub chociażby napadać i grozić komuś na ulicy, to naprawdę myślisz, że jego interesuje legalność jego własnej broni? Powiem więcej, tylko głupi przestępca używałby legalnie zarejestrowanej i kupionej broni, ponieważ taką broń jest bardzo łatwo namierzyć na pierwszym lepszym komisariacie.

    Możesz nie lubić statystyk i danych, ale są one jednak bardziej wiarygodne i miarodajne niż twoje "widzimisie" i pomysły wzięte z głowy. A dane te, zbierane przez liczne agencje rządowe oraz pozarządowe w USA, mówią nam że tylko około 6% wszystkich zbrodni na przełomie lat 1998-2015 została dokonana przy użyciu legalnej broni. Mowa o wszystkich zbrodniach, czyli o morderstwach, napadach, gwałtach oraz wszelkich innych. Odnosząc się tylko i wyłącznie do morderstw, około 10% z nich dokonano przy użyciu legalnej broni.

    Teraz sprostujmy to, co oznacza legalność. Powyższe dane odnoszą się do legalnie zakupionej broni, co nie oznacza, że broń jest legalnie posiadana przez przestępcę. Podsumowując, zbrodni w 94% przypadków dokonuje się z nielegalnie posiadanej broni. Broń taką można zdobyć najczęściej z nielegalnego obrotu, wystarczy mieć trochę gotówki i nie będziesz miał wielkiego problemu ze zdobyciem broni, ale można też od rodziny, przyjaciela, no i nie możemy zapominać o broni skradzionej. I tutaj warto się zatrzymać, ponieważ 6% przestępstw dokonanych z legalnej broni odnosi się tylko do legalnie zakupionej broni, ale niekoniecznie do legalnie posiadanej. Około 15-20% tej "legalnej" broni jest bronią skradzioną, wiec w rezultacie nielegalną.

    Jaki z tego wniosek? Bandytę jak najbardziej obchodzi legalność jego broni- za wszelką cenę woli użyć tej nielegalnej. I ze zdobyciem jej nie ma żadnego problemu, nawet w Polsce. Wystarczy od 2000 do 3000zł aby nabyć w krótkim czasie nielegalną i niezarejestrowaną broń. Jak masz odpowiednią kwotę i troszeczkę lepsze dojście możesz sobie sprawić nawet nielegalny karabin szturmowy. A co do dojść... nie są one trudne. Nie wiem gdzie mieszkasz, ja mieszkam w stolicy i wiem o tym. Co więcej, mogę Cię zapewnić że nawet w Twoim mieście lub w najbliższym mieście znajdziesz wiele osób mających dostęp do nielegalnej broni. I tacy ludzie nie będą mieli z tym problemu, jednak my chcąc zakupić legalną broń do obrony siebie oraz mienia niestety takiej możliwości nie mamy.

    Oczywiście nawet ktoś, kto nie jest przestępcą mógłby przy odpowiedniej ilości pieniędzy wejść w posiadanie takiej broni do celów obronnych. Jeżeli zaszłaby najwyższa potrzeba, jeżeli trzeba by tej nielegalnej broni użyć do obrony i w trakcie postrzeliłoby się lub nawet zabiło napastnika- być może nawet udałoby się uniknąć wyroku za przekroczenie obrony koniecznej- bo nawet użycie nielegalnej broni w sytuacji zagrożenia życia nie jest przekroczeniem granicy samym w sobie. Ale co z tego, skoro z miejsca dostałoby się wyrok za posiadanie tej broni? A co jeżeli jednak przekroczyłoby się granicę i dodatkowo posiadało nielegalną broń?

    Bandyta ma to gdzieś, jeżeli chce to zdobędzie i to za niewielkie pieniądze, zazwyczaj od 2000zł można nabyć pistolet z różnych źródeł. Ale uczciwy człowiek nie ma takiej możliwości.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Mongol

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 123
    • Piwa: -8
    • Płeć: Mężczyzna
    • For the Horde
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #174 dnia: Maja 07, 2016, 11:59:24 »
    Ile jest gun violence w Polsce? Litości. Dobrze jest jak jest. Nikomu te pukawki nie są potrzebne. Legalizacja broni to jest kolejny trend z USA. Ja tam nie chcę żeby jakiś pomyleniec mnie od*ebał na ulicy bo usłyszał takie głosy w głowie. Sory, tak większość ludzi właśnie myśli i mają rację.
    Przypominam że broń nie służy do obrony, bo pistolet nie zatrzyma kuli wystrzelonej przez napastnika w waszym kierunku. Do czego dążę? Bezpieczniej nie będzie, bo jak już przestępca was będzie chciał zaatakować to zrobi to tak żeby to on strzelił pierwszy. To nie działa tak że wyzwie Was na pojedynek przed saloonem a Wy, dzielni strzelcy Korwina oczywiście niesamowicie zręczni, z kunsztem godnym zazdrości, wystrzelicie pierwsi.

    Offline Bojar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1197
    • Piwa: 354
    • Płeć: Mężczyzna
    • A proper wife should be as obedient as slave
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #175 dnia: Maja 07, 2016, 12:31:00 »
    Czy ty umiesz czytać?

    Zrozumiałeś, że napastnik i tak ma broń... i mu jej nie zabierzesz, bo i tak ona jest nielegalna. I w związku z tym zabierasz legalną broń, zwykłym obywatelom, bo i tak się nią nie obronią...

    1)Przypominam tobie, że to ty znasz swoje mieszkanie, dom napastnik zazwyczaj tylko orientacyjnie i słabo. Więc jak usłyszysz hałas (załózmy, że jesteś na piętrze, a napastnik na parterze) to masz przewagę nad napastnikiem.

    Przypominam że broń nie służy do obrony

    To zależy jak rozumiesz "obrona". Jeśli rozumiesz tak, że napastnik ucieknie i go jeszcze pogłaszczesz po buzi to nie. Trenuję aikido od 9 lat i jest to jedna z najbardziej defensywnych sztuk walki a i tak obrone rozumie się w ostateczności jako atak palcami w oczy, czy potencjalnie śmiertelne ataki w gardło czy kark.

    W obronie nie chodzi o to, żeby przeciwnika nie uszkodzić tylko, żeby samemu przeżyć. Wszystko więc może służyć zarówno do obrony jak i do ataku, oczywiście zależy to od okoliczności, tego czy ty jesteś napastnikiem czy obrońcą.

    Przypominam że broń nie służy do obrony, bo pistolet nie zatrzyma kuli wystrzelonej przez napastnika w waszym kierunku. Do czego dążę? Bezpieczniej nie będzie, bo jak już przestępca was będzie chciał zaatakować to zrobi to tak żeby to on strzelił pierwszy.

    Myślisz, że większość włamywaczy to snajperzy i urodzeni rewolwerowcy? Zazwyczaj takie osoby ledwo co umieją przeładować broń, a co dopiero ją rozebrać czy celnie strzelać. Zazwyczaj takie osoby traktują broń jako zabezpieczenie i groźbę, a sorry, ale mi się nie uśmiecha być na muszce i nie mieć nic do obrony własnego domu i być skazanym na "łaskę i niełaskę" przestępcy.

    Ile jest gun violence w Polsce? Litości. Dobrze jest jak jest. Nikomu te pukawki nie są potrzebne. Legalizacja broni to jest kolejny trend z USA.

    Hah... Trend... Oni z tego co wiem mają konstytucyjnie od kilkuset lat zapewniony swobodny dostęp do broni, teraz co prawda socjaliści chcą to cofnąć... A po co? Bo państwo chce mieć monopol na obronę ciebie i na to, żeby mieć argument do powiedzenia "my cię bronimy, więc ty masz nam płacić".

    A wracając do dostępu do broni palnej to mogę kupić bez problemu nielegalną broń palną za jakieś 2.5 tysiąca. I teraz powiedz mi czemu w takim razie zwykły obywatel nie może sobie kupić zwykłej, zarejestrowanej broni jak przestępca może znaleźć broń właściwie bez problemu?

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #176 dnia: Maja 07, 2016, 12:47:11 »
    Mongoł co jest łatwiej:

    -rozpocząć strzelaninę chcąc zabić kogoś bo usłyszałem "głosy w głowie" czy:
    -zabić w tłumie np. w dyskotece albo po ciemku kogoś nożem? bo usłyszałem "głosy w głowie"

    Delegalizacja noży?

    http://natemat.pl/51211,latwo-o-smierc-na-dyskotece-nawet-w-srodku-duzego-miasta
    http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/424293,rosnie-liczba-morderstw-ludzie-latwiej-chwytaja-za-noz.html

    Offline Mongol

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 123
    • Piwa: -8
    • Płeć: Mężczyzna
    • For the Horde
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #177 dnia: Maja 07, 2016, 12:53:39 »
    Czy ty umiesz czytać?


    Królu złoty, powiedz mi proszę, kto ci ostatnio groził bronią to go dojadę.


    A wracając do dostępu do broni palnej to mogę kupić bez problemu nielegalną broń palną za jakieś 2.5 tysiąca. I teraz powiedz mi czemu w takim razie zwykły obywatel nie może sobie kupić zwykłej, zarejestrowanej broni jak przestępca może znaleźć broń właściwie bez problemu?
    Już ci odpowiadam. Nie każdy chce mieć koniecznie broń, ale jak taki Janusz zobaczy że można sobie kupić od tak to sobie kupi, bo go kurwa stać. Później po pijaku odstrzeli impulsywnie tym pistoletem Mirka którego przyłapał na posuwaniu jego żony.
    Do tego socjopaci którzy są często niepozornymi i inteligentnymi ludźmi. Gówniarze. Masakry szkolne czy Ellioty Rodgery, czyli frustraci i desperaci. Seby które będą ci strzelać pod nogi dla zabawy.
    W USA masz codziennie masakry i zabójstwa przez broń palną. W Polsce raz na rok może jeden śmieć odstrzeli drugiego bo im się hajs nie zgadzał czy inne poważne interesy.

    Serio, nie jest mi to potrzebne.

    Offline Mongol

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 123
    • Piwa: -8
    • Płeć: Mężczyzna
    • For the Horde
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #178 dnia: Maja 07, 2016, 12:58:02 »
    Mongoł co jest łatwiej:

    -rozpocząć strzelaninę chcąc zabić kogoś bo usłyszałem "głosy w głowie" czy:
    -zabić w tłumie np. w dyskotece albo po ciemku kogoś nożem? bo usłyszałem "głosy w głowie"

    Delegalizacja noży?

    http://natemat.pl/51211,latwo-o-smierc-na-dyskotece-nawet-w-srodku-duzego-miasta
    http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/424293,rosnie-liczba-morderstw-ludzie-latwiej-chwytaja-za-noz.html
    Nożem, kolego, nie jest wcale tak łatwo zabić. Do tego większość ludzi ma barierę psychiczną przed zabiciem kogoś nożem. Broń palna ma taką barierę dużo słabszą.
    Poza tym nóż nie służy do zabijania. Nóż jest użytkowy i służy np. do krojenia mięsa na obiad. Nie można więc zdelegalizować noży. To że ktoś może użyć nóż do ranienia kogoś jest już skutkiem ubocznym tego narzędzia. Broń palna zaś służy tylko i wyłącznie do zabijania.

    Offline ZdzisiuDywersant

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 567
    • Piwa: 26
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nie było ziemnioków, jeno tylko głód i mróz
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #179 dnia: Maja 07, 2016, 13:22:55 »
    Cytuj
    Do tego większość ludzi ma barierę psychiczną przed zabiciem kogoś nożem.

    I tutaj się przyjacielu nie zgodzę. Dla człowieka bardziej "naturalnym" sposobem zabijania, jest właśnie zabijanie bronią białą, która jest z nami od początku naszego gatunku. Broń palna, jest dla człowieka czymś "nowym", czasem nienaturalnym. Czytałem na ten temat świetny artykuł Radosława Sikory, w którym opisywał problemy psychiczne po używaniu broni palnej w XVII - XIX wieku. Na potwierdzenie tej tezy jest fakt, że nie ma doniesień np. ze średniowiecza, żeby jakiś wojak miał ze sobą problemy po tym, jak rozłupał drugiemu czaszkę półtorakiem, ba, w tamtych czasach taki wyczyn był powodem do chwały (np. król Ryszard Lwie Serce). Problemy psychiczne pojawiły się wraz z bronią palną. BTW. jeżeli człowiek chce zabić, to zabije byle czym, pistoletem, nożem, pięściami, pozwolenie na broń może pomóc akurat potencjalnej ofierze, nijak nie ułatwi sprawy napastnikowi. W takiej sytuacji z zakazami powinniśmy iść trochę dalej i odcinać sobie dłonie, wyrywać zęby, bo przecież też możemy ich użyć do zabijania bliźniego...
    Suprajs, podpisu brak!