Siema, nie mam zamiaru się tłumaczyć czy przepraszać, więc jeśli ktoś na to liczył to może już przestać czytać.
Opowiem tylko po krótce jak wyglądała sytuacja z mojej strony - od dawna mój dobry przyjaciel Denios opowiadał mi o Pucharze Polski, o graczach i o szansach poszczególnych drużyn na zwycięstwo. Nie znałem się na drużynach, na zasadach turnieju, ale gdy usłyszałem, że pierwszy mecz drużyny Deniosa będzie z Saracens, to hype udzielił się również mi. Chciałem go zobaczyć, a że jestem okazjonalnym streamerem, to Denios zapytał organizatora czy mogę to skomentować - kiedy dowiedziałem się że tak, reaktywowałem konto na twitchu i razem z kilkoma osobami między innymi Teo i Hogatym, skomentować to starcie na żywo. Wzmocniłoby to rangę turnieju i dało jakikolwiek rozgłos, bo do tej pory była to impreza całkowicie zamknięta dla szerszej widowni. Stało się, zrobiliśmy stream meczu, ale najwyraźniej organizatorowi nie spodobał się nasz komentarz, w końcu stawialiśmy na SRC, a przegrali i chyba w tym był problem, raczej to obśmialiśmy, bo co to za stream, na którym nie można wyrazić opinii, obstawić wyniku etc.? No, ale trudno, niedługo następny mecz 0RTALI0Nu, nie będziemy wyśmiewać nikogo za jego własne zasady, nawet jeśli są głupie. Drugi meczyk przebiegł też po maśle, miałem niestety niespodziewany remont i nie mogłem komentować, ale operowałem kamerą, a komentarzem zajęli się moi kompani. Mieliśmy jeszcze czas więc postanowiliśmy nie przerywać i obejrzeć następny mecz. Co tym razem? - Denios przekazuje mi wiadomość, że 4 komentatorów to za dużo, ktoś ma wyjść. ŚWIETNIE - zaprosiłem do komentowania meczu moich dobrych kolegów, ludzi którzy mogą coś wnieść do tego komentarza tylko po to, żeby ich teraz wywalić. Kiedy kazano mi wyjść skwitowałem to krótkim pozdrowieniem organizatora i opuściłem turniej na dobre. Co tutaj czytam to dorobiona ideologia po fakcie, sytuacja która wydarzyła się w danym kontekście jest przez was pokazywana w narracji stojących na straży prawa organizatorów (PRAWA NIESPISANEGO) i atakujących ich dzikich komentatorów z podstawówki.
Cieszę się, że turniej o nazwie PUCHAR POLSKI jest tak dobrze zorganizowany i zamknięty, bo ktoś mógłby jeszcze coś o nim złego powiedzieć. Ta imprezka powinna się nazywać PUCHAR TAWERNY, skoro najlepszy serwer do gry turniejowej nie utrzyma 20 osób.
To tyle z mojej strony. Jak to powiedział dunkey w swoim filmie "IM DONE WITH LEAGUE OF LEGENDS" cytuję -"this company doesn't apreciate me at all", mogę to tylko sparafrazować w "this dyktator doesn't appreciate me at all".