Z jednej strony fajnie byłoby pracować w zespole, bo teoretycznie wszystko szło by szybciej. Problem jednak w tym, że każdy ma jakąś własną wizję tego, co chce zrobić i co w modzie powinno się znaleźć. Pracując sam nie muszę się z nikim konsultować, tylko implementuję to, co mi się podoba. Jak coś mi się przestanie podobać, to to wywalam. Zmieniam wszystko wedle własnego uznania. Druga sprawa to podział pracy. Przyznam, że naprawdę ciężko byłoby, gdybym miał dzielić z kimś pracę na plikach module system, bo lubię sobie rozkopać kilka rzeczy na raz, chwilowo zostawić je niedokończone (gdy mi się praca nad jedną rzeczą znudzi) i wziąć się za coś innego, by po pewnym czasie znów wrócić do rzeczy wcześniejszych. Często zmieniam coś pod wpływem chwilowego impulsu lub nagle rzucam wszystko, by zająć się jakimś mało ważnym pomysłem, który akurat przyszedł mi do głowy. Nie muszę się na nikogo oglądać i czekać, aż dana osoba skończy swoją pracę, a później nie muszę się martwić o to, że wykonana przez nią praca w ogóle nie przypadnie mi do gustu lub będzie się kłócić z moją wizją całości. Poza tym staram się jak najwięcej zrobić sam, traktuję to jako pewnego rodzaju wyzwanie i po pomoc innych zwracam się dopiero wtedy, gdy wiem, że sam sobie z czymś nie poradzę lub że zajęłoby mi to zbyt wiele czasu.
Jednak to nie jest całkiem tak, że pracuję wyłącznie sam. Co chwilę bowiem ktoś mi przy czymś pomaga - czy to radą, czy sugestią, czy wręcz wykonaniem jakiejś rzeczy. Nieraz np. pytałem Kolbę jak rozwiązać jakiś problem ze skryptem, nieraz sam Kolba podrzucał mi jakiś ciekawy skrypt itp. Na tym polega społeczność modderska, by wymieniać się doświadczeniami, a czasem i efektami prac.
Dużą pomocą jest też dla mnie to, że czasami korzystam z już gotowej pracy innych. Zazwyczaj mocno ją potem modyfikuję, by była taka, jaka chcę. Dotyczy to zarówno skryptów, jak i tekstur. Wszystkiego oczywiście sam w stanie nie jestem zrobić i z pewnymi rzeczami mam spore problemy (chciałbym np. dodać kilka nowych modeli pancerza lub inne modele koni, jednak kompletnie nie znam się na riggingu, więc to raczej nie wchodzi w grę). Staram się jednak wykorzystywać swoje skromne umiejętności jak tylko mogę najlepiej.
Wiem, że wiele osób spodziewa się tutaj moda na miarę TLD czy nawet Mount&Blade 2. Nie mam pojęcia skąd wziął się taki sposób myślenia i takie oczekiwania. Od początku bowiem wyraźnie zaznaczałem, że mod niczym wielkim nie będzie. Jasne, będę się go starał dopieścić jak najbardziej, ale zbytnich fajerwerków się spodziewać nie należy. Nie będzie to full-wypas-mod napakowany po brzegi nowymi jednostkami, toną nowego oręża i pancerzy etc. a z tego co widzę, to sporo osób właśnie na takie coś liczy.
Co do Twojego pomysłu, to kompletnie nie rozumiem o co Ci chodzi. :P Statystyki możesz przecież zobaczyć rozmawiając z danym żołnierzem.