Akt I: Messyna
Niedługo po ogłoszeniu przez papieża wezwania do Krucjaty przeciw muzułmanom,
do Messyny zaczęły zjeżdżać się wielkie masy rycerstwa oraz zwykłych ludzi
chcących zaciągnąć się i wyruszyć do ziemii świętej. Wielu ludzi miało wtem nadzieję
na zmianę swojego losu, ale nie byli to jedynie przyszli krzyżowcy, lecz także bandy rabusiów i porywaczy
zalegających szlaki prowadzące przez europę śliniących się na samą myśl o możliwych bogactwach ,które
czekają ich podczas napadania na wszelkiej maści ludzi zmierzających do Messyny...... Wielu wielkich rycerzy
wpadło po drodze do tego miasta łupem oprychów, ludzi takich jak np. Anglik Sir. Richard Lensword, zamożny
i znany w całej Europie rycerz ,niezrównany szermierz ,zginął w zasadzce wraz z całą swoją świtą 50 zbrojnych, w lasach na granicy Italsko-Francuskiej, podobnego losu doprosił się Baron von Birthofen z Bawarii,
który był tak pewien siebie iż bez zbroi podróżował wraz z oddziałem i na jednej z dróg dostał strzałą prosto
w serce..... Było również wiele innych tego typu przypadków lecz zbyt długo by opowiadać......
W krótkim czasie to małe miasto jakim była Messyna wypełniła się ludźmi z całej europy,
a pośród nich znalazła się również grupa nieznających się dotąd śmiałków od ,których zależeć miały
losy całej wyprawy.......... OTO WASZA HISTORIA......
Droga Do Messyny:
Krzysztof Potocki
Wyposażenie: Krótki jednoręczny miecz przy lewym boku, osadzony w skórzanej, brązowej pochwie przypiętej do solidnego ,dobrze wyprawionego paska ze srebrzystą, błyszczącą klamrą. Do tego krótki sztylet w bucie ale skryty pod spodniami. W kajucie natomiast średnia drewniana tarcza powieszona na ścianie, oraz lekko znoszona i pordzewiała kolczuga w kufrze, tuż obok niej również metalowy również lekko pordzewiały kapalin z nosalem. Oprócz tego w skrzyni leży również mieszek z 200szt. srebra.
Ubiór wedle upodobania gracza.Statek: Statystyki: Prędkość średnio 10 węzłów (jeden z szybszych w europie), ładowność 100t, załoga max 50 osób, i max 50 pasażerów (przy zmniejszeniu ładowności o 50t.)
Znajdujesz się w kajucie swego statku "Żwawy", a jest on w drodze nieopodal Messyny od której dzieli was już tylko godzina przy dobrym wietrze, płyniecie blisko brzegu aby nie zgubić się na nieznanych dotąd wodach. W tym momencie studiujesz mapę morza śródziemnomorskiego ,którą kupiłeś w małym porcie w Hiszpanii ,którego nazwy już nawet nie pamiętasz. Zabrałeś stamtąd również niezwykle urodziwą pasażerkę o imieniu Francesca, która również chciała zabrać się na krucjatę. Nie pytałeś jej jednak o powody ,dla których tak delikatna osoba jak ona zmierzała na niechybną rzeź.
Kajuta wygląda mniej więcej w ten sposób:

Jest około południa gdy wchodzi do ciebie jeden z członków załogi.....
Jan z Czarnkowa
Wyposażenie: Dokładnie takie jak na obrazku
Znajdujesz się na drodze ,a dokładnie rzecz biorąc na wzniesieniu górującym ponad miastem docelowym ,Messyną. Znajduje się on tuż przy pierwszych domostwach podmiejskich ,a masz z niego wspaniały widok na niemal całą okolicę, miasto choć niewielkie wygląda niezwykle malowniczo ,skąpane w blasku słońca, pogoda jest wręcz wymarzona dla podziwiania widoków ,ze wzniesienia widzisz całe rzeki ludzi zmierzające w kierunku miasta, a wokół niego samego duże połacie namiotów. Świetny widok masz również na port ,w którym zakotwiczone stoją statki mające przewieźć wszystkich chętnych do ziemii świętej.
Nagle podjeżdża do ciebie jeden z twoich ludzi i rzecze z wyraźnym zauroczeniem:
"Panie, czyż to nie wspaniały widok !!? Tak wielkie rzesze ludzi maszerują na wezwanie papieża !!! Te chorągwie i ten wspaniały pejzaż ,aż włosy się jeżą na głowie !!!!!!"
Barisan de Moulins
Wyposażenie wedle obrazka
Jedziesz drogą na swym ogierze, pośród innych podróżujących do messyny i już nie możesz doczekać się wjazdu do miasta jednak kolumna wlecze się niesamowicie..... W końcu ujrzałeś bramę wjazdową ,a przy niej straż miejską zatrzymującą każdego bardziej zamożnego jegomościa.
Francesca Santiago
Wyposażenie: Jak na obrazku + bawełniany brązowy płaszcz z kapturem, oraz duża torba z wszelkimi przyrządami oraz lekami ci potrzebnymi.
Znajdujesz się w ładowni statku na ,którego pokład weszłaś w małym Hiszpańskim porcie. Siedzisz na dużej beczce i czytasz księgę medyczną ,podjadając przy okazji kawałki chleba. Ładownia ma długość około 50m. i szerokość około 15. Wypełniona jest niemal w połowie różnego rodzaju beczkami, i pakunkami ,zapewne są to zapasy załogi na czas wyprawy. Jest nieco ciemno więc zapalonych jest dookoła ciebie w różnych miejscach kilka świec ,które rozjaśniają ci mrok i pozwalają czytać. Po środku ładowni znajdują się spore drewniane schody prowadzące na pokład oraz tuż obok nich kratownica przez ,którą ładowane są zapasy i towary.
Karl
Wygląd i wyposażenie jak na obrazku.
Znajdujesz się aktualnie tuż przy drodze do Messyny, u podnóża wzniesienia górującego nad miastem. Leżysz oparty o drzewo i zajadający nieco mięsa ,z upolowanego niedawno dzika. Odpoczywasz po podróży ,która ze względu na odległość była dość trudna i męcząca. Wiesz ,że za wzgórzem znajduje się już twoje miasto docelowe jednak czekasz na przerzedzenie się tłumu ludzi kierujących się w tę samą stronę.
Przemysł z Bolkowa
Wyposażenie jak na zdjęciu
Jedziesz konno ze swymi drużynnikami do Messyny i dzieli was od niej około 2h drogi, lecz ty właśnie wydałeś rozkaz do postoju aby chwilkę odpocząć i napoić konie. Wszyscy twoi ludzie zabrali konie do pobliskiego potoku, oddalonego o około 10 metrów od traktu. Ty zaś stanąłeś na samym jego środku i rozmyślasz gdy nagle słyszysz trzask gałęzi po twojej lewej stronie.....
Wygląd traktu na ,którym się znajdujesz....
