Mnie jakoś odcinek nie ruszył zbytnio. (SPOILERS ahead)
- Trochę bez sensu fakt, że Stannis został zaskoczony przez kawalerię wyjeżdżająca z miasta. Nie miałby żadnych zwiadowców? Poważnie? Poza tym, taką kupę ludzi i koni usłyszeli by z kilometrów, nie jak już wyjechali zza pagórka.
- Śmierć(lub bliska śmierć) Jona nie ruszyła mnie ani trochę, w następnym sezonie pewnie będzie już znowu na nogach, nic wielkiego.
- Daenerys nigdy nie lubiłem i nadal nie lubię, Dothraki mogą zrobić z nią co chcą. :P
- Królowa regentka w końcu dostała na co zasłużyła. :3
Ogólnie mówiąc nic szczególnie ciekawego jak dla mnie.