Zarazliwy ja cały czas w piechocie Nordów a z łucznikami to dla zabawy czasem Sranidzi-Elitarni albo Veagirscy też Elitarni.
Kawaleria to jak mi się trafi. Akurat ich strata ani ich liczebność nie jest dla mnie ważna a tylko dla tego, że nie lubię kawalerii a żeby było śmieszniej, to sam z konia karam. Denerwuje mnie nie ogarnięcie Kawalerii, w sumie jedyne co dobrze wykonują to komenda 'za mną'. Aczkolwiek coraz bardziej zaczynam się zastanawiać nad użyciem opcji z większą ilością kawalerii. Obecnie to 100 Piechota i 50 Ł. W piechocie mam na wysokich lvlach kilku NPCtów.
Co do twoich pytań:
Skarbiec masz jeden, ale z każdego twojego zamku czy też miasta masz do niego dostęp i tak samo sprawa przedstawia się z twoimi 'specjalistami' tak więc w każdym zamku i mieście będziesz 'miał swoją radę'.
Ogólnie z tego co ugrałem, to wiem że na bogactwo miasta i wsi wpływa otoczenie [i to co sprzedajesz u kupca(chyba)] Wydaje mi się, że kiedy u kupca zostawiasz dużo itemów, on nie ma tyle forsy, dajesz opcje żeby 'zapłacił ile może', to w tedy po mimo, że zostawiasz mu wartościowe itemy, to on nie kupi nowych, te znikną, on będzie miał 0 forsy znowu a na rnynku pojawią się 3 itemy do kupienia i tak w kółko. Kupca omijam, u niego kupuje, żeby dać mu zarobić a broń i zbroje sprzedaję u innego rodzaju handlarzy. Często też po prostu oddaję to jakiejś wsi.
Bij bandytów w pobliżu, nawet jeśli są niby daleko, ważne by karawany nie uciekały przed nimi, bo nigdy nie dotorą. Zasotoswałem też patrole przy swoich włościach, powyżej 30 ludzi i są skutecznym odstraszaczem w patrolach kilku konnych, huskarłów i łuczników. Zauważyłem, że koniunktura we wsiach podniosła się z biednej na przeciętną aczkolwiek to może też być wpływ ulepszeń, tylko że wcześniej też miałem ukepszenia bez patroli a koninktura w miejscu stała. I nie wiem czy mi się tak tylko wydaje, czy tak też jest ale położenie na mapie ma znaczenie, ja mam wioski na lewo od Khudan, na samym krancu mapy w górach, jedną wioskę i zamek mam przy granicy ze Swadią, na zielonej równinie i tam jakoś inaczej to wszystko wygląda.
Duże znaczenie i wpływ na bogactwo wsi też ma to, czy wioska była spalona kiedy kolwiek podczas grabierzy, to w sumie jest najważniejsze według mnie, dla tego pilnuję swoich włości i usuwam każde napotkane kryjówki bandytów, każdy oddział bandytów, nawet te co mają 4 jednostki a kończąc na dużych grupach 60. Jeżeli wioska była spalona w tedy długo się regenruje do życia i zaczyna od 0 prawdopodobnie. Dla tego wiosek nie palę nigdy, bo nigdy nie wiesz kiedy będzie ona twoja. Tak samo przy podbiciu miasta/zamku nigdy go nie ograbiam, a jest taka opcja 'zabierz łupy', 'podziel łupy', 'kontynuuj' to zawsze kontynuuj daję, bo w pierwszych dwóch opcjach traci się honor/prawo do rządzenia który dla mnie jest ważniejszy niż 5 tysięcy denarów uzyskanych z grabierzy tego co i tak już jest moje.
TAKI MAŁY BONUS ;)
