Mam dylemat teraz :D
Jestem marszałkiem, biegam sobie z bojarami, robię co chcę, wygrywam wszystkie bitwy/szturmy/obrony i nie wiem czy rzucić to wszystko tylko po to, żeby założyć królestwo :D
Król daje mi zamki nawet bez mojej prośby, mam 2 zamki, 3 wioski ( 1 zamek oddalem wrogowi bo był w centrum Khergitów i przeniosłem garnizon do innego, lepiej osadzonego zamku)